Zdrowie

Tropikalna choroba już u bram Europy. Naukowcy: "To tylko kwestia czasu"

opublikowano:
Sylwetka komara na tle zachodzącego słońca – zbliżenie owada przenoszącego choroby zakaźne
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Gorączka chikungunya, przez dekady kojarzona wyłącznie z Afryką i Azją, może w najbliższych latach stać się realnym zagrożeniem dla większości krajów europejskich. Takie wnioski płyną z najnowszego badania opublikowanego w „Journal of the Royal Society Interface”, które pokazuje, że zmiany klimatu i ekspansja inwazyjnych komarów znacząco zwiększają ryzyko transmisji wirusa na naszym kontynencie.

Kluczowym odkryciem naukowców jest ustalenie, że wirus chikungunya może być przenoszony przez komary już przy temperaturze 13–14 stopni Celsjusza. To o około 2,5 stopnia mniej, niż zakładano wcześniej. Oznacza to, że sezon sprzyjający transmisji choroby jest znacznie dłuższy, a obszar zagrożenia – dużo większy.

Jak podkreśla Sandeep Tegar z UK Centre for Ecology and Hydrology, tempo ocieplenia w Europie jest nawet dwukrotnie wyższe niż średnia globalna. W jego ocenie przesuwanie się choroby na północ nie jest już scenariuszem hipotetycznym, lecz kwestią czasu.

Południe Europy na pierwszej linii

Z analiz wynika, że w krajach takich jak Hiszpania, Włochy czy Grecja warunki sprzyjające transmisji wirusa mogą utrzymywać się przez ponad pół roku. W Europie Zachodniej i Centralnej, m.in. we Francji i Niemczech, ryzyko może występować przez kilka miesięcy w roku, a nawet południowo-wschodnia Anglia zaczyna spełniać minimalne kryteria temperaturowe. To wyraźna zmiana w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami, które ograniczały realne zagrożenie głównie do regionów śródziemnomorskich.

Choroba, która potrafi wyniszczyć

Chikungunya to wirusowa choroba przenoszona głównie przez azjatyckiego komara tygrysiego. Objawia się wysoką gorączką, silnymi bólami stawów i symptomami przypominającymi ciężką grypę. U części pacjentów dolegliwości stawowe mogą utrzymywać się latami, znacząco obniżając jakość życia, a w skrajnych przypadkach choroba bywa śmiertelna.

Pierwsze europejskie ogniska zakażeń pojawiły się już w ostatnich latach, m.in. we Francji i we Włoszech, co jeszcze dekadę temu uznawano za mało prawdopodobne.

WHO: Europa wciąż ma czas na reakcję

Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia podkreślają, że nowe badanie to poważny sygnał ostrzegawczy. Dr Diana Rojas Alvarez zwraca uwagę, że choć klimat odgrywa kluczową rolę, Europa nadal dysponuje narzędziami, by spowolnić rozprzestrzenianie się choroby. Decydujące znaczenie mają kontrola populacji komarów, szybkie wykrywanie ognisk zakażeń oraz działania profilaktyczne.

źr. wPolsce24 za RMF24

Zdrowie

"Narodowy Fundusz Zdrowia jest bankrutem". Prezydent chce ratować sytuację pacjentów

opublikowano:
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz na konferencji prasowej po spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem Naczelnej Izby Lekarskiej
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz po spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem Naczelnej Izby Lekarskiej (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej Łukaszem Jankowskim. Głowa Państwa zaproponowała zorganizowanie specjalnego "szczytu medycznego" i ustawię, która ma doraźnie pomóc pacjentom. Poinformował o tym rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Zdrowie

Dramat na Mazowszu. Karetka nie dojechała, 32-latka zmarła

opublikowano:
Śmierć 32-latki na Mazowszu. Dziennikarze telewizji wPolsce24 m. in. Agata Rowińska i Wojciech Biedroń w studio telewizyjnym zdjęcie płotu z banerem protestacyjnym
Śmierć 32-latki na Mazowszu (fot. wPolsce24)
Bandysie to mała miejscowość na Mazowszu w powiecie ostrołęckim. To właśnie tam dwa dni temu doszło do zatrzymania krążenia u 32-letniej kobiety. Na pomoc ruszyli strażacy, ponieważ karetka nie miała szans dojechać. Niestety, pacjentki nie udało się uratowąć
Zdrowie

Prezydent Karol Nawrocki dawno tak ostro nie mówił o Tusku. "Wziął polskich pacjentów za zakładników"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego (fot. wPolsce24)
- Jestem przekonany, że zdrowie Polaków nie może i nigdy nie powinno zależeć od politycznego sporu, ale tak się niestety dzisiaj nie dzieje. Dzisiejsze spotkanie i tak też nie powinno być, ma charakter ratunkowy - powiedział Karol Nawrocki.
Zdrowie

Pierwsze dziecko przyszło na świat na SOR. Lekarze: nie jesteśmy gotowi na powikłania

opublikowano:
Leżajsk poród
W szpitalu w Leżajsku, po zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego, odbył się pierwszy poród na SOR. - Kobiety nie powinny rodzić na SOR – mówi reporterowi telewizji wPolsce24 Jerzy Jama, dyrektor leżajskiej placówki medycznej.
Zdrowie

Wiemy, dlaczego szczepionka na grypę działa tak słabo. „Nasz układ odpornościowy nie rozpoznaje wariantu K”

opublikowano:
szczepionka nie działa
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski potwierdził, że tegoroczna szczepionka przeciwko grypie działa dość słabo (Fot. Fratria)
Szczepionka, która ma chronić Polaków przed grypą nie zapewnia dobrej ochrony przed obecnym wariantem wirusa – potwierdza Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Zdrowie

Zamykają nawet najlepsze porodówki. „Wybory kobiet nie mają dziś żadnego znaczenia”

opublikowano:
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych (Fot. Fratria)
To jedna z najbardziej gorzkich diagnoz dotyczących polskiej ochrony zdrowia. Znikają nie tylko słabe oddziały położnicze, ale także te najwyżej oceniane przez kobiety. Przyczyna nie leży w jakości opieki, lecz w demografii i finansach. – Przy obecnym systemie żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma porodówki – mówi w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.