Zdrowie

Dziura w budżecie NFZ sięga kilkunastu miliardów. Pod koniec roku szpitale zaczną wstrzymywać przyjęcia

opublikowano:
Narodowy Fundusz Zdrowia, 2015 rok
Narodowy Fundusz Zdrowia, 2015 rok
Miała być magiczna różdżka i lekarze na telefon, a fakty są takie, że ochrona zdrowia zmierza prosto w stronę finansowej zapaści, a obietnice o poprawie jakości świadczeń zderzają się z twardą rzeczywistością finansów publicznych. W budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia brakuje już około 14 miliardów złotych na pokrycie tzw. nadwykonań, czyli świadczeń zrealizowanych przez placówki ponad zakontraktowany limit. Eksperci ostrzegają: pod koniec roku pacjenci odbiją się od drzwi szpitali, a kolejki do specjalistów wydłużą się w dramatycznym tempie.

Mimo ponawianych zapewnień resortu zdrowia o udolnym zarządzaniu systemem, problem narasta z miesiąca na miesiąc. Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, zwraca uwagę, że mechanizmy promowane przez Ministerstwo Zdrowia mają charakter czysto fasadowy. Próby medialnego ograniczenia rekordowych zarobków części środowiska medycznego to jedynie odwracanie uwagi od strukturalnej wadliwości całego układu

Pozorne reformy i rosnący paraliż placówek

Proponowane przez rząd działania trudne są do uznania za rzeczywistą reformę państwa. Dodatkowo, uwaga opinii publicznej skupiona na jednostkowych, wysokich pensjach lekarzy ukrywa kluczowy problem: system automatycznej waloryzacji wynagrodzeń nakłada na budżet zobowiązania, których państwo nie jest w stanie sfinansować z bieżących wpływów ze składki zdrowotnej.

Efektem tej polityki jest zjawisko, w którym nakłady nominalne rosną, ale realna liczba udzielanych świadczeń maleje.

Placówki medyczne stają przed prostym dylematem ekonomicznym: wykonywanie zabiegów i badań diagnostycznych ponad wyznaczony limit staje się bezpośrednią drogą do ich zadłużania. Jeśli państwo drastycznie obniża wycenę nadwykonań lub opóźnia wypłatę środków, szpitalom po prostu przestaje się opłacać leczenie obywateli.

Zamiast naprawy struktury finansowania, obciążenia finansowe są spychane na samorządy oraz same placówki medyczne, których zadłużenie wymagalne bije kolejne rekordy.

Dramatyczny wzrost kolejek do specjalistów

Najbardziej dotkliwe konsekwencje nieudolności systemowej ponoszą polscy pacjenci. Dane pokazują gwałtowne pogorszenie dostępności do opieki zdrowotnej:

  • Wzrost liczby pacjentów pilnych: W ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS) liczba osób rejestrowanych w trybie pilnym wzrosła w ciągu kilku lat z około 400 tysięcy do ponad 800 tysięcy.

  • Wydłużony czas oczekiwania: Mediana czasu oczekiwania na przyjęcie do szpitala w przypadkach pilnych uległa dwukrotnemu wydłużeniu w porównaniu z latami poprzednimi i wynosi obecnie blisko miesiąc.

  • Rosnące zadłużenie szpitali: Zaległości płatnicze publicznych zakładów opieki zdrowotnej (tzw. zobowiązania wymagalne) przekroczyły próg 5 miliardów złotych i wykazują dynamikę wzrostową w skali dwucyfrowej z kwartału na kwartał. Totalne zadłużenie sektora liczone jest już w dziesiątkach miliardów.

Rządowe pudrowanie rzeczywistości zderza się z brakiem środków

Fakty są takie, iż system opieki zdrowotnej przestaje się bilansować u podstaw. Rezerwy budżetowe i dotacje celowe przekazywane przez Ministerstwo Finansów wyczerpują swój potencjał. W sytuacji rosnących wydatków na obronność oraz obsługę długu publicznego, kolejne miliardy dosypywane awaryjnie do NFZ stanowią wyzwanie, na które napięty budżet państwa nie może sobie już pozwalać.

Eksperci wskazują jednoznacznie, iż brak odważnych decyzji gospodarczych i zastępowanie ich działaniami wizerunkowymi prowadzi do sytuacji, w której pod koniec roku szpitale zaczną ograniczać planowe przyjęcia pacjentów. Wówczas temat kryzysu w ochronie zdrowia powróci ze zwielokrotnioną siłą, tym razem nie jako dyskusja w studiach telewizyjnych, ale jako realny brak możliwości uzyskania pomocy medycznej przez obywateli. Co gorsza, w masowej skali.

źr. wPolsce24 za Business Insider

 

Zdrowie

Koniec ze "zmianą płci"? Głośny apel Kotuli do lekarzy

opublikowano:
Katarzyna Kotula zwróciła się do samorządów zawodów medycznych z propozycją zastąpienia określeń takich jak „upośledzenie umysłowe” i „zmiana płci” terminologią, którą uważa za bardziej odpowiednią dla pacjentów.
Katarzyna Kotula (fot.Fratria)
Katarzyna Kotula zamierza walczyć z terminologią medyczną, która jej zdaniem może być krzywdząca dla pacjentów. Stąd też zwróciła się do samorządów zawodów medycznych, aby ich członkowie zaprzestali używania pojęć takich jak „upośledzenie umysłowe” czy „zmiana płci”.
Zdrowie

Początek upadku służby zdrowia? Sąd ogłasza upadłość szpitala na Pomorzu. Karetki jadą po 80 kilometrów

opublikowano:
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
System ochrony zdrowia w Polsce dotarł do niebezpiecznego punktu zwrotnego. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ oficjalnie ogłosił upadłość Szpitala Miejskiego w Miastku na Pomorzu. Placówka z dnia na dzień przestała leczyć, a jej gigantyczne długi przerosły lokalny samorząd. Przykład Miastka budzi jednak potężny niepokój w całym kraju – w obliczu coraz większej dziury w budżecie NFZ i lawinowo rosnących zobowiązań szpitali w całej Polsce, eksperci i pacjenci pytają wprost: czy to dopiero początek tragicznej serii bankructw polskich placówek medycznych?
Zdrowie

Dramatyczne wyniki badań: Smartfon podarowany nastolatkowi może wpędzić go w anoreksję i bulimię

opublikowano:
Twój 12-latek prosi o smartfona? Zobacz, jak bezpiecznie wyznaczyć granice i ustrzec go przed kompleksami
Toksyczny ekran niszczy nasze dzieci. Porażające fakty o smartfonach i obsesji wagi (fot. pixabay)
Podarowanie dziecku pierwszego smartfona w wieku 12 lat znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia objawów zaburzeń odżywiania zaledwie dwa lata później – wynika z najnowszego, szeroko zakrojonego badania naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (UCSF). Publikacja, która ukazała się w prestiżowym czasopiśmie medycznym „JAMA Network Open”, rzuca nowe światło na moment, w którym nastolatki zyskują nieograniczony dostęp do cyfrowego świata.
Zdrowie

Oszukiwali ludzi nie tylko w Szpitalu Południowym. Kolejna placówka, w której ludzie Tuska leczyli się poza kolejnością

opublikowano:
Kolejka do lekarza
NFZ przeprowadził kontrolę w przychodni, gdzie działacze KO mieli być przyjmowani na specjalnych warunkach (fot. Fratria/ Julita Szewczyk)
Narodowy Fundusz Zdrowia zakończył kontrolę w Miejskim Centrum Medycznym w Piasecznie i wydał negatywną ocenę placówki. Kontrolerzy potwierdzili wcześniejsze ustalenia dziennikarzy o tym, że grupa lokalnych działaczy Koalicji Obywatelskiej była przyjmowana poza kolejnością, a jeden z uprzywilejowanych pacjentów ominął w ten sposób aż 44 inne osoby.
Zdrowie

Sezonowy przegląd szafy: co zostawić, a co oddać?

opublikowano:
Obraz1
Szafa ubraniowa (fot. Materiały Partnera)
Przepełniona szafa rzadko daje poczucie dużego wyboru. Częściej utrudnia zauważenie rzeczy, które naprawdę pasują, są wygodne i odpowiadają codziennym potrzebom. Sezonowy przegląd pozwala oddzielić ubrania używane od tych, które zajmują miejsce z przyzwyczajenia, a przy okazji ujawnia realne braki w garderobie.
Zdrowie

Gdzie się podziały pieniądze na ratowanie życia? O tym w reportażu „Oszustwo na receptę” tylko wPolsce24

opublikowano:
oszustwo ok
Nie umilkły jeszcze echa afery związanej z Warszawskim Szpitalem Południowym, gdzie sprytny młody lekarz zarabiał niewyobrażalne pieniądze, a już się wyłonił kolejny skandal w służbie zdrowia. Tym razem chodzi o zmowę cenową największych hurtowni farmaceutycznych w Polsce i sztucznie zawyżane ceny hurtowe leków. NFZ mógł na tym stracić nawet pół miliarda złotych. Telewizja wPolsce24 postanowiła pójść tropem utraconych pieniędzy. Efekty w reportażu „Oszustwo na receptę" o godz. 20.05.