Zdrowie

Rusza e-rejestracja do lekarzy. Co trzeba o niej wiedzieć?

opublikowano:
Pacjenci na szpitalnym korytarzu. Nowy system e-rejestracji pacjentów ma skrócić kolejki do lekarzy specjalistów
System ma w założeniu skrócić kolejki do specjalistów (fot. ilustracyjna Pixabay)
Od stycznia rusza centralna e-rejestracja pacjentów. Ma skrócić kolejki do lekarzy. W systemie pojawi się centralny wykaz oczekujących, w którym pacjent wskaże preferowaną lokalizacje, zakres świadczenia i akceptowalne ramy czasowe.

Centralna e-rejestracja ruszy od 1 stycznia przyszłego roku. Wynika to z ustawy z 26 września, którą prezydent Karol Nawrocki podpisał na początku listopada.

Początkowo nowy system obejmie pierwszorazowe wizyty u kardiologa i badania profilaktyczne – mammografię i cytologię. Te obszary były testowane od sierpnia zeszłego roku w ramach pilotażu. Następnie system będzie stopniowo poszerzany.

W drugiej połowie przyszłego roku dołączą do niego kolejne specjalności, jak m.in. choroby naczyń, zakaźne, endokrynologia czy nefrologia. Do końca 2029 r. system ma objąć całą opiekę specjalistyczną.

Sensem tej reformy jest odejście od rozproszonych kolejek prowadzonych osobno przez każdą poradnię. Teraz w systemie pojawi się centralny wykaz oczekujących, w którym pacjent wskaże preferowaną lokalizacje, zakres świadczenia i akceptowalne ramy czasowe. Mechanizm automatycznie dopasuje zgłoszenie do najbliższego wolnego terminu u lekarza, który spełnia zadane kryteria. Zapis zostanie potwierdzony w systemie e-zdrowie, pacjent otrzyma też SMS z przypomnieniem – na tydzień i na dobę przed umówioną wizytą.

Nowe wizyty pierwszorazowe u kardiologa, a także mammografia i cytologia, będą umawiane poprzez Internetowe Konto Pacjenta na stronie pacjent.gov.pl, a także przy pomocy aplikacji mojeIKP. Będzie istniała możliwość zmiany terminu lub jej odwołania. Tradycyjne zapisy w placówce nadal będą jednak możliwe. Terminy wizyt kontrolnych będą ustalane po staremu, bezpośrednio w poradni. Jeśli jakaś placówka nie wprowadzi tego systemu u siebie, NFZ od czerwca będzie mógł wstrzymać płatności.

Ta reforma ma skrócić kolejki do specjalistów poprzez uporządkowanie listy oczekujących i lepsze wykorzystanie dostępnych terminów. Jest jednak wprowadzana w momencie, w którym służba zdrowia przeżywa bardzo poważny kryzys.

Już jesienią NFZ sygnalizował, że brakuje mu 14 mld złotych, co spowodowało ograniczenie planowanych przyjęć w części szpitali. Prognozy Ministerstwa Zdrowia na przyszły rok są jeszcze bardziej ponure – luka finansowa może wzrosnąć do 23 mld złotych. Jak zauważa Interia, wprowadzenie e-rejestracji nie rozwiąże problemu realnej przepustowości systemu. Brak finansowania może powstrzymywać NFZ przed zwiększaniem kontraktów, a w skrajnych przypadkach prowadzić do odkładania części rozliczeń na kolejne lata, co oznacza dłuższe kolejki – informuje portal.

źr. wPolsce24 za Interia

Zdrowie

"Narodowy Fundusz Zdrowia jest bankrutem". Prezydent chce ratować sytuację pacjentów

opublikowano:
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz na konferencji prasowej po spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem Naczelnej Izby Lekarskiej
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz po spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem Naczelnej Izby Lekarskiej (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej Łukaszem Jankowskim. Głowa Państwa zaproponowała zorganizowanie specjalnego "szczytu medycznego" i ustawię, która ma doraźnie pomóc pacjentom. Poinformował o tym rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Zdrowie

Dramat na Mazowszu. Karetka nie dojechała, 32-latka zmarła

opublikowano:
Śmierć 32-latki na Mazowszu. Dziennikarze telewizji wPolsce24 m. in. Agata Rowińska i Wojciech Biedroń w studio telewizyjnym zdjęcie płotu z banerem protestacyjnym
Śmierć 32-latki na Mazowszu (fot. wPolsce24)
Bandysie to mała miejscowość na Mazowszu w powiecie ostrołęckim. To właśnie tam dwa dni temu doszło do zatrzymania krążenia u 32-letniej kobiety. Na pomoc ruszyli strażacy, ponieważ karetka nie miała szans dojechać. Niestety, pacjentki nie udało się uratowąć
Zdrowie

Prezydent Karol Nawrocki dawno tak ostro nie mówił o Tusku. "Wziął polskich pacjentów za zakładników"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego (fot. wPolsce24)
- Jestem przekonany, że zdrowie Polaków nie może i nigdy nie powinno zależeć od politycznego sporu, ale tak się niestety dzisiaj nie dzieje. Dzisiejsze spotkanie i tak też nie powinno być, ma charakter ratunkowy - powiedział Karol Nawrocki.
Zdrowie

Pierwsze dziecko przyszło na świat na SOR. Lekarze: nie jesteśmy gotowi na powikłania

opublikowano:
Leżajsk poród
W szpitalu w Leżajsku, po zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego, odbył się pierwszy poród na SOR. - Kobiety nie powinny rodzić na SOR – mówi reporterowi telewizji wPolsce24 Jerzy Jama, dyrektor leżajskiej placówki medycznej.
Zdrowie

Wiemy, dlaczego szczepionka na grypę działa tak słabo. „Nasz układ odpornościowy nie rozpoznaje wariantu K”

opublikowano:
szczepionka nie działa
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski potwierdził, że tegoroczna szczepionka przeciwko grypie działa dość słabo (Fot. Fratria)
Szczepionka, która ma chronić Polaków przed grypą nie zapewnia dobrej ochrony przed obecnym wariantem wirusa – potwierdza Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Zdrowie

Zamykają nawet najlepsze porodówki. „Wybory kobiet nie mają dziś żadnego znaczenia”

opublikowano:
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych (Fot. Fratria)
To jedna z najbardziej gorzkich diagnoz dotyczących polskiej ochrony zdrowia. Znikają nie tylko słabe oddziały położnicze, ale także te najwyżej oceniane przez kobiety. Przyczyna nie leży w jakości opieki, lecz w demografii i finansach. – Przy obecnym systemie żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma porodówki – mówi w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.