Zdrowie

Milioner chciał oszukać Boga i wstrzykiwał sobie krew własnego syna, by żyć wiecznie. Dziś wyje z bólu: „Mój żołądek zjada sam siebie!”

opublikowano:
Bryan Johnson dziś przyznaje, że popełnił koszmarne błędy
Bryan Johnson dziś przyznaje, że popełnił koszmarne błędy (fot. Instagram)
Gdzie kończy się ludzka pycha, a zaczyna czyste szaleństwo? Pochodzący z Doliny Krzemowej 48-letni multimilioner Bryan Johnson, który zyskał światową sławę dzięki patologicznemu wręcz pędowi za wieczną młodością, właśnie zderzył się ze ścianą. Człowiek, który rocznie wydawał miliony dolarów, by oszukać biologię, czas i samego Stwórcę, dziś przeżywa prawdziwy koszmar. „Mój żołądek zjada sam siebie” – żali się w mediach społecznościowych. Czy to sprawiedliwość dziejowa za obrzydliwy eksperyment, w którym bezczelnie wykorzystał krew własnego nastoletniego syna?

Nowoczesny świat zachodni, całkowicie odarty z wartości duchowych i szacunku dla naturalnego porządku rzeczy, wyhodował nową kastę „półbogów”. To obrzydliwie bogaci tech-guru z Kalifornii, którym wydaje się, że za pieniądze mogą kupić wszystko – nawet nieśmiertelność. Symbolem tego przerażającego i głęboko niemoralnego trendu stał się Bryan Johnson.

Mężczyzna od lat realizował wart miliony dolarów projekt „Blueprint”, którego celem miało być cofnięcie zegara biologicznego do wieku 18 lat. Johnson zamienił swoje życie w sterylną, mechaniczną egzystencję, podporządkowaną tysiącom tabletek, restrykcyjnym dietom i ciągłym badaniom. Jednak to, co oburzyło opinię publiczną najbardziej, to jego wampiryczne praktyki. Ponad rok temu Johnson zszokował świat, ogłaszając, że wstrzykuje sobie osocze krwi pobrane od swojego... 17-letniego syna! Ta niemalże okultystyczna, transhumanistyczna praktyka, przypominająca najgorsze horrory, miała rzekomo odmłodzić jego organy.

Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy? Przełom w „nieśmiertelności”

Natura szybko jednak upomniała się o swoje. Pycha celebryty została brutalnie ukarana. Zamiast obiecanej wiecznej młodości, 48-latek doczekał się potężnej i niezwykle bolesnej lekcji pokory.

Johnson opublikował w sieci dramatyczny wpis, w którym poinformował o drastycznym pogorszeniu stanu zdrowia. Ekstremalne głodówki, obsesyjne katowanie organizmu i – całkiem prawdopodobne – skutki uboczne jego chorych terapii doprowadziły do katastrofy. Multimilioner cierpi na potworne bóle.

„Mój żołądek zjada sam siebie. Ludzie, żebyście byli na bieżąco, posiadanie endo jest jak obcy pasożyt rosnący w twoich flakach i jajach, samoreplikujący się i sklejaący wszystko do kupy. Powodujący ciągły ból i dyskomfort. – napisał celebryta, opisując swój obecny stan. Ekstremalne skurcze i dysfunkcja układu pokarmowego sprawiły, że ten niedoszły „nadczłowiek” zwija się z bólu i nie jest w stanie normalnie funkcjonować.

Przestroga dla współczesnego świata

Przypadek Bryana Johnsona to idealny, choć przerażający przykład tego, do czego prowadzi ślepy konsumpcjonizm, narcyzm i całkowite odrzucenie tradycyjnych wartości. Współczesny, zlaicyzowany człowiek panicznie boi się przemijania, starości i śmierci, ponieważ wmówiono mu, że ziemskie, materialne życie to wszystko, co ma. W efekcie, zamiast z godnością przyjmować kolejne etapy życia, bogaci szaleńcy wolą przetaczać sobie krew własnych dzieci i niszczyć swoje ciała w imię utopijnej nieśmiertelności.

Dolina Krzemowa chciała stworzyć nowego, wiecznego człowieka, wolnego od ograniczeń wpisanych w naszą naturę. Dzisiejsze jęki boleści Johnsona pokazują, że człowiek był, jest i zawsze będzie tylko człowiekiem, a próby „hakowania” Boskiego planu kończą się tragicznie.

Czy ten bolesny upadek otrzeźwi zaślepionego milionera i jego bogatych naśladowców? Śmiemy wątpić. Jednak dla normalnych ludzi to jasny sygnał: pycha kroczy przed upadkiem, a z naturą się nie dyskutuje.

źr. wPolsce24 za The Sun

Zdrowie

Dramat pacjentów w państwie Tuska! "Kolejki śmierci" - trwa amputacja polskiej służby zdrowia

opublikowano:
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Stoją przed drzwiami i patrzą i ogłaszają koniec miniter
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia (fot. wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska funduje Polakom powrót do najmroczniejszych czasów w ochronie zdrowia. Zamiast obiecanej poprawy, mamy gigantyczną dziurę w budżecie NFZ, zamykanie porodówek i drastyczne cięcia na badania profilaktyczne. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek oraz Katarzyna Sójka, zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, nazywając ją "korporacyjnym syndykiem".
Zdrowie

Szpitale toną w długach! Potężne zaległości w płatnościach. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii

opublikowano:
Napis „Do szpitala” na budynku placówki medycznej w Polsce.
Szpitale nie są w stanie dłużej kredytować leczenia. (fot. Fratria)
Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia, zaległe zobowiązania szpitali publicznych (SPZOZ) przekroczyły 4,24 mld zł. To aż o 38,5% więcej niż rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: długi rosną lawinowo, a pacjenci coraz częściej słyszą: „nie ma terminów”.
Zdrowie

Uwaga! Salmonella w popularnym tatarze. Sprawdź, czy masz ten produkt w domu

opublikowano:
Bakterie salmonelli wykryte w partii tatara
Produkt wycofano ze sprzedaży (fot. pixabay/GIS)
Główny Inspektorat Sanitarny alarmuje: wykryto bakterie Salmonella w próbkach Tatara wołowego marki "Kraina Mięs". Spożycie produktu wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego. Produkt został wycofany ze sprzedaży w popularnej sieci dyskontów Biedronka, a do klientów skierowano apel o ostrożność.
Zdrowie

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.
Zdrowie

Awaria, której nikt nie widzi. Czy to tylko pretekst do zamknięcia oddziału ratującego życie?

opublikowano:
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
Oddział intensywnej opieki medycznej w szpitalu w Świnoujście jeszcze normalnie działa, ale z powodu awarii ma zostać zamknięty. Dyrekcja placówki przekonuje, że to jedynie sytuacja przejściowa, jednak mieszkańcy podchodzą do tych zapewnień z dużą ostrożnością. Obawy potęguje brak ordynatora oddziału i plotki o tzw. restrukturyzacji.
Zdrowie

Odlot minister zdrowia. Światy Sobierajskiej-Grendy i polskich pacjentów zupełnie się rozjechały

opublikowano:
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Minister zdrowia Jolanta Sobierajska-Grenda przekonuje, że... sytuacja pacjentów w Polsce się poprawia. To słowa tak całkowicie oderwane od rzeczywistości, że aż trudno je skomentować.