Zdrowie

Lek na odrastające zęby już wkrótce? To może być prawdziwy przełom w medycynie

opublikowano:
Czy zaczną nam odrastać zęby? Widać różnicę między górą a dołem
Czy zaczną nam odrastać zęby? (fot. shutterstock)
To brzmi jak scenariusz filmu science-fiction, ale dzieje się naprawdę. Japońscy naukowcy wypowiedzieli wojnę bezzębności i… wygrywają. W kolejną fazę wkroczyły przełomowe badania kliniczne nad lekiem, który zmusza organizm do wyhodowania nowych własnych zębów. Czy bolesne wiercenie w dziąsłach i drogie implanty przejdą do historii?

Większość z nas pogodziła się z faktem, że natura daje nam tylko dwie szanse: zęby mleczne i stałe. Kiedy tracimy te drugie – przez próchnicę, chorobę czy wypadek – jedynym ratunkiem są sztuczne protezy lub tytanowe śruby wkręcane w kość szczęki. Ale co, jeśli w naszych dziąsłach drzemie uśpiony potencjał, by wyprodukować „trzeci garnitur” zębów?

Tajemnicze białko USAG-1: Hamulec, który trzeba zwolnić

Zespół naukowców pod kierownictwem dr. Katsu Takahashiego ze Szpitala Kitano w Osace dokonał odkrycia, które wstrząsnęło światem medycyny. Zidentyfikowali oni białko o nazwie USAG-1, które pełni w naszym organizmie rolę „strażnika” – blokuje rozwój dodatkowych zębów.

Z punktu widzenia nauki, każdy z nas posiada w dziąsłach tzw. zawiązki zębowe trzeciej generacji. Są one jednak nieaktywne. Japoński lek to specjalnie opracowane przeciwciało, które podawane dożylnie, „wyłącza” hamujące działanie białka USAG-1. Efekt? Sygnały wzrostu (szlaki BMP i Wnt) zostają odblokowane, a uśpione zawiązki zaczynają przekształcać się w pełnowartościowe, naturalne zęby.

Od myszy do ludzi – ruszył wyścig z czasem

Pierwsze testy laboratoryjne wprawiły badaczy w osłupienie. Po podaniu leku myszom i fretkom (które mają układ uzębienia zbliżony do ludzkiego), zwierzętom po prostu wyrosły nowe zęby. Co najważniejsze – nie odnotowano żadnych poważnych skutków ubocznych.

Teraz nadszedł czas na ostateczne starcie. We wrześniu 2024 roku w Szpitalu Uniwersyteckim w Kioto rozpoczęła się I faza badań klinicznych na ludziach. W testach bierze udział 30 zdrowych mężczyzn (w wieku 30–64 lata), u których brakuje przynajmniej jednego zęba trzonowego. Naukowcy sprawdzają przede wszystkim bezpieczeństwo terapii, ale oczy całego świata zwrócone są na to, czy w ich dziąsłach pojawią się nowe białe „perełki”.

Kiedy lek trafi do normalnego obiegu?

Harmonogram jest ambitny, ale konkretny:

2024–2026: Testy bezpieczeństwa na dorosłych mężczyznach.

2025+: Badania na dzieciach (2–7 lat) cierpiących na wrodzony brak zębów (anodontia).

2030: Planowane wprowadzenie leku na rynek i powszechna dostępność.

Rewolucja za cztery lata?

Choć prof. Angray Kang z Queen Mary University of London studzi emocje, nazywając ten proces „ultra-maratonem”, japoński startup Toregem Biopharma jest pełen optymizmu. Dr Takahashi przyznaje:

- Mamy nadzieję, że nadejdzie czas, kiedy lek na odrastanie zębów będzie trzecią opcją obok protez i implantów.

Dla milionów ludzi borykających się z kompleksami z powodu braku uśmiechu lub bólem związanym z leczeniem protetycznym, japońska pigułka (a właściwie zastrzyk) na „trzecie zęby” może być największym przełomem w historii medycyny od czasu odkrycia antybiotyków.

Czy za kilka lat zamiast po wizycie u chirurga szczękowego pójdziemy do apteki po „zestaw naprawczy” dla naszego uśmiechu? Wszystko wskazuje na to, że odpowiedź brzmi: TAK.

źr. wPolsce24 za popularmechanics.com, nature.com

Zdrowie

Przebadali popularne musy dla dzieci. W tym z Lidla aż siedem różnych substancji

opublikowano:
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy..
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy... (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Mają być wygodną i zdrową przekąską, szczególnie chętnie podawaną dzieciom. Tymczasem badanie popularnych musów owocowych przyniosło wyniki, które mogą zaniepokoić rodziców. W każdym z 10 przebadanych produktów wykryto pozostałości pestycydów. W jednym z musów dostępnych w Lidlu znaleziono aż siedem różnych substancji.
Zdrowie

Uwaga w lasach i na łąkach! Trwa zrzut szczepionek dla lisów. Służby apelują: pod żadnym pozorem nie dotykaj przynęt!

opublikowano:
Szczepienia lisów w polskich lasach (
Szczepienia lisów w polskich lasach (fot. PZŁ)
Rozpoczęła się jesienna akcja doustnego szczepienia lisów wolno żyjących przeciwko wściekliźnie. W dziewięciu województwach leśnicy, weterynarze oraz myśliwi zwracają się ze szczególnym apelem do grzybiarzy, spacerowiczów i właścicieli czworonogów. Na ziemi można natknąć się na specjalne pakiety ze szczepionką. Choć są kluczowe w walce ze śmiertelną chorobą, ludzki dotyk może zniweczyć całą akcję, a bezpośredni kontakt z preparatem bywa niebezpieczny.
Zdrowie

Prezes NIL narzeka na nagonkę na lekarzy. Zapomniał, co mówił dwa miesiące temu?

opublikowano:
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków (Fot. Fratria)
Dr Łukasz Jankowski znów alarmuje. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej w porannej rozmowie w RMF FM mówił o przeciążeniu lekarzy, ich niedoborze i problemach systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie przekonywał, że środowisko lekarskie pada ofiarą „nagonki” na zarobki, a aż 95 proc. lekarzy ma czuć się niesprawiedliwie traktowanych. Trudno jednak nie przypomnieć w tym miejscu słów samego Jankowskiego sprzed dwóch lat. Wówczas mówił rzecz pozornie paradoksalną: lekarzy jest za mało, ale Polska kształci już za dużo lekarzy.
Zdrowie

Polacy masowo robią tatuaże. Myślisz, że tusz zostaje w skórze? Naukowcy odkryli, dokąd wędruje aż 90% barwnika. Dermatolodzy biją na alarm

opublikowano:
Tatuaż na nodze wykonywany w Gdańsku
Tatuaż na nodze (fot. shutterstock)
Wystarczy krótki spacer ulicami Warszawy, Wrocławia, Trójmiasta czy Krakowa – zwłaszcza w cieplejsze dni – by zauważyć wyraźną zmianę kulturową. Tatuaże przestały być domeną subkultur, marynarzy czy środowisk więziennych. Dziś noszą je studenci, menedżerowie korporacji, lekarze, nauczyciele i sportowcy. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych tatuaż ma już 30–40% dorosłych przed 40. rokiem życia.
Zdrowie

Nowa lista leków, których może zabraknąć! Sprawdź, czy to, co przyjmujesz, jest na liście

opublikowano:
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje!
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje! (Fot. Fratria)
Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę leków zagrożonych brakiem dostępności. Oficjalnie nazywa się ona „listą antywywozową” – brzmi technicznie i urzędowo. W praktyce chodzi o coś znacznie ważniejszego: o leki, których w polskich aptekach może po prostu zabraknąć!
Zdrowie

Powrót do mrocznych czasów? Za Odrą chcą leczyć depresję… prądem. Upiorny renesans elektrowstrząsów

opublikowano:
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy (fot. obraz wygenerowany przez AI)
Gdy słyszymy o terapii elektrowstrząsowej, większości z nas przed oczami stają kadry z kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem” albo ponure echa dawnej, nierzadko bezdusznej medycyny ubiegłego stulecia. Wydawało się, że brutalne eksperymenty na ludzkiej psychice na stałe odesłano do lamusa historii medycznych aberracji. Nic bardziej mylnego. W niemieckiej prasie – na łamach wpływowego „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – powraca temat leczenia ciężkich stanów depresyjnych za pomocą prądu.