Zdrowie

Pracownice salonu spa zakażone trądem. Zapomniana choroba wróciła do Europy

opublikowano:
Nie było go od lat. Trąd znów wykryty w Europie – co mówią lekarze?
Trąd znów w Europie. Lekarze uspokajają (fot. pixabay)
Do Europy wróciła groźna choroba zakaźna. Rumuńska stacja telewizyjna Stirile Pro TV poinformowała, że w mieście Kluż zdiagnozowano dwie osoby zakażone trądem. To imigrantki z Indonezji.

Dwie siostry, pracownice salonu masażu w mieście Kluż, we wrześniu odwiedziły rodzinę na Bali. Gdy wróciły do Rumunii, okazało się, że u ich matki zdiagnozowano trąd - chorobę wywołana przez prątki Mycobacterium leprae.

W Rumunii pierwszy raz od 40 lat

Kobiety zostały zbadane i szpital zakaźny potwierdził zakażenie. To pierwszy od ponad 40 lat potwierdzony przypadek trądu w Rumunii.

Kobiety rozpoczęły już antybiotykoterapię. Dwie inne, z którymi miały kontakt, poddano leczeniu profilaktycznemu. Rumuński minister zdrowia Alexandru Rogobete zapewnił, że władze monitorują sytuację epidemiologiczną i zaapelował o spokój. - Nie ma ryzyka szybkiego rozprzestrzenienia się choroby. Do przeniesienia zakażenie wymagany jest długotrwały kontakt fizyczny - powiedział.

Chorwacja też ma chorego

O przypadku trądu - pierwszym od 1993 r. - powiadomiły również władze Chorwacji. Chorym jest Nepalczyk, pracujący w Chorwacji od dwóch lat. Portal 24sata uspokaja że nie ma zagrożenia epidemią.

- Aby się zarazić konieczny jest długotrwały i bliski kontakt - jak mieszkanie w tym samym domu, spanie w tym samym łóżku i złe warunki bytowe. Z pewnością nie można zarazić się trądem od kogoś na ulicy – tłumaczy specjalista chorób zakaźnych Bruno Barszić.

źr. wPolsce24 za PAP

 

System już się nie domyka. Pieniędzy brakuje nawet na pensje

opublikowano:
AW_Szpital_08102019_07
fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Szpitale powiatowe już są w fatalnej kondycji finansowej, a wszystko wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach będzie jeszcze gorzej. Nie dość, że nie mają z czego płacić kontrahentom, to zagrożone są nawet pensje dla pracowników. Obniżenie składki zdrowotnej raczej im nie pomoże.

Z dnia na dzień zniknął oddział szpitalny dla poparzonych dzieci. Rodzice w rozpaczy: „Nie mamy dokąd iść!”

opublikowano:
Zamknięcie oddziału rekonstrukcyjnego w Krakowie. Szpital zapewnia, że wszystko działa „bez zmian”
Szpital Uniwersytecki w Krakowie-Prokocimiu (Fot. wPolsce24)
Rodzice małych pacjentów są w szoku. W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie-Prokocimiu z dnia na dzień przestał działać oddział chirurgii rekonstrukcyjnej i leczenia oparzeń – jeden z nielicznych w Polsce, który zajmował się najtrudniejszymi przypadkami dzieci po urazach i rozległych poparzeniach.

Prezydent Karol Nawrocki dawno tak ostro nie mówił o Tusku. "Wziął polskich pacjentów za zakładników"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego (fot. wPolsce24)
- Jestem przekonany, że zdrowie Polaków nie może i nigdy nie powinno zależeć od politycznego sporu, ale tak się niestety dzisiaj nie dzieje. Dzisiejsze spotkanie i tak też nie powinno być, ma charakter ratunkowy - powiedział Karol Nawrocki.

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.

Awaria, której nikt nie widzi. Czy to tylko pretekst do zamknięcia oddziału ratującego życie?

opublikowano:
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
Oddział intensywnej opieki medycznej w szpitalu w Świnoujście jeszcze normalnie działa, ale z powodu awarii ma zostać zamknięty. Dyrekcja placówki przekonuje, że to jedynie sytuacja przejściowa, jednak mieszkańcy podchodzą do tych zapewnień z dużą ostrożnością. Obawy potęguje brak ordynatora oddziału i plotki o tzw. restrukturyzacji.

Odlot minister zdrowia. Światy Sobierajskiej-Grendy i polskich pacjentów zupełnie się rozjechały

opublikowano:
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Minister zdrowia Jolanta Sobierajska-Grenda przekonuje, że... sytuacja pacjentów w Polsce się poprawia. To słowa tak całkowicie oderwane od rzeczywistości, że aż trudno je skomentować.