Zdrowie

Szpitale na skraju upadku! Czy chorzy będą mieli gdzie się leczyć?

opublikowano:
Łóżko szpitalne z biało-czerwoną taśmą
Komornicy zainteresowali się szpitalami. (fot. Fratria)
Sytuacja finansowa szpitali podległych samorządowi województwa śląskiego budzi coraz większy niepokój. Najnowsze dane pokazują skalę problemu, który narastał przez lata. W niektórych placówkach straty liczone są w dziesiątkach tysięcy złotych dziennie, a zobowiązania sięgają setek milionów. Co więcej, szpitalem w Częstochowie zainteresowali się nawet komornicy.

Największy problem dotyczy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie. Placówka zmaga się z ogromnym zadłużeniem, które sięga około 250 milionów złotych. Każdego dnia generuje przy tym stratę na poziomie około 90 tysięcy złotych. Skala problemów finansowych jest na tyle duża, że konto szpitala jest stale monitorowane przez dziesiątki komorników.

Długi rosną z roku na rok

Zaległości finansowe nie ograniczają się tylko do jednej placówki. W całym systemie szpitali marszałkowskich zadłużenie rośnie w szybkim tempie. Jeszcze w 2021 roku zobowiązania wymagalne wynosiły około 150 milionów złotych. Obecnie to już blisko 400 milionów, a prognozy wskazują na dalszy wzrost.

Eksperci podkreślają, że to efekt wieloletnich zaniedbań i braku skutecznych działań naprawczych. Obecna sytuacja wymusza zdecydowaną reakcję ze strony władz regionu.

Niewykorzystane łóżka i wysokie koszty

Audyt przeprowadzony w śląskich szpitalach ujawnił szereg nieefektywności. Jednym z kluczowych problemów jest niewykorzystanie infrastruktury. Średnio aż 25 proc. łóżek pozostaje pustych, co przekłada się na ogromne straty finansowe.

Jednocześnie koszty pracownicze stanowią bardzo dużą część wydatków placówek. Średnia to 76 proc. wszystkich kosztów, ale w skrajnych przypadkach przekracza ona nawet 100 proc.. Dodatkowo w niektórych szpitalach znaczną część zatrudnionych stanowią pracownicy niemedyczni.

Plan reform i konsolidacji

Władze województwa przygotowują szeroko zakrojoną reformę systemu. Jednym z kluczowych elementów ma być konsolidacja zarówno całych placówek, jak i poszczególnych specjalizacji. Celem jest lepsze wykorzystanie zasobów oraz ograniczenie kosztów.

Rozważane jest także przenoszenie części świadczeń z trybu hospitalizacji na leczenie jednodniowe. Ma to poprawić efektywność działania szpitali i zmniejszyć obciążenie finansowe.

Centralizacja zakupów i usług

Kolejnym krokiem ma być ujednolicenie i centralizacja zakupów oraz usług zewnętrznych. Analizy wykazały ogromne różnice cenowe między placówkami w zakresie takich usług jak sprzątanie, wyżywienie czy zakup materiałów medycznych.

Różnice w cenach podstawowych produktów, takich jak rękawiczki czy strzykawki, sięgają nawet kilkuset procent. Według władz regionu ich ujednolicenie może przynieść znaczące oszczędności.

Zmiany organizacyjne i nowe kierunki

Planowane są również konkretne zmiany w strukturze szpitali. Niektóre oddziały, które generują największe straty, mają zostać zamknięte lub przeniesione do innych placówek. Przykładem jest oddział chirurgii w jednym z katowickich szpitali, który przynosił milionowe straty miesięcznie. W jego miejsce ma powstać wyspecjalizowane centrum okulistyczne. Część szpitali zostanie także przekazana uczelniom medycznym, co ma poprawić ich funkcjonowanie i zaplecze naukowe.

Szukanie wsparcia finansowego

Równolegle trwają rozmowy dotyczące wsparcia finansowego dla zadłużonych placówek. Jednym z rozważanych rozwiązań jest zaangażowanie funduszy regionalnych, które mogłyby pomóc w poprawie płynności finansowej szpitali.

Celem jest uniknięcie dalszego zadłużania się w instytucjach zewnętrznych oraz zapewnienie stabilności działania systemu ochrony zdrowia w regionie.

źr. wPolsce24 za rynekzdrowia.pl

Zdrowie

Tu zbadasz jaskrę za darmo i bez skierowania. Warto, bo "cichy złodziej wzroku" atakuje ludzi w każdym wieku

opublikowano:
jaskra
Jaskrę należy badać w każdym wieku (Fot. screenYT/wPolsce24)
Na jaskrę choruje około miliona Polaków. Wbrew obiegowej opinii ten „cichy złodziej wzroku” może zaatakować także osoby młode. Dlatego bardzo ważne są badania profilaktyczne. W nadchodzącym tygodniu można zbadać się za darmo w całej Polsce. Sprawdź, gdzie przyjmie Cię okulista.
Zdrowie

Jacek Karnowski zdradza patent na tanie i zdrowe śniadanie

opublikowano:
jacekkarn2
Jacek Karnowski radzi, co jeść (fot. wPolsce24)
Nie samą polityką żyje nasza antena. Dzisiaj jednym z gości "Poranka" był redaktor naczelny telewizji wPosce24 Jacek Karnowski. Oprócz omówienia najważniejszych tematów, Karnowski zdradził też brytyjski sposób na tanie i zdrowie śniadanie.
Zdrowie

Lekarz o zaskakujących skutkach zmiany czasu: Rośnie liczba zawałów

opublikowano:
dr Mularczyk ok
W nocy z soboty na niedzielę (z 29 na 30 marca) zmienimy czas z zimowego na letni. Wskazówki zegarów przesuniemy z godz. 2.00 na 3.00, pośpimy więc godzinę krócej. To, jaki wpływ zmiany czasu mają na nasz organizm, tłumaczy w programie Budzimy się dr Michał Mularczyk, internista, kardiolog.
Zdrowie

System już się nie domyka. Pieniędzy brakuje nawet na pensje

opublikowano:
AW_Szpital_08102019_07
fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Szpitale powiatowe już są w fatalnej kondycji finansowej, a wszystko wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach będzie jeszcze gorzej. Nie dość, że nie mają z czego płacić kontrahentom, to zagrożone są nawet pensje dla pracowników. Obniżenie składki zdrowotnej raczej im nie pomoże.
Zdrowie

Z dnia na dzień zniknął oddział szpitalny dla poparzonych dzieci. Rodzice w rozpaczy: „Nie mamy dokąd iść!”

opublikowano:
Zamknięcie oddziału rekonstrukcyjnego w Krakowie. Szpital zapewnia, że wszystko działa „bez zmian”
Szpital Uniwersytecki w Krakowie-Prokocimiu (Fot. wPolsce24)
Rodzice małych pacjentów są w szoku. W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie-Prokocimiu z dnia na dzień przestał działać oddział chirurgii rekonstrukcyjnej i leczenia oparzeń – jeden z nielicznych w Polsce, który zajmował się najtrudniejszymi przypadkami dzieci po urazach i rozległych poparzeniach.
Zdrowie

I tak to właśnie wygląda: "NFZ się zamknął i właściciele prywatnych klinik mają złoty czas"

opublikowano:
Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Rady Lekarskiej w telewizji wPolsce24
Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Rady Lekarskiej (fot. wPolsce24)
Sytuacja w służbie zdrowia jest coraz trudniejsza. Coraz więcej szpitali odmawia przyjmowania pacjentów, bo zwyczajnie nie ma już środków na leczenie. A do końca roku jeszcze daleko. Niestety z kwitkiem odprawiani są m. in. pacjenci onkologiczni, co stanowi realne zagrożenie dla ich życia. Na ten temat mówiła na antenie telewizji wPolsce24 Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Izby Lekarskiej.