Zdrowie

To może być przełom w medycynie! Naukowcy znaleźli sposób na odwrócenie objawów choroby Alzheimera

opublikowano:
Starsza kobieta z siwymi włosami i łagodnym wyrazem twarzy na tle miejskiej ulicy – symbol starzenia się i problemów związanych z demencją oraz chorobą Alzheimera.
Naukowcy blisko rozwiązania problemu milionów ludzi (fot. Pixabay)
Choroba Alzheimera to jedna z plag współczesności, która dotyka coraz większą liczbę osób. Kiedyś typowa głównie dla osób starszych, dziś atakuje nawet ludzi w średnim wieku. Wiele wskazuje jednak na to, że naukowcom udało się znaleźć sposób na odwrócenie jej skutków.

Podawanie litu myszom z objawami odpowiadającym ludzkiemu alzheimerowi odwraca spadek funkcji poznawczych - informuje „Nature”.

Lit to najlżejszy z metali, niemal dwa razy lżejszy od wody. Lit i jego związki mają wiele różnorakich zastosowań przemysłowych, zwłaszcza w produkcji szkła i ceramiki żaroodpornej, wytrzymałych stopów używanych w lotnictwie oraz baterii i akumulatorów. Związki litu pomagają również chorym na depresję i chorobę afektywną dwubiegunową.

Liczne wcześniejsze badania ujawniły związek między litem a chorobą Alzheimera. Chorzy na nią mają w mózgu niższy poziom litu niż osoby bez zaburzeń poznawczych. Niedobór tego metalu wydaje się również przyspieszać tworzenie się blaszek amyloidowych i utratę pamięci

Badanie z 2022 roku wykazało, że osoby, którym przepisano lit były niemal o połowę mniej narażone na chorobę Alzheimera w okresie obserwacji w porównaniu z osobami, którym go nie przepisano. Z kolei opublikowany w roku 2024 artykuł wskazał na związek pomiędzy litem w wodzie pitnej a zmniejszonym ryzykiem demencji.

Złogi metalu w mózgu

Nowe badania (https://doi.org/10.1038/s41586-025-09335-x) przeprowadził zespół Bruce’a Yanknera z Harvard University (USA). Naukowcy pośmiertnie przeanalizowali poziom 27 metali w mózgach 285 osób - u 94 z nich zdiagnozowano chorobę Alzheimera, a 58 miało łagodne upośledzenie funkcji poznawczych, poprzedzające tę chorobę. Pozostali uczestnicy za życia nie wykazywali oznak pogorszenia funkcji poznawczych.

Jak się okazało, u osób z chorobą Alzheimera poziom litu w korze przedczołowej, obszarze mózgu kluczowym dla pamięci i podejmowania decyzji, był przeciętnie o 36 proc. niższy niż u osób bez pogorszenia funkcji poznawczych. W przypadku łagodnego upośledzenia funkcji poznawczych poziom litu był niższy o około 23 proc.

Jednocześnie u osób z chorobą Alzheimera złogi typowego dla tej choroby amyloidu zawierały niemal trzy razy więcej litu niż wolne od złogów obszary mózgu.

Zdaniem Yanknera dowodzi to, że o ile na bardzo wczesnym etapie w mózgu dochodzi do upośledzenia wychwytu litu, to w miarę postępu choroby, jego ilość w mózgu ulega dalszemu zmniejszeniu, ponieważ lit wiąże się z amyloidem.

Podczas badań laboratoryjnych badacze zmniejszyli o 92 proc. spożycie litu u 22 myszy u których wywołano objawy podobne do choroby Alzheimera. Po około ośmiu miesiącach w licznych testach pamięci zwierzęta uzyskały znacznie gorsze wyniki w porównaniu z 16 zmodyfikowanymi genetycznie myszami na standardowej diecie.

Wynik eEksperymentu na myszach zaskakująco pozytywny

Myszy z niedoborem litu potrzebowały na przykład około 10 sekund dłużej, aby znaleźć w labiryncie wodnym ukrytą platformę - nawet po sześciu dniach treningu. Ich mózgi zawierały też prawie dwa i pół raza więcej blaszek amyloidowych.

Analiza genetyczna komórek mózgowych myszy z niedoborem litu wykazała zwiększoną aktywność genów związanych z neurodegeneracją i chorobą Alzheimera. Występowały u nich również silniejsze stany zapalne mózgu, a ich komórki odpornościowe były mniej zdolne do usuwania blaszek amyloidowych – jak u osób z chorobą Alzheimera.

Kolejne badania wykazały, że spośród rożnych związków litu, naturalnie występujący w organizmie orotan litu (powstający w wyniku połączenia litu z kwasem orotowym) wydaje się najmniej podatny na osadzanie się w blaszkach.

Dziewięciomiesięczne leczenie tym związkiem wyraźnie zmniejszyło liczbę blaszek u myszy z objawami przypominającymi chorobę Alzheimera, przy czym myszy te uzyskały równie dobre wyniki w testach pamięci, jak osobniki zdrowe.

Uzyskane wyniki sugerują, że orotan litu może być obiecującym sposobem leczenia choroby Alzheimera.

Jednym z głównych ograniczeń leczenia litem chorób takich jak depresja jest w przypadku osób starszych toksyczność dla nerek i tarczycy. Jednak stosowane w przypadku zaburzeń psychicznych dawki są około 1000 razy wyższe niż zastosowane w badaniu.

Zdaniem autorów potrzebne są badania kliniczne, aby zrozumieć, jak orotan litu w małych dawkach może wpływać na ludzi.

źr. w Polce24 za PAP (Paweł Wernicki)

Zdrowie

Przebadali popularne musy dla dzieci. W tym z Lidla aż siedem różnych substancji

opublikowano:
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy..
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy... (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Mają być wygodną i zdrową przekąską, szczególnie chętnie podawaną dzieciom. Tymczasem badanie popularnych musów owocowych przyniosło wyniki, które mogą zaniepokoić rodziców. W każdym z 10 przebadanych produktów wykryto pozostałości pestycydów. W jednym z musów dostępnych w Lidlu znaleziono aż siedem różnych substancji.
Zdrowie

Uwaga w lasach i na łąkach! Trwa zrzut szczepionek dla lisów. Służby apelują: pod żadnym pozorem nie dotykaj przynęt!

opublikowano:
Szczepienia lisów w polskich lasach (
Szczepienia lisów w polskich lasach (fot. PZŁ)
Rozpoczęła się jesienna akcja doustnego szczepienia lisów wolno żyjących przeciwko wściekliźnie. W dziewięciu województwach leśnicy, weterynarze oraz myśliwi zwracają się ze szczególnym apelem do grzybiarzy, spacerowiczów i właścicieli czworonogów. Na ziemi można natknąć się na specjalne pakiety ze szczepionką. Choć są kluczowe w walce ze śmiertelną chorobą, ludzki dotyk może zniweczyć całą akcję, a bezpośredni kontakt z preparatem bywa niebezpieczny.
Zdrowie

Prezes NIL narzeka na nagonkę na lekarzy. Zapomniał, co mówił dwa miesiące temu?

opublikowano:
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków (Fot. Fratria)
Dr Łukasz Jankowski znów alarmuje. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej w porannej rozmowie w RMF FM mówił o przeciążeniu lekarzy, ich niedoborze i problemach systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie przekonywał, że środowisko lekarskie pada ofiarą „nagonki” na zarobki, a aż 95 proc. lekarzy ma czuć się niesprawiedliwie traktowanych. Trudno jednak nie przypomnieć w tym miejscu słów samego Jankowskiego sprzed dwóch lat. Wówczas mówił rzecz pozornie paradoksalną: lekarzy jest za mało, ale Polska kształci już za dużo lekarzy.
Zdrowie

Polacy masowo robią tatuaże. Myślisz, że tusz zostaje w skórze? Naukowcy odkryli, dokąd wędruje aż 90% barwnika. Dermatolodzy biją na alarm

opublikowano:
Tatuaż na nodze wykonywany w Gdańsku
Tatuaż na nodze (fot. shutterstock)
Wystarczy krótki spacer ulicami Warszawy, Wrocławia, Trójmiasta czy Krakowa – zwłaszcza w cieplejsze dni – by zauważyć wyraźną zmianę kulturową. Tatuaże przestały być domeną subkultur, marynarzy czy środowisk więziennych. Dziś noszą je studenci, menedżerowie korporacji, lekarze, nauczyciele i sportowcy. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych tatuaż ma już 30–40% dorosłych przed 40. rokiem życia.
Zdrowie

Nowa lista leków, których może zabraknąć! Sprawdź, czy to, co przyjmujesz, jest na liście

opublikowano:
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje!
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje! (Fot. Fratria)
Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę leków zagrożonych brakiem dostępności. Oficjalnie nazywa się ona „listą antywywozową” – brzmi technicznie i urzędowo. W praktyce chodzi o coś znacznie ważniejszego: o leki, których w polskich aptekach może po prostu zabraknąć!
Zdrowie

Powrót do mrocznych czasów? Za Odrą chcą leczyć depresję… prądem. Upiorny renesans elektrowstrząsów

opublikowano:
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy (fot. obraz wygenerowany przez AI)
Gdy słyszymy o terapii elektrowstrząsowej, większości z nas przed oczami stają kadry z kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem” albo ponure echa dawnej, nierzadko bezdusznej medycyny ubiegłego stulecia. Wydawało się, że brutalne eksperymenty na ludzkiej psychice na stałe odesłano do lamusa historii medycznych aberracji. Nic bardziej mylnego. W niemieckiej prasie – na łamach wpływowego „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – powraca temat leczenia ciężkich stanów depresyjnych za pomocą prądu.