Zdrowie

Rządowy samolot sprowadził ciężko chorą 24-latkę z Pekinu. Rodzina i lekarze czekają na rozwój sytuacji

opublikowano:
Mama Klaudii Joanna Uciechowska była na wrocławiskim lotnisku, gdy jej córka przyleciała do Polski. Zbiórka na leczenie Klaudii trwa
Mama Klaudii Joanna Uciechowska była na wrocławiskim lotnisku, gdy jej córka przyleciała do Polski. Zbiórka na leczenie Klaudii trwa (Fot. PAP/Maciej Kulczyński/siepomaga.pl)
We Wrocławiu po godzinie 16 wylądował specjalny samolot rządowy, którym z Pekinu do Polski przetransportowano 24-letnią Klaudię Uciechowską z Wałbrzycha. Młoda kobieta przez około miesiąc przebywała w ciężkim stanie w jednym z pekińskich szpitali. Po przylocie została przewieziona do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, gdzie została podłączona do aparatury medycznej i jest obecnie diagnozowana.

— „Czekamy na polepszenie jej stanu zdrowia” — mówiła w rozmowie z dziennikarzami mama 24-latki, Joanna Uciechowska.

Rządowy Boeing 737 pokonał trasę z Pekinu do Polski w niespełna 12 godzin. Transport medyczny był możliwy dzięki zaangażowaniu polskich służb i instytucji państwowych.

Ciężki stan i poważna diagnoza

Klaudia Uciechowska jeszcze niedawno studiowała w Chinach, realizując swoje plany edukacyjne. W kwietniu trafiła nagle do szpitala w Pekinie z powodu poważnych komplikacji zdrowotnych związanych ze zmianą nowotworową jajnika — potworniakiem, który doprowadził do groźnych powikłań. U 24-latki zdiagnozowano m.in. ostre zapalenie otrzewnej, zapalenie płuc i mózgu, perforację dwunastnicy oraz ropień w okolicy wątroby. Od tamtej pory pozostaje w stanie ciężkim.

We wtorek 2 czerwca organizatorzy akcji „Armia Klaudii” przekazali, że pacjentka została odłączona od respiratora i oddycha samodzielnie. Podkreślono jednak, że jej stan nadal jest bardzo poważny.

Mama 24-latki: „Najtrudniejsze dopiero przed nami”

Joanna Uciechowska, mama pacjentki podkreśla, że powrót córki do Polski jest ogromną ulgą, ale sytuacja nadal pozostaje bardzo trudna.

— „Czekamy na polepszenie jej stanu zdrowia. Komunikacja w Chinach była bardzo trudna. Lekarze mówili tylko po chińsku. Bardzo pomagał konsul, który tłumaczył całą sytuację” — relacjonuje.

Jak dodaje, bez wsparcia Ministerstwa Obrony Narodowej rodzina musiałaby samodzielnie organizować kosztowny transport medyczny. Środki te będzie można teraz przeznaczyć na dalsze leczenie, które — jak podkreśla — będzie długotrwałe i wymagające.

Pierwszy kontakt z córką po przylocie był dla niej bardzo trudnym przeżyciem.

— „W końcu mogłam ją zobaczyć i coś do niej powiedzieć. To bardzo trudne, bo jeszcze niedawno była uśmiechnięta. Ale to, że jest w Polsce, daje nadzieję” — mówi RMF FM.

Leczenie we Wrocławiu i dalsze rokowania

Klaudia Uciechowska trafiła na Kliniczny Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii we Wrocławiu, gdzie lekarze prowadzą szczegółową diagnostykę. Zarówno polscy, jak i chińscy lekarze nie przedstawiają jeszcze rokowań.

Rodzina wciąż oczekuje na pełną dokumentację medyczną z Chin, która jest przekazywana stopniowo i wymaga tłumaczenia.

Jak długo 24-latka pozostanie w szpitalu — zależy od decyzji lekarzy i przebiegu leczenia. — „Zrobiliśmy wszystko, żeby była w Polsce. Teraz ona musi walczyć” — podsumowuje mama pacjentki.

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Zdrowie

Dramat pacjentów w państwie Tuska! "Kolejki śmierci" - trwa amputacja polskiej służby zdrowia

opublikowano:
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Stoją przed drzwiami i patrzą i ogłaszają koniec miniter
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia (fot. wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska funduje Polakom powrót do najmroczniejszych czasów w ochronie zdrowia. Zamiast obiecanej poprawy, mamy gigantyczną dziurę w budżecie NFZ, zamykanie porodówek i drastyczne cięcia na badania profilaktyczne. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek oraz Katarzyna Sójka, zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, nazywając ją "korporacyjnym syndykiem".
Zdrowie

Szpitale toną w długach! Potężne zaległości w płatnościach. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii

opublikowano:
Napis „Do szpitala” na budynku placówki medycznej w Polsce.
Szpitale nie są w stanie dłużej kredytować leczenia. (fot. Fratria)
Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia, zaległe zobowiązania szpitali publicznych (SPZOZ) przekroczyły 4,24 mld zł. To aż o 38,5% więcej niż rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: długi rosną lawinowo, a pacjenci coraz częściej słyszą: „nie ma terminów”.
Zdrowie

Uwaga! Salmonella w popularnym tatarze. Sprawdź, czy masz ten produkt w domu

opublikowano:
Bakterie salmonelli wykryte w partii tatara
Produkt wycofano ze sprzedaży (fot. pixabay/GIS)
Główny Inspektorat Sanitarny alarmuje: wykryto bakterie Salmonella w próbkach Tatara wołowego marki "Kraina Mięs". Spożycie produktu wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego. Produkt został wycofany ze sprzedaży w popularnej sieci dyskontów Biedronka, a do klientów skierowano apel o ostrożność.
Zdrowie

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.
Zdrowie

Awaria, której nikt nie widzi. Czy to tylko pretekst do zamknięcia oddziału ratującego życie?

opublikowano:
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
Oddział intensywnej opieki medycznej w szpitalu w Świnoujście jeszcze normalnie działa, ale z powodu awarii ma zostać zamknięty. Dyrekcja placówki przekonuje, że to jedynie sytuacja przejściowa, jednak mieszkańcy podchodzą do tych zapewnień z dużą ostrożnością. Obawy potęguje brak ordynatora oddziału i plotki o tzw. restrukturyzacji.
Zdrowie

Odlot minister zdrowia. Światy Sobierajskiej-Grendy i polskich pacjentów zupełnie się rozjechały

opublikowano:
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Minister zdrowia Jolanta Sobierajska-Grenda przekonuje, że... sytuacja pacjentów w Polsce się poprawia. To słowa tak całkowicie oderwane od rzeczywistości, że aż trudno je skomentować.