Zdrowie

UNICEF uruchamia najwyższy alert! Potężne zagrożenie wirusem Ebola!

opublikowano:
Potężne zagrożenie wirusem EBOLA
(fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK)
UNICEF ogłosił najwyższy poziom alertu w związku z epidemią Eboli w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie. Organizacja alarmuje, że to nagły kryzys, w którym najmłodsi są szczególnie narażeni na zakażenie, przemoc i utratę opieki.

UNICEF podniósł poziom alarmu do najwyższego stopnia po wybuchu epidemii Eboli we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga i w sąsiedniej Ugandzie. Organizacja podkreśla, że w takich warunkach liczy się czas, bo kryzys rozwija się szybko, a pomoc jest potrzebna natychmiast.

Według informacji przywoływanych przez UNICEF oraz relacji Radio ZET, w regionie zgłoszono 246 podejrzanych przypadków i 80 zgonów w DR Konga, a także dwa przypadki w Ugandzie, w tym jeden śmiertelny. Największe obawy budzi szczep Bundibugyo, wobec którego nie ma obecnie zatwierdzonej szczepionki ani leczenia.

UNICEF zwraca uwagę, że dzieci są w tej sytuacji najbardziej bezbronne. Oprócz ryzyka zakażenia tracą rodziców i opiekunów, są narażone na stygmatyzację, a w regionie dotkniętym konfliktem mogą trafiać do obozów dla przesiedlonych, na ulicę, a nawet do grup zbrojnych.

Organizacja przygotowała już niemal 50 ton materiałów do zapobiegania infekcjom i ich kontroli, w tym środki dezynfekujące, mydło, sprzęt ochronny, tabletki do uzdatniania wody i zbiorniki na wodę. Do regionu ma też trafić specjalny zespół szybkiego reagowania, który wesprze lokalne służby zdrowia i działania informacyjne.

Sytuację pogarsza jednak niestabilność wschodniej części DR Konga, gdzie działają liczne grupy zbrojne i utrudniony jest dostęp do pomocy humanitarnej. To właśnie dlatego UNICEF podkreśla, że zagrożone jest nie tylko zdrowie dzieci, ale również bezpieczeństwo osób niosących pomoc.

Światowa Organizacja Zdrowia uznała najnowsze ognisko Eboli za zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym, ale jednocześnie zaznacza, że nie jest to pandemia. Z kolei polskie MSZ odradza podróże do regionu DR Konga, Ugandy i Sudanu Południowego.

źr. wPolsce24 za Radio Zet

 

 

Zdrowie

Tu zbadasz jaskrę za darmo i bez skierowania. Warto, bo "cichy złodziej wzroku" atakuje ludzi w każdym wieku

opublikowano:
jaskra
Jaskrę należy badać w każdym wieku (Fot. screenYT/wPolsce24)
Na jaskrę choruje około miliona Polaków. Wbrew obiegowej opinii ten „cichy złodziej wzroku” może zaatakować także osoby młode. Dlatego bardzo ważne są badania profilaktyczne. W nadchodzącym tygodniu można zbadać się za darmo w całej Polsce. Sprawdź, gdzie przyjmie Cię okulista.
Zdrowie

Jacek Karnowski zdradza patent na tanie i zdrowe śniadanie

opublikowano:
jacekkarn2
Jacek Karnowski radzi, co jeść (fot. wPolsce24)
Nie samą polityką żyje nasza antena. Dzisiaj jednym z gości "Poranka" był redaktor naczelny telewizji wPosce24 Jacek Karnowski. Oprócz omówienia najważniejszych tematów, Karnowski zdradził też brytyjski sposób na tanie i zdrowie śniadanie.
Zdrowie

Lekarz o zaskakujących skutkach zmiany czasu: Rośnie liczba zawałów

opublikowano:
dr Mularczyk ok
W nocy z soboty na niedzielę (z 29 na 30 marca) zmienimy czas z zimowego na letni. Wskazówki zegarów przesuniemy z godz. 2.00 na 3.00, pośpimy więc godzinę krócej. To, jaki wpływ zmiany czasu mają na nasz organizm, tłumaczy w programie Budzimy się dr Michał Mularczyk, internista, kardiolog.
Zdrowie

System już się nie domyka. Pieniędzy brakuje nawet na pensje

opublikowano:
AW_Szpital_08102019_07
fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Szpitale powiatowe już są w fatalnej kondycji finansowej, a wszystko wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach będzie jeszcze gorzej. Nie dość, że nie mają z czego płacić kontrahentom, to zagrożone są nawet pensje dla pracowników. Obniżenie składki zdrowotnej raczej im nie pomoże.
Zdrowie

Z dnia na dzień zniknął oddział szpitalny dla poparzonych dzieci. Rodzice w rozpaczy: „Nie mamy dokąd iść!”

opublikowano:
Zamknięcie oddziału rekonstrukcyjnego w Krakowie. Szpital zapewnia, że wszystko działa „bez zmian”
Szpital Uniwersytecki w Krakowie-Prokocimiu (Fot. wPolsce24)
Rodzice małych pacjentów są w szoku. W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie-Prokocimiu z dnia na dzień przestał działać oddział chirurgii rekonstrukcyjnej i leczenia oparzeń – jeden z nielicznych w Polsce, który zajmował się najtrudniejszymi przypadkami dzieci po urazach i rozległych poparzeniach.
Zdrowie

I tak to właśnie wygląda: "NFZ się zamknął i właściciele prywatnych klinik mają złoty czas"

opublikowano:
Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Rady Lekarskiej w telewizji wPolsce24
Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Rady Lekarskiej (fot. wPolsce24)
Sytuacja w służbie zdrowia jest coraz trudniejsza. Coraz więcej szpitali odmawia przyjmowania pacjentów, bo zwyczajnie nie ma już środków na leczenie. A do końca roku jeszcze daleko. Niestety z kwitkiem odprawiani są m. in. pacjenci onkologiczni, co stanowi realne zagrożenie dla ich życia. Na ten temat mówiła na antenie telewizji wPolsce24 Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Izby Lekarskiej.