Zdrowie

NIK ujawnia „niechlubne rekordy” w szpitalach. Lekarz dyżurował 144 godziny bez przerwy

opublikowano:
Drogowskaz prowadzący do szpitala
NIK przedstawił raport o sytuacji w polskich szpitalach. (fot. Fratria)
Najnowsza kontrola NIK obnaża dramatyczną sytuację w polskim systemie ratownictwa medycznego. Choć sprzęt medyczny oceniono pozytywnie, to gigantyczne braki kadrowe zmuszają medyków do pracy ponad siły, co bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu pacjentów.

Największym problemem systemu pozostaje dotkliwy brak lekarzy chętnych do pracy w ratownictwie. Efektem są „niechlubne rekordy" czasu pracy, które odnotowano w wielu skontrolowanych placówkach.

W szpitalu powiatowym w Sulęcinie oraz w Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego rekordzista pracował nieprzerwanie przez 144 godziny (czyli pełne 6 dób). Z kolei w Szczecinie jeden z lekarzy dyżurował bez przerwy przez 120 godzin, a ratownik medyczny przepracował w miesiącu aż 456 godzin, co daje średnio 15 godzin pracy każdego dnia. Tak ekstremalne dyżury są możliwe dzięki zatrudnianiu pracowników na umowach cywilnoprawnych, których nie obowiązują kodeksowe limity czasu pracy.

SOR jak przychodnia? Pacjenci szukają tam ratunku przed kolejkami

Raport NIK wskazuje na jeszcze jedno kluczowe zjawisko: ogromne przeciążenie szpitalnych oddziałów ratunkowych. Niemal połowa pacjentów trafiających na SOR nie wymagała pomocy doraźnej w tym miejscu. Zaledwie 6,2 proc. osób znajdowało się w grupie najwyższego zagrożenia zdrowotnego.

Najwięcej chorych zgłaszało się w dni robocze, co potwierdza, że SOR-y są traktowane przez pacjentów jako alternatywa dla długich kolejek w przychodniach.

Sytuacja kadrowa rzutuje na jakość udzielanej pomocy. NIK ujawniła, że tylko 3,4 proc. lekarzy pracujących na oddziałach ratunkowych to specjaliści medycyny ratunkowej. W Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym aż 134 na 137 lekarzy nie przeszło obowiązkowych szkoleń. Dodatkowo w wielu regionach zespoły ratownictwa medycznego przekraczały maksymalny czas dotarcia do pacjenta – w skrajnych przypadkach działo się tak w 90 proc. wyjazdów. Główną przyczyną był brak wolnych karetek.

Sprzęt na medal, system do naprawy

Mimo miażdżącej oceny organizacji pracy, NIK pozytywnie odniosła się do stanu technicznego jednostek. Zarówno ambulanse, śmigłowce, jak i same oddziały ratunkowe są dobrze wyposażone w nowoczesną aparaturę i sprzęt medyczny. Pacjenci mają zapewniony dostęp do specjalistycznych badań, choć same budynki w niektórych przypadkach wymagają modernizacji.

źr. wPolsce24 za Interia

Zdrowie

Skandal w gabinetach lekarskich. Biorą gigantyczne pieniądze, a diagnozy stawia za nich… aplikacja AI

opublikowano:
Lekarze za często posiłkują się AI
Lekarze za często posiłkują się AI (fot. shutterstock)
Pacjenci płacą krocie za prywatne wizyty, a państwowy system zdrowia drenuje kieszenie podatników na bajońskie pensje personelu medycznego. Tymczasem za drzwiami gabinetów coraz częściej dochodzi do cichej rewolucji. Jak wynika z ujawnionych informacji, niemal dwie trzecie amerykańskich lekarzy podejmuje decyzje o leczeniu i diagnozie nie na podstawie własnej wiedzy wyuczonej na trudnych studiach, lecz za pomocą algorytmu sztucznej inteligencji. Co gorsza – aplikacji finansowanej z… reklam. Także tych wykupionych przez firmy farmaceutyczne.
Zdrowie

Noworodek przyszedł na świat z narkotykami we krwi. Policja i prokuratura w szpitalu

opublikowano:
noworodek
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu dokonali szokującego odkrycia u nowo narodzonego dziecka. Badania toksykologiczne wykazały w organizmie noworodka obecność groźnych substancji psychoaktywnych. Sprawą zajęła się prokuratura oraz sąd rodzinny.
Zdrowie

Sensacja w świecie nauki! Jurajska bestia skrywała cechę, bez której człowiek nigdy by nie powstał

opublikowano:
Artystyczna wizja Megacaudy Sungei
Artystyczna wizja Megacaudy Sungei (fot. wygenerowane przez AI Gemini)
Gdy po Ziemi stąpały potężne dinozaury, w cieniu gigantów rozegrała się cicha rewolucja, która setki milionów lat później umożliwiła powstanie ludzkiej cywilizacji. Najnowsze odkrycie międzynarodowego zespołu paleontologów wprawiło świat nauki w osłupienie. Niewielki, jurajski drapieżnik o nazwie Megacauda sungei krył w sobie anatomiczny sekret, bez którego człowiek – i jego potężny mózg – po prostu nigdy by nie powstał.
Zdrowie

Masz ten air fryer w kuchni? Natychmiast go wyrzuć

opublikowano:
air fryer
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Amerykańska Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich wydała pilny komunikat ostrzegający konsumentów przed niebezpiecznymi frytkownicami beztłuszczowymi. Urządzenia air fryer popularnej marki mogą stwarzać poważne ryzyko oparzeń.
Zdrowie

Robi się groźnie w Europie. Ponad 130 ofiar i 1,7 tys. zakażeń, groźny patogen atakuje kolejne kraje

opublikowano:
Mapa Europy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W Europie odnotowano gwałtowny wzrost zachorowań na Wirus Zachodniego Nilu. Najnowsze dane wskazują na ponad 1,7 tysiąca potwierdzonych przypadków zakażenia oraz aż 130 ofiar śmiertelnych. Patogen, rozprzestrzeniający się głównie przez ukąszenia komarów, nie tylko atakuje Południe, ale coraz szybciej przesuwa się w głąb północnej części Starego Kontynentu.
Zdrowie

Śmiertelne zagrożenie dotarło do Polski! Odkryto wielkie gniazdo pod Krakowem. Ściągają specjalne służby z Francji!

opublikowano:
Szerszeń żółtonogi już w Polsce (
Szerszeń żółtonogi już w Polsce (fot. shutterstock)
To najczarniejszy scenariusz, przed którym od dawna ostrzegali eksperci. Inwazyjny drapieżnik sforsował polskie granice i założył już w naszym kraju w pełni rozwiniętą bazę. Pod Krakowem zlokalizowano ogromne gniazdo szerszenia żółtonogiego (Vespa velutina) – agresywnego potwora z Azji, który w Europie Zachodniej doprowadził do rzezi milionów pożytecznych owadów i stanowi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla ludzi!