Spalili żywcem czterech mężczyzn. Policja zatrzymała imigrantów z Pakistanu

Wstrząsająca zbrodnia miała miejsce na stacji benzynowej w Amendolara, w regionie Kalabria. Na nagraniu z monitoringu widać, jak dwóch mężczyzn blokuje z zewnątrz drzwi od furgonetki. Następnie mieli wlać do środka łatwopalną substancję i uciec, gdy pojazd stanął w płomieniach.
Spłonęli żywcem
Gdy na miejsce dotarli strażacy, którzy ugasili pożar, znaleźli w środku zwłoki czterech mężczyzn. Ustaliła, że to imigranci – trzech Afgańczyków i Pakistańczyk. Kolejny Afgańczyk dał radę uciec przez bagażnik, ale został mocno poparzony.
Teraz prokurator Allesandro D'Alessio poinformował, że policja zatrzymała już dwóch podejrzanych o dokonanie tego morderstwa. To również imigranci, obywatele Pakistanu. Zostali zatrzymani w związku z podejrzeniem dokonania morderstwa w zaostrzonych okolicznościach.
Ofiary pakistańskiej mafii?
Mężczyzna, któremu udało się uciec, powiedział lokalnej agencji prasowej TGR Calabria, że pracował przy zbiorach truskawek i dzielił mieszkanie z zamordowanymi. Ujawnił, że mordercy byli częścią dużej pakistańskiej mafii. Zmuszali ich do pracy i nie płacili im pensji, a jedynie zapewniali jedzenie i lokum. Wcześniej mieli im także grozić nożami i bronią palną.
Jak informuje dziennik Guardian, Włochy mają problem ze zjawiskiem zwanym caporalato. Zorganizowane grupy przestępcze, często prowadzone przez osoby zza granicy, rekrutują imigrantów do prac rolniczych, obiecując im wysokie pensje w euro. Część tych imigrantów dociera do Włoch łodziami, a inni legalnie. Wcześniej płacą przestępcom za „załatwienie” im pracy. Na miejscu okazuje się, że są zmuszani do niewolniczej pracy bez wypłaty lub za głodowe stawki, a gdy próbują się buntować, padają ofiarą przemocy. Ofiarą tego zjawiska padają też Włosi, ale większość takich pracowników pochodzi spoza kraju.
Jak informuje portal Hindustan Times, w Kalabrii doszło w ostatnim czasie do aż 14 podpaleń samochodów, których używają imigranci z Pakistanu. Media spekulowały, że te ataki miały związek z kłótniami o miejsca pracy, dokumenty pobytu czy zakwaterowanie. Śledczy sprawdzają teraz, czy te incydenty miały związek z obecnym morderstwem oraz jakie były jego motywy.
źr. wPolsce24 za Guardian, Hindustan Times











