Służba zdrowia dla uprzywilejowanych? Dyrektor szpitala miał „porwać” ambulans dla krewnej posłanki KO

Politycy Koalicji Obywatelskiej nie mają ostatnio dobrej passy, zwłaszcza ci, którzy korzystają – a może raczej należałoby napisać: wykorzystują – z publicznej służby zdrowia. Jeszcze nie umilkły echa afery z Aleksandrowa Kujawskiego, gdzie syn senatora KO poza kolejnością i bez dokumentacji - jak ujawniła WP - przeszedł zabieg operacyjny, a tu okazuje się, że inna prominentna działaczka tej partii, była szefowa MEN Krystyna Szumilas także skorzystała ze swojej uprzywilejowanej pozycji.
Historia z jej udziałem, którą opisał portal Zero.pl, nosi sensacyjny tytuł: „Dyrektor szpitala porwał karetkę. Pojechał nią po krewną posłanki KO”. I dobrze oddaje on sedno sprawy.
11 kwietnia 2025 r. dyrektor ds. administracyjnych szpitala w Knurowie (rodzinne miasto Krystyny Szumilas) wziął ambulans, żeby przewieźć nim krewną posłanki KO. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania karetką. Nie towarzyszył mu też ani ratownik, ani żaden inny wykwalifikowany pracownik. Na domiar złego mógł on złamać także inne procedury, narażając lecznicę na konsekwencje prawne, a pacjentkę na problemy medyczne.
Bohater tej historii to 31-letni Kamil Krzysiński, który prywatnie sympatyzuje politycznie z panią Szumilas. W 2021 r. wszedł w skład rady powiatu Koalicji Obywatelskiej w Gliwicach, a w 2024 r. był kandydatem do Sejmiku Województwa Śląskiego z listy Koalicji Obywatelskiej.
Krystyna Szumilas w rozmowie z Zero.pl przyznała, że takie zdarzenie faktycznie miało miejsce, ale w trakcie rozmowy kilka razy zmieniała wersję zdarzeń.
Nie wie, dlaczego dyrektor ds. administracyjnych szpitala pojawił się na wizycie domowej wraz z lekarzem. Nie pamięta, który z nich powiedział, że przyjedzie karetka. Nie weryfikowała uprawnień dyrektora do prowadzenia ambulansu, bo jej krewna była umierająca, a karetka przysługiwała jej bezpłatnie z uwagi na zaawansowany wiek.
Zawiadomienie o porwaniu karetki złożył 7 stycznia 2026 r. do gliwickiej prokuratury Tomasz Broda, do niedawna prezes zarządu szpitala w Knurowie (obecnie szef szpitala św. Józefa w Mikołowie).
źr. wPolsce24 za Zero.pl











