Rozrywka

Michał Wiśniewski zmaga się z poważną chorobą. To przez alkohol?

opublikowano:
Michał_Wisniewski
Michał Wiśniewski zmaga się z łuszczycą (fot. Serecki, CC BY-SA 4.0
Przed laty Michał Wiśniewski był jedną z największych gwiazd polskiego show-biznesu. Płyty jego zespołu "Ich Troje" sprzedawały się w setkach tysięcy egzemplarzy, a takie szlagiery jak "A wszystko to bo ciebie kocham", czy ""Zawsze z Tobą chciałbym być..." nucili zarówno dorośli, jak i dzieci. Choć dawne sukcesy są już głównie wspomnieniem, gwiazdor wciąż cieszy się sporą popularnością.

 Ostatnio artysta wyznał, że dawne życie na świeczniku odcisnęło na nim poważny ślad. Jednym z nich jest choroba alkoholowa. O problemach alkoholowych Michała Wiśniewskiego wiadomo od dawna. Były lider zespołu “Ich Troje” nie specjalnie się zresztą z nimi krył, wielokrotnie opowiadając o koszmarze, jaki zgotował sobie i bliskim. Często też publicznie zachęcał wszystkich uzależnionych do terapii, a młodych ludzi do unikania alkoholu. Sam zresztą przyznawał, że odstawienie wcale nie było łatwe, stąd kilkakrotnie podejmował decyzje o zakładaniu sobie antyalkoholowych wszywek.  W niedawnym wywiadzie piosenkarz pozwolił sobie uchylić rąbka tajemnicy ze swojej mrocznej alkoholowej historii i przyznał, że jego uzależnienie doprowadziło go do poważnej nieuleczalnej choroby.

Michał Wiśniewski był jakiś czas temu gościem podcastu “Daj się odkryć”, w którym opowiedział o swojej przypadłości. Wyznał nawet, że przed laty, kiedy nie pił, a bardzo go ciągnęło, to wąchał alkohol, byle tylko poczuć ulgę. Według gwiazdora alkohol i stres sprawiły, że piosenkarz zachorował na łuszczycę. Nieuleczalną chorobę, która mimo, że nie jest aż tak rzadka, wciąż jest tematem tabu, a wielu chorych wstydzi się do niej przyznać, bojąc się napiętnowania.

– Łuszczycę odkryłem w najbardziej stresowym momencie mojego życia i kiedy piłem najwięcej. Ona przyszła bardzo niewinnie, bo zaczęło się standardowo. Tam gdzieś od łokci, gdzieś tu na nodze robiły się takie strupki. No więc ja goiłem sobie te strupki i tak dalej, ale tego było coraz więcej, aż w końcu zaczęła atakować mi twarz. Ten ryj zarabia. To generalnie było bardzo trudne. Ja to zdrapywałem i make-upem przykrywałem – wyjawił podczas rozmowy.

Wiśniewski przyznał, że ludzie wciąż nie mają pojęcia o genetycznych i autoimmunologicznych przyczynach choroby, a wciąż myślą, że wynika ona z brudu czy braku higieny oraz uważają, że można się nią zarazić poprzez dotyk.

– Generalnie bardzo często jest tak, że ludzie, którzy nie mają świadomości to myślą, że to jest grzybica, że to jest niedbanie o siebie. Wiadomo, to jest niewiedza ludzi. […] Ja płakałem jak dziecko, jak w końcu odzyskałem paznokcie, bo to było wycinanie paznokcia już do samego końca, żeby tylko nie było widać. […] Ludzie bali się mi podawać rękę – przyznał gwiazdor.

Świadectwo Wiśniewskiego jest o tyle ważne, że łuszczyca jest “chorobą egalitarną” – może dotknąć każdego. Wielu jednak wciąż jej się wstydzi. A choroba ta jest jednym z najczęściej występujących schorzeń dermatologicznych. W Polsce choruje na nią prawie milion osób, a na całym świecie prawie 125 mln ludzi!

Łuszczyca charakteryzuje się nawrotami oraz okresami remisji i jest trudno wyleczalna. Poza przyczynami genetycznymi, ważną rolę w jej powstawaniu odgrywają czynniki środowiskowe, które zwiększają ryzyko jej wystąpienia, np. stres, nieodpowiednia dieta, niewyleczone infekcje bakteryjno-wirusowe lub podrażnienia mechaniczne skóry. Do jej objawów zaliczyć należy charakterystyczne plamy na skórze, które maja wyraźne granice oraz mogą przyjąć postać nieregularnych krost, kropek lub plam. Typowym objawem jest świąd zmian skórnych bądź ból i pieczenie.

źr. wPolsce24 za "Daj się odkryć"

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?