Zdrowie

Czy da się dziś dobrze zarządzać szpitalem w Polsce? Jak nie zadłużyć placówki i sprawić, by pacjenci byli zadowoleni?

opublikowano:
IMG-20250313-WA0003 2025-03-14_11.15.22
Dyrektor Artur Kozioł wprowadził Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej na zupełnie inny poziom (Fot. Fratria)
Rozmowa z Arturem Koziołem, dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej

W czasach, gdy wiele placówek medycznych w Polsce zmaga się z problemami finansowymi i organizacyjnymi, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej jest przykładem efektywnego zarządzania i dynamicznego rozwoju. O strategiach, trudnościach i planach na przyszłość rozmawiamy z dyrektorem placówki, Arturem Koziołem.

NFZ płaci z opóźnieniem, a szpitale mają coraz większe problemy z płynnością finansową. Jak radzi sobie pan w tej sytuacji?

Artur Kozioł: Nie jest tajemnicą, że zarządzanie szpitalem w obecnych realiach to ogromne wyzwanie. NFZ ma tendencję do opóźniania płatności, co powoduje trudności z płynnością finansową. Przykładowo, świadczenia nielimitowane za ostatni kwartał ubiegłego roku nadal nie zostały uregulowane, podobnie jak refundacja leków i programów lekowych za trzeci i czwarty kwartał. Zaległości funduszu wobec nas z tego tytułu wynoszą już 58 milionów złotych. W efekcie szpitale muszą mieć zabezpieczenie finansowe, aby kontynuować pracę na najwyższym poziomie. W naszym przypadku kluczowe jest pozyskiwanie zewnętrznych funduszy oraz przyciąganie pacjentów, co przekłada się na wyższe przychody.

Szpital w Białej Podlaskiej odnotował w ostatnich latach znaczny wzrost przychodów. Jak udało się to osiągnąć?

Objąłem funkcję dyrektora dwa lata temu, wcześniej zarządzając pogotowiem ratunkowym. Od początku wdrażałem plan naprawczy, który pozwolił na znaczne zwiększenie przychodów szpitala. W ciągu tych dwóch lat wzrosły one o 195 milionów złotych. Zdecydowaliśmy się na intensywne inwestowanie w nowoczesny sprzęt i infrastrukturę, co przełożyło się na wzrost liczby pacjentów.

Czy może pan podać przykłady kluczowych inwestycji w szpitalu?

Jednym z naszych największych sukcesów jest pozyskanie środków z KPO na diagnostykę i terapię onkologiczną w wysokości 49 milionów złotych. Kolejnym ważnym projektem jest "ośrodek chirurgii jednego dnia", na który zdobyliśmy 50 milionów zł z funduszy unijnych. Powstanie tego ośrodka pozwoli na realizację mniej skomplikowanych zabiegów, co z kolei odblokuje główne bloki operacyjne i skróci czas oczekiwania na poważniejsze operacje. Oprócz tego budujemy Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, wspierając w ten sposób starszych pacjentów. Na ten cel również udało nam się pozyskać finansowanie z Polskiego Ładu.

Szpital dysponuje nowoczesnymi technologiami. Jakie znaczenie ma to dla pacjentów?

Niedawno zakupiliśmy robota Da Vinci, dzięki któremu przeprowadziliśmy już ponad 40 zabiegów, głównie z zakresu prostatektomii, ginekologii oraz chirurgii jelita. To ogromny krok naprzód w precyzji i skuteczności leczenia. Modernizujemy także inne oddziały, w tym oddział położniczy, który przeszedł kompleksowy remont. Zatrudniliśmy dodatkowy personel, rozszerzyliśmy zakres świadczeń okołoporodowych i zahamowaliśmy odpływ rodzących. Podczas gdy w skali kraju spadek liczby porodów wynosi około 30 proc., u nas utrzymuje się na minimalnym poziomie, mimo fatalnej sytuacji demograficznej.

Statystyki pokazują, że pacjenci chętnie wybierają państwa szpital. Jakie są liczby?

Tylko w ubiegłym roku liczba wizyt u specjalistów wzrosła o ponad 41 tysięcy, osiągając 180 tysięcy  konsultacji. Dla porównania, cała Biała Podlaska liczy 43 tysiące mieszkańców. Wzrosła również liczba hospitalizacji, o ponad 7 tysięcy do ponad 40 tysięcy w skali roku. To pokazuje, że pacjenci obdarzają nas zaufaniem, co jest dla nas najlepszym dowodem na skuteczność naszej strategii.

Jak współpraca z władzami wojewódzkimi wpływa na funkcjonowanie szpitala?

Ogromnym wsparciem są dla nas marszałek województwa Jarosław Stawiarski i senator Grzegorz Bierecki, którzy pomagają nam pozyskiwać fundusze i dbają o stabilność finansową placówki. Ich zaangażowanie pozwala nam unikać zadłużenia i kosztownych pożyczek na inwestycje. Niestety, coraz większym problemem staje się opieszałość NFZ w regulowaniu płatności. Liczymy na to, że sytuacja ulegnie poprawie i fundusz zacznie ponownie funkcjonować w sposób bardziej przewidywalny, jak miało to miejsce w latach poprzednich.

Podsumowując, co jest kluczowe dla sukcesu państwa szpitala?

Najważniejsze jest dla nas dobro pacjenta, ale także efektywne zarządzanie. Im więcej zadowolonych pacjentów, tym lepsza kondycja finansowa placówki. Inwestujemy w nowoczesny sprzęt, infrastrukturę i kadry – to wszystko sprawia, że nasz szpital dynamicznie się rozwija i jest wybierany przez coraz większą liczbę pacjentów.

Rozmawiał Bartosz Życiński

Zdrowie

Wyrzuć to natychmiast z lodówki! GIS bije na alarm. Wykryto niebezpieczną toksynę!

opublikowano:
Camembert z surowego mleka objęty ostrzeżeniem GIS – francuskie sery wycofane z rynku z powodu wykrycia bakterii E. coli STEC produkującej toksynę Shiga
Pilne ostrzeżenie GIS. Groźna bakteria wykryta w popularnych francuskich serach camembert. Sprawdź, czy masz ten produkt w lodówce (fot. GIS/graf. AI)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. W dwóch rodzajach francuskiego sera wyprodukowanego z surowego mleka krowiego stwierdzono obecność niebezpiecznej bakterii Escherichia coli produkującej toksynę Shiga (STEC). Spożycie skażonego produktu niesie za sobą wysokie ryzyko wystąpienia poważnego zatrucia pokarmowego.
Zdrowie

Tych grzybów nie wolno zbierać w Polsce. Większość grzybiarzy nie ma pojęcia, że grozi im surowa kara

opublikowano:
koszyk pełny grzybów
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wyprawa do lasu na grzyby to dla wielu Polaków ulubiony sposób na spędzanie wolnego czasu. Choć większość popularnych gatunków jadalnych można zbierać bez ograniczeń, to niewielu grzybiarzy nie zdaje sobie sprawy, że nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów może skończyć się wysoką grzywną lub sprawą w sądzie.
Zdrowie

Ten błąd popełniają miliony Polaków, a wątroba po cichu umiera

opublikowano:
shutterstock_2736332541
Ciągłe zmęczenie, spadek sił witalnych i brak energii pomimo przespanej nocy? Wielu zrzuca to na karb przepracowania, stresu czy wieku. Tymczasem prawda może leżeć zupełnie gdzie indziej. Nasz organizm wysyła cichy sygnał ostrzegawczy – problemem może być przeciążona i otłuszczoną wątroba. Współczesny świat promuje wygodnictwo, przetworzoną chemię i bezruch, a rachunek za te „dobrodziejstwa” płacimy własnym zdrowiem.
Zdrowie

Chora na raka czekała 46 godzin na przyjęcie na oddział. Jej syn powiadomił prokuraturę

opublikowano:
Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę
(Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę (fot. ilustracyjna Pexels)
Chora na raka kobieta spędziła 46 godzin na SOR Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu, zanim przyjęto ją na oddział. Zmarła następnego dnia – a jej rodzina domaga się teraz prawdy o tym, czy udzielono jej niezbędnej pomocy.
Polska

Zadłużenie Polski poza kontrolą! Senator Bierecki alarmuje: Idziemy na 70% PKB, a Domański to akceptuje

opublikowano:
Alarm senatora Biereckiego: Dług rośnie do blisko 70% PKB! „Domański nie potrafi powstrzymać tej tendencji, on ją całkowicie akceptuje”
Alarm senatora Biereckiego: Dług rośnie do blisko 70% PKB! „Domański nie potrafi powstrzymać tej tendencji, on ją całkowicie akceptuje” (fot. wPolsce24)
Polsce realnie grozi przekroczenie ustawowego limitu relacji długu publicznego do PKB, a według metodologii unijnej wskaźniki te zostały przekroczone już dawno. Senator Prawa i Sprawiedliwości Grzegorz Bierecki ostrzega przed konsekwencjami polityki rządu i zwraóca uwagę, że minister finansów Andrzej Domański całkowicie ignoruje narastający problem zadłużenia państwa.
Zdrowie

Koniec ze "zmianą płci"? Głośny apel Kotuli do lekarzy

opublikowano:
Katarzyna Kotula zwróciła się do samorządów zawodów medycznych z propozycją zastąpienia określeń takich jak „upośledzenie umysłowe” i „zmiana płci” terminologią, którą uważa za bardziej odpowiednią dla pacjentów.
Katarzyna Kotula (fot.Fratria)
Katarzyna Kotula zamierza walczyć z terminologią medyczną, która jej zdaniem może być krzywdząca dla pacjentów. Stąd też zwróciła się do samorządów zawodów medycznych, aby ich członkowie zaprzestali używania pojęć takich jak „upośledzenie umysłowe” czy „zmiana płci”.