NFZ tnie stawki dla pacjentów. Szpitalna breja znów „rozpieści” chorych

Pilotaż programu „Dobry posiłek” został wygaszony z końcem ubiegłego roku. Od 2023 r. Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło na ten cel ponad miliard złotych. Do programu przystąpiły 582 szpitale, dzięki czemu – jak ustalili dziennikarze „DGP” – większość hospitalizowanych pacjentów mogła liczyć na wyraźnie lepszą jakość posiłków.
W czasie pilotażu dzienna stawka żywieniowa wynosiła 25,62 zł na pacjenta. Dla porównania, wcześniej w wielu placówkach budżet na wyżywienie nie przekraczał 10 zł dziennie, a jego wysokość zależała wyłącznie od decyzji dyrektorów szpitali.
Nowe standardy, ale mniej pieniędzy
Resort zdrowia zapowiedział, że nie chce dopuścić do powrotu praktyk polegających na drastycznym obniżaniu kosztów wyżywienia kosztem pacjentów. W grudniu ubiegłego roku wprowadzono rozporządzenie określające standard żywienia we wszystkich szpitalach. Zgodnie z nowymi zasadami posiłki mają być zbilansowane, urozmaicone, dostosowane do potrzeb zdrowotnych pacjentów przez lekarza, a także uwzględniać uwarunkowania kulturowe.
Problemem – jak wskazuje „DGP” – jest jednak finansowanie. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ustaliła nową stawkę żywieniową na poziomie 21 zł dziennie, a w przypadku kobiet w ciąży – 23,50 zł. Nowe zasady mają być wdrażane w okresie przejściowym.
Szpitale alarmują: standardy nie do utrzymania
Dyrektorzy placówek medycznych, z którymi rozmawiali reporterzy „DGP”, nie kryją obaw. Ich zdaniem przy nowej stawce utrzymanie jakości posiłków znanej z pilotażu „Dobrego posiłku” będzie niemożliwe.
Zwracają też uwagę na istotną różnicę organizacyjną. Podczas pilotażu środki na wyżywienie trafiały do szpitali osobnym strumieniem finansowania, co ograniczało ryzyko przeznaczania ich na inne cele, takie jak zakup leków czy sprzętu. Po zakończeniu programu pieniądze mają być już częścią ogólnego budżetu placówek, co – zdaniem zarządców – może ponownie odbić się na jakości jedzenia dla pacjentów.
Choć Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że nowe przepisy mają chronić pacjentów przed powrotem do niskich standardów żywienia, dyrektorzy szpitali ostrzegają, że bez odpowiedniego finansowania zapisy rozporządzenia mogą pozostać jedynie na papierze.
źr. wPolsce24 za Dziennik Gazeta Prawna










