Zdrowie

Aż trudno w to uwierzyć! Tylko 10 proc. Polaków nie jada tych ryb

opublikowano:
Kontener pełen śledzi, większość Polaków uwielbia tę rybę
Kontener pełen śledzi, większość Polaków uwielbia tę rybę (fot. Fratria)
Niemal 90 proc. Polaków deklaruje, że jada śledzie – wynika z najnowszego badania SW Research. Ryba ta pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów polskiej tradycji kulinarnej, szczególnie obecnym w okresie świątecznym i karnawałowym.

Śledź ważny w polskiej kulturze

Autorzy badania przypominają, że śledź od wieków zajmuje istotne miejsce w polskiej kuchni. Obowiązkowo pojawia się na wigilijnym stole, podczas tzw. „śledzików” odbywających się przed Wielkim Postem czy w trakcie karnawału i Ostatków.

Jak często jemy śledzie?

Wśród osób, które zadeklarowały spożywanie śledzi:

55,7 proc. robi to okazjonalnie – od 1 do 3 razy w miesiącu,

25,1 proc. spożywa je regularnie, przynajmniej raz w tygodniu,

15,2 proc. sięga po śledzie rzadko, kilka razy w roku,

2,8 proc. je śledzie wyłącznie przy szczególnych okazjach, np. podczas Wigilii.

Zrównoważone rybołówstwo coraz ważniejsze, choć wiedza niska

Aż 75 proc. badanych deklaruje, że chętniej wybierze produkt śledziowy pochodzący ze zrównoważonych połowów. Jednocześnie ponad połowa ankietowanych (53,6 proc.) przyznaje, że nie ma wiedzy, które populacje śledzi są poławiane w sposób odpowiedzialny.

Ile Polacy są skłonni zapłacić za śledzia?

Badanie sprawdziło również preferencje cenowe:

Śledź bez certyfikatu:

6 zł – 22 proc.

7 zł – 16 proc.

8 zł – 17 proc.

10 zł – 15 proc.

Śledź z certyfikatem:

10 zł – 19 proc.

9 zł – 18 proc.

8 zł – 14 proc.

7 zł – 11 proc.

Ponad 10 zł – 24 proc. (w tym 11 zł – 9 proc., 12 zł – 7 proc., więcej niż 12 zł – 8 proc.)

Widać wyraźnie, że konsumenci są skłonni zapłacić więcej, jeśli produkt posiada certyfikat potwierdzający zrównoważone pochodzenie.

Kto stoi za badaniem?

Oba badania zostały przeprowadzone przez SW Research na zlecenie Marine Stewardship Council (MSC) – międzynarodowej organizacji pozarządowej zajmującej się certyfikacją zrównoważonego rybołówstwa. Pierwsze objęło 1046 dorosłych Polaków i zrealizowano je we wrześniu 2025 r., drugie – w październiku 2025 r. – na grupie 808 konsumentów, którzy w ostatnich dwóch miesiącach kupili produkt śledziowy lub regularnie jedzą śledzie.

Obecnie w Polsce znajduje się około 400 produktów certyfikowanych przez MSC.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Zdrowie

Szpitalny oddział był zamknięty dla zwykłych pacjentów, ale kasa z NFZ płynęła. Jak to możliwe?

opublikowano:
Na oficjalnie zamkniętym oddziale neurochirurdzy ze spółki Spine przeprowadzali sowicie opłacane przez NFZ zabiegi
Na oficjalnie zamkniętym oddziale neurochirurdzy ze spółki Spine przeprowadzali sowicie opłacane przez NFZ zabiegi (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Szpital w Miastku przez lata czasowo zawieszał działalność oddziału chirurgii, tłumacząc to brakiem lekarzy. W tym samym czasie wykonywano tam zabiegi neurochirurgiczne przez lekarzy prywatnej spółki Spine. Jak wynika z ustaleń Wirtualnej Polski, w okresie zawieszenia działalności w 2024 roku przeprowadzono aż 458 zabiegów, które następnie rozliczono z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Zdrowie

Kacprzyk się chowa. Ujawniono fortuny, jakie lekarze zarabiają w szpitalu w Sosnowcu

opublikowano:
Ujawniono rekordowe zarobki lekarzy z szpitala w Sosnowcu
(fot. ilustracyjna Pexels)
Władze szpitala w Sosnowcu udostępniły dane o zarobkach pracujących w nim lekarzy. Rekordzista zarobił w zeszłym roku blisko dwa miliony złotych.
Polska

Sardynka czy śledź? Wielkie przekręty na półkach w marketach. Sprawdź, co naprawdę jesz

opublikowano:
Konserwy rybne w sklepie. IJHARS wykryła nieprawidłowości w oznakowaniu i składzie produktów
Konserwy i produkty rybne na sklepowej półce. IJHARS wykryła nieprawidłowości m.in. w oznakowaniu, składzie, wartości odżywczej i masie netto części kontrolowanych produktów. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) skontrolowała konserwy i marynaty rybne w polskich sklepach. Wyniki są niepokojące – nieprawidłowości wykryto w blisko połowie skontrolowanych partii. Problem dotyczy nie tylko błędów na etykietach, ale także składu, wartości odżywczych i masy netto. Konsumenci powinni zdecydowanie uważniej przyglądać się drobnemu drukowi na opakowaniach.
Zdrowie

Sztuczna inteligencja zaprojektowała nowe wirusy. Przełom, który może otworzyć "bramy piekieł"

opublikowano:
16 nowych wirusów w laboratorium. Przełom Stanforda budzi nadzieję i grozę
Rewolucja w medycynie czy broń biologiczna przyszłości? Naukowcy stworzyli wirusy za pomocą AI (graf. AI)
Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Stanforda dokonali przełomu, który poruszył środowisko naukowe. Po raz pierwszy w historii sztuczna inteligencja zaprojektowała od podstaw w pełni funkcjonalne wirusy, zdolne do replikacji w laboratorium. Odkrycie otwiera nowe możliwości w leczeniu chorób, ale budzi też ogromne obawy o bezpieczeństwo świata.
Zdrowie

To już się dzieje! Państwo właśnie zaczęło prześwietlać portfele lekarzy

opublikowano:
Lekarz w gabinecie
Ruszył nowy system dotyczący zarobków lekarzy. (fot. Fratria/ Julita Szewczyk)
5 sierpnia 2026 roku weszły w życie przepisy, które dają Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) bezprecedensowy wgląd w finanse pracowników ochrony zdrowia. Nowe regulacje pozwolą państwu na precyzyjne wyliczenie łącznych dochodów lekarzy, pielęgniarek oraz personelu administracyjnego, łącząc dane z różnych miejsc pracy za pomocą numerów PESEL oraz numerów prawa wykonywania zawodu.
Zdrowie

Groźna bakteria kałowa w Bałtyku! Fatalne wieści dla urlopowiczów – popularne polskie kąpieliska zamknięte

opublikowano:
Chłopiec kąpie się w Bałtyku w wodzie jest groźna bakteria pochodząca z kału
Chłopiec kąpie się w Bałtyku (fot. Fratria/Andrzej Swarczyński)
Rozpoczynający się tydzień przyniósł fatalne wiadomości dla Polaków spędzających urlop nad rodzimym morzem. Zamiast beztroskiego odpoczynku i kąpieli w falach Bałtyku, na wielu popularnych plażach turystów powitały czerwone flagi i bezwzględny zakaz wchodzenia do wody. Państwowe służby sanitarne (GIS) podjęły decyzję o zamknięciu kolejnych kąpielisk po tym, jak w próbkach wody wykryto groźne dla zdrowia bakterie oraz sinice.