Zdrowie

Lekarka ostrzega: bierzesz witaminę D w ten sposób? Ryzykujesz choroby serca!

opublikowano:
Polacy łykają witaminę D garściami – zwłaszcza jesienią i zimą. Ale większość z nas robi to źle. Lekarka ostrzega: jeśli bierzesz witaminę D w pojedynkę, możesz sobie poważnie zaszkodzić!
Nieumiejętne przyjmowanie witamin i suplementów może być groźne dla zdrowia (Fot. Pixabay)
Polacy łykają witaminę D garściami – zwłaszcza jesienią i zimą. Ale większość z nas robi to źle. Lekarka ostrzega: jeśli bierzesz witaminę D w pojedynkę, możesz sobie poważnie zaszkodzić!

Dermatolog dr Jo Ward podkreśla, że największy błąd to przyjmowanie samej witaminy D.
– Witamina D bez witaminy K2 to prosta droga do zwapnienia tętnic i kłopotów z sercem – ostrzega.

To właśnie K2 działa jak strażnik wapnia – pilnuje, by trafiał do kości, a nie odkładał się w naczyniach krwionośnych. Dlatego najlepsze są suplementy łączące oba składniki.

Ile brać, by nie zrobić sobie krzywdy?

Dr Ward zaleca: 2000–4000 IU witaminy D3 z K2 dziennie.
Więcej potrzebują osoby o ciemniejszej karnacji, z nadwagą lub spędzające mało czasu na słońcu.

Suplementacja w Polsce jest szczególnie potrzebna od września do maja. Wtedy słońca jest za mało, by organizm sam wytworzył witaminę D.

Dlaczego to takie ważne?

– Witamina D działa na cały organizm – od odporności, przez hormony, aż po długowieczność. Ale tylko wtedy, gdy stosujemy ją mądrze – dodaje ekspertka.

źr. wPolsce24 za stronazdrowia.pl

Zdrowie

Wiemy, dlaczego szczepionka na grypę działa tak słabo. „Nasz układ odpornościowy nie rozpoznaje wariantu K”

opublikowano:
szczepionka nie działa
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski potwierdził, że tegoroczna szczepionka przeciwko grypie działa dość słabo (Fot. Fratria)
Szczepionka, która ma chronić Polaków przed grypą nie zapewnia dobrej ochrony przed obecnym wariantem wirusa – potwierdza Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Zdrowie

Zamykają nawet najlepsze porodówki. „Wybory kobiet nie mają dziś żadnego znaczenia”

opublikowano:
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych (Fot. Fratria)
To jedna z najbardziej gorzkich diagnoz dotyczących polskiej ochrony zdrowia. Znikają nie tylko słabe oddziały położnicze, ale także te najwyżej oceniane przez kobiety. Przyczyna nie leży w jakości opieki, lecz w demografii i finansach. – Przy obecnym systemie żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma porodówki – mówi w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.
Zdrowie

Dramat pacjentów w państwie Tuska! "Kolejki śmierci" - trwa amputacja polskiej służby zdrowia

opublikowano:
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Stoją przed drzwiami i patrzą i ogłaszają koniec miniter
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia (fot. wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska funduje Polakom powrót do najmroczniejszych czasów w ochronie zdrowia. Zamiast obiecanej poprawy, mamy gigantyczną dziurę w budżecie NFZ, zamykanie porodówek i drastyczne cięcia na badania profilaktyczne. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek oraz Katarzyna Sójka, zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, nazywając ją "korporacyjnym syndykiem".
Zdrowie

Szpitale toną w długach! Potężne zaległości w płatnościach. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii

opublikowano:
Napis „Do szpitala” na budynku placówki medycznej w Polsce.
Szpitale nie są w stanie dłużej kredytować leczenia. (fot. Fratria)
Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia, zaległe zobowiązania szpitali publicznych (SPZOZ) przekroczyły 4,24 mld zł. To aż o 38,5% więcej niż rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: długi rosną lawinowo, a pacjenci coraz częściej słyszą: „nie ma terminów”.
Zdrowie

Uwaga! Salmonella w popularnym tatarze. Sprawdź, czy masz ten produkt w domu

opublikowano:
Bakterie salmonelli wykryte w partii tatara
Produkt wycofano ze sprzedaży (fot. pixabay/GIS)
Główny Inspektorat Sanitarny alarmuje: wykryto bakterie Salmonella w próbkach Tatara wołowego marki "Kraina Mięs". Spożycie produktu wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego. Produkt został wycofany ze sprzedaży w popularnej sieci dyskontów Biedronka, a do klientów skierowano apel o ostrożność.
Zdrowie

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.