Zdrowie

UE zakaże „wiecznych chemikaliów”. Te popularne produkty mogą zniknąć z rynku!

opublikowano:
20230901_162750
Jeśli rozporządzenie dotyczące "wiecznych chemikaliów" wejdzie w życie, będziemy musieli zrezygnować z wielu powszechnie dostępnych dzisiaj produktów (Fot. ilustracyjne, Fratria)
UE szykuje się do wprowadzenia zakazu stosowania PFAS – tzw. „wiecznych chemikaliów”, szeroko stosowanych w wielu produktach codziennego użytku. Powód: negatywny na zdrowie oraz środowisko. To oznacza, że niektóre popularne produkty codziennego użytku mogą zniknąć z rynku lub zostać zastąpione droższymi alternatywami. Sprawdź, co wycofają ze sprzedaży.

Kolejna unijna regulacja może przewrócić nasze życie do góry nogami. Wzorem Danii i Francji regulatorzy Unii Europejskiej chcą zakazać stosowania PFAS - substancji chemicznych znanych jako "wieczne chemikalia". Jeśli zakaz wejdzie w życie, będzie mogli zapomnieć o wielu produktach, których zakup jest dla nas dzisiaj zupełnie oczywisty. Chodzi m.in. o nieprzemakalną odzież, kosmetyki, elektronikę, naczynia a nawet materiały budowlane. 

Czym są PFAS i dlaczego budzą niepokój?

PFAS (substancje per- i polifluoroalkilowe) to syntetyczne związki chemiczne wykorzystywane do nadawania produktom właściwości wodoodpornych, tłuszczoodpornych i nieprzywierających. Są niezwykle trwałe, co sprawia, że przenikają do gleby, wód gruntowych, a nawet organizmów ludzkich. Badania wykazały, że mogą zwiększać ryzyko nowotworów, zaburzeń hormonalnych oraz problemów z układem odpornościowym. 

Jakie produkty mogą zniknąć z rynku?

Planowany zakaz obejmie wiele przedmiotów codziennego użytku, które zawierają PFAS. Oto najważniejsze z nich:

1. Odzież i obuwie wodoodporne

  • Kurtki i płaszcze przeciwdeszczowe (np. popularne softshelle czy goreteksy)

  • Buty trekkingowe i sportowe z membraną wodoodporną

  • Rękawice narciarskie i sportowe

2. Sprzęt kuchenny

  • Patelnie i garnki z nieprzywierającą powłoką 

  • Papier do pieczenia i foremki jednorazowe odporne na tłuszcz

  • Pojemniki do przechowywania żywności z powłoką antyprzywierającą

3. Opakowania żywności

  • Pudełka na pizzę i papierowe kubki do kawy (z warstwą zapobiegającą przeciekaniu)

  • Torby na frytki i burgery z fast foodów

  • Kartony na mleko i soki pokryte warstwą ochronną

4. Kosmetyki i produkty higieniczne

  • Wodoodporne tusze do rzęs i eyelinery

  • Długotrwałe podkłady i pomadki o właściwościach matujących

  • Niektóre kremy do opalania, które są odporne na wodę

  • Plastry opatrunkowe i bandaże z powłoką hydrofobową

5. Środki czystości i impregnaty

  • Spraye do ochrony butów i odzieży przed wodą

  • Środki do impregnacji tapicerki i dywanów

  • Powłoki ochronne do szyb samochodowych

6. Produkty dla dzieci

  • Śliniaki i ubranka odporne na plamy

  • Wodoodporne prześcieradła i ochraniacze na materace

  • Smoczki i gryzaki z powłoką zapobiegającą przyleganiu bakterii

Co dalej?

Zakaz PFAS w UE miały początkowo wejść w życie w 2026 roku, Komisja Europejska zdecydowała jednak przyspieszenie prac. Niektóre firmy już teraz pracują nad alternatywami, jednak często są one droższe i mniej trwałe.

Czy jesteśmy gotowi na życie bez produktów z PFAS? To się okaże. Jedno jest pewne – nadchodzą duże zmiany!

źr. wPolsce24 

 

Zdrowie

AI ratuje życie w Londynie, a w Polsce… za 200 tys. zł robi za pseudonaukowca. Dwie twarze sztucznej inteligencji

opublikowano:
Chirurg wykonujący operację guza przysadki mózgowej z pomocą sztucznej inteligencji analizującej obraz endoskopowy w czasie rzeczywistym
Sztuczna inteligencja wspiera neurochirurgów podczas operacji guza przysadki mózgowej. Technologia analizuje obraz endoskopowy w czasie rzeczywistym, pomagając chronić nerwy wzrokowe i zmniejszyć ryzyko powikłań (graf. AI)
Podczas gdy brytyjscy chirurdzy właśnie przeprowadzili pionierską operację mózgu z użyciem AI ratującą 48-letniemu mężczyźnie wzrok, w Polsce sztuczna inteligencja zrobiła karierę w zupełnie innej dziedzinie – za 200 tys. zł napisała raport, po którym Barbara Mróz-Gorgoń musiała podać się do dymisji. Różnica? W Londynie AI omija nerwy wzrokowe, w Warszawie – najwyraźniej – omijała logikę i fakty.
Zdrowie

Koszmarna noc w Lublinie. Pacjent z zawałem dobijał się do szpitala. Nikt mu nie otworzył

opublikowano:
Szpital był zamknięty na głucho, gdy liczyła się każda sekunda
Dramatyczna noc w szpitalu (fot. Fratria)
Ta historia brzmi jak z koszmaru: kilka dni temu z mężem przechodzącym zawał serca kobieta bezskutecznie dobijała się do izby przyjęć dużego szpitala w Lublinie. W środku powinni być lekarz i dwie pielęgniarki dyżurujący całą dobę. Tymczasem nikt im nie otworzył. Chorego karetka zabrała do innej placówki. Przeżył.
Zdrowie

„Myśleli, że dodano do nich coś uzależniającego”. Niewiarygodna historia smaku chipsów, za którym szaleją miliony

opublikowano:
Chipsy cebulkowo-śmietankowe
Chipsy cebulkowo-śmietankowe (fot. shutterstock)
Gdy po raz pierwszy trafiły na sklepowe półki, zniknęły w tak ekspresowym tempie, że fabryka nie nadążała z produkcją, a przyprawy wyprzedały się do zera. Sukces był tak oszałamiający, że wśród klientów zaczęła krążyć plotka o „tajnym, uzależniającym składniku”. Chodzi o absolutnego króla przekąsek – smak Sourcream & Onion (śmietanka z cebulką).
Świat

10 gramów chleba kosztowało go 15 tys. euro. Piekarz przegrał z przepisami UE

opublikowano:
Symboliczna ilustracja przedstawiająca konflikt między małym przedsiębiorcą a regulacjami: chleb na wadze, pieniądze, dokumenty prawne, młotek sędziowski oraz flaga Unii Europejskiej. Grafika nawiązuje do historii niemieckiego piekarza, który poniósł koszty po skardze dotyczącej niewielkiej różnicy w wadze pieczywa
10 gramów brakującej wagi chleba doprowadziło do kosztownej kontroli i zmian w piekarni. Sprawa z Bawarii wywołała dyskusję o granicach biurokracji (graf. AI)
Klient zważył w domu pół bochenka chleba i stwierdził, że brakuje mu 10 gramów. Zamiast odpuścić, zgłosił sprawę urzędnikom. Efekt? Piekarz z Bawarii musiał wydać 15 tysięcy euro na nowe wagi we wszystkich swoich sklepach. To nie żart – to biurokratyczny horror w samym sercu Unii Europejskiej.
Publicystyka

Norwegia nie chce być dłużej „zieloną baterią” dla Europy

opublikowano:
Norwegia
fot. Fratria
Norwegowie najwyraźniej mają dość wspierania Unii Europejskiej swoją tanią energią i nie będą już budować żadnych kabli podmorskich, by zwiększyć jej eksport. Powód jest oczywisty – wymiana handlowa powoduje wyższe rachunki.
Zdrowie

„Ozempic” z paczkomatu. Czarny rynek leków na odchudzanie rośnie w Polsce

opublikowano:
strzykawak i filoki leku - ilustracja artykulu o leku ozempic
Luka w prawie i chęć szybkiej utraty wagi – doskonałe warunki dla przestępców (fot. pixabay)
Moda na szybkie odchudzanie napędza nie tylko legalny rynek leków, ale również niebezpieczny proceder. W internecie aż roi się od ofert sprzedaży substancji aktywnej Ozempicu bez recepty, z wysyłką kurierem, a nawet do paczkomatu. Problem dotarł już do Polski, choć wcześniej zbierał żniwo w Stanach Zjednoczonych i Australii. Skala oszustwa rośnie, a luka w prawie sprawia, że ściganie sprawców przypomina grę w ciuciubabkę.