Zdrowie

NFZ tnie stawki dla pacjentów. Szpitalna breja znów „rozpieści” chorych

opublikowano:
Kucharki nakładające jedzenie w szpitalu.
NFZ tnie wydatki na żywność w szpitalach. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Program „Dobry posiłek w szpitalach”, który miał poprawić jakość wyżywienia pacjentów, dobiegł końca. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, jednocześnie mają zostać obniżone stawki finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, co – zdaniem dyrektorów placówek – może uniemożliwić utrzymanie dotychczasowych standardów żywienia.

Pilotaż programu „Dobry posiłek” został wygaszony z końcem ubiegłego roku. Od 2023 r. Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło na ten cel ponad miliard złotych. Do programu przystąpiły 582 szpitale, dzięki czemu – jak ustalili dziennikarze „DGP” – większość hospitalizowanych pacjentów mogła liczyć na wyraźnie lepszą jakość posiłków.

W czasie pilotażu dzienna stawka żywieniowa wynosiła 25,62 zł na pacjenta. Dla porównania, wcześniej w wielu placówkach budżet na wyżywienie nie przekraczał 10 zł dziennie, a jego wysokość zależała wyłącznie od decyzji dyrektorów szpitali.

Nowe standardy, ale mniej pieniędzy

Resort zdrowia zapowiedział, że nie chce dopuścić do powrotu praktyk polegających na drastycznym obniżaniu kosztów wyżywienia kosztem pacjentów. W grudniu ubiegłego roku wprowadzono rozporządzenie określające standard żywienia we wszystkich szpitalach. Zgodnie z nowymi zasadami posiłki mają być zbilansowane, urozmaicone, dostosowane do potrzeb zdrowotnych pacjentów przez lekarza, a także uwzględniać uwarunkowania kulturowe.

Problemem – jak wskazuje „DGP” – jest jednak finansowanie. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ustaliła nową stawkę żywieniową na poziomie 21 zł dziennie, a w przypadku kobiet w ciąży – 23,50 zł. Nowe zasady mają być wdrażane w okresie przejściowym.

Szpitale alarmują: standardy nie do utrzymania

Dyrektorzy placówek medycznych, z którymi rozmawiali reporterzy „DGP”, nie kryją obaw. Ich zdaniem przy nowej stawce utrzymanie jakości posiłków znanej z pilotażu „Dobrego posiłku” będzie niemożliwe.

Zwracają też uwagę na istotną różnicę organizacyjną. Podczas pilotażu środki na wyżywienie trafiały do szpitali osobnym strumieniem finansowania, co ograniczało ryzyko przeznaczania ich na inne cele, takie jak zakup leków czy sprzętu. Po zakończeniu programu pieniądze mają być już częścią ogólnego budżetu placówek, co – zdaniem zarządców – może ponownie odbić się na jakości jedzenia dla pacjentów.

Choć Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że nowe przepisy mają chronić pacjentów przed powrotem do niskich standardów żywienia, dyrektorzy szpitali ostrzegają, że bez odpowiedniego finansowania zapisy rozporządzenia mogą pozostać jedynie na papierze.

źr. wPolsce24 za Dziennik Gazeta Prawna

Zdrowie

Najczarniejszy scenariusz się spełnia. Gniazdo zlikwidowane, ale jest ZA PÓŹNO. Wiosną czeka nas inwazja groźnego szerszenia

opublikowano:
Vespa velutina w Polsce już się rozmnaża
Vespa velutina w Polsce (fot. shutterstock)
Niedawno ostrzegaliśmy przed śmiertelnym niebezpieczeństwem, które dotarło do Polski. Teraz nadeszły wieści, które mrożą krew w żyłach. Choć służby i naukowcy zlikwidowali potężne gniazdo inwazyjnego szerszenia żółtonogiego w Małopolsce, akcja nadeszła za późno. Jak wynika z badań laboratoryjnych, młode samice – przyszłe królowe – zdążyły uciec. Każda z nich może na wiosnę założyć nową armię drapieżników. Jeśli przetrwają zimę, polską przyrodę i pasieki czeka prawdziwy pogrom.
Zdrowie

Wstrząsające dane. Większość polskich mężczyzn nie dożywa emerytury!

opublikowano:
Polacy nie dożywają emerytury
Polacy nie dożywają emerytury (fot. shutterstock)
Polska stoi w obliczu cichej, ignorowanej przez liberalno-lewicowe elity katastrofy demograficzno-społecznej. Najnowsze dane dotyczące długości życia Polaków bezlitośnie obnażają patologię obecnego państwa: polski mężczyzna umiera średnio aż o 7 lat wcześniej niż kobieta, a ponad połowa pracujących mężczyzn może w ogóle nie doczekać wypłaty choćby jednej emerytury. Płacą haracz przez dekady, by spocząć na cmentarzu, zanim zobaczą z powrotem choćby grosz ze swoich składek.
Zdrowie

Pilne ostrzeżenie GIS! Te żelki zawierają substancje odurzające, pod żadnym pozorem ich nie jedz

opublikowano:
żelki
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. W wyniku kontroli urzędowej przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Sanitarną w partii żelek konopnych wykryto obecność substancji psychoaktywnej – tetrahydrokannabinolu (THC). Eksperci ostrzegają, że spożycie wskazanego produktu stwarza zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
Zdrowie

Święte krowy w białych kitlach leczą do grobowej deski, a pacjenci umierają

opublikowano:
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (fot. zdjęcie wygenerowane przez AI)
Miliardy pompowane w państwowy moloch, roszczeniowe strajki, a w gabinetach… standardy z głębokiego PRL-u i brak jakiejkolwiek kontroli. Choć w teorii powierzamy im własne zdrowie i życie, w praktyce nikt nie sprawdza, czy polski lekarz w ogóle nadaje się jeszcze do leczenia. Czy nad polskim systemem zdrowia wisi widmo bezkarności medycznej kasty?
Zdrowie

Rząd zamyka szpitale urzędniczym dekretem! Lekarze ostrzegają przed katastrofą: „Pacjenci zostaną bez pomocy”

opublikowano:
Widok przez szybę z napisem ‘SALA CHORYCH’ do sali szpitalnej, w której personel medyczny opiekuje się pacjentami w łóżkach
Szpitalna sala chorych (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Nowe przepisy miały uzdrowić finanse placówek medycznych, a mogą doprowadzić do paraliżu powiatowej Polski i masowego odpływu kadry medycznej do sektora prywatnego. Naczelna Rada Lekarska bije na alarm po sejmowym głosowaniu: administracyjny przymus zatrudnienia i zakazy pracy uderzą wprost w najsłabszych: chorych czekających na pilną pomoc.
Polityka

Nadciąga zapaść w szpitalach! „Za błędne decyzje odpowiedzą politycy”

opublikowano:
Nowy SOR w Szpitalu Czerniakowskim
(fot. Fratria)
Rządowe pomysły na uzdrowienie ochrony zdrowia mogą przynieść katastrofalne skutki dla zwykłych Polaków. Naczelna Rada Lekarska wydała bezprecedensowe oświadczenie, w którym wprost ostrzega przed paraliżem: zamykaniem poradni, redukcją świadczeń i jeszcze dłuższymi kolejkami w szpitalach. „Próba ratowania placówek nakazami i zakazami uderzy w pacjentów” - alarmują medycy.