Polska

Płatne szpitale i podniesiony wiek emerytalny. Szokujące pomysły na załatanie dziury w kasie NFZ

opublikowano:
surgery-1822458_1280 (1)
Eksperci chcą, żebyśmy płacili dodatkowo za pobyt w szpitalu (Fot. Pixabay)
Podwyższenie wieku emerytalnego i dodatkowe opłaty za pobyt w szpitalu – to pomysły ekspertów ze Szkoły Głównej Handlowej na poprawienie stanu finansów Narodowego Funduszu Zdrowia. Rząd na razie odżegnuje się od takich planów, ale trzeba pamiętać, że gabinet Tuska z dotrzymywaniem słowa ma spore problemy.

Odkąd władzę w Polsce objął ponownie Donald Tusk, wróciły bardzo poważne problemy z finansowaniem służby zdrowia. Wielokrotnie pisaliśmy na naszym portalu o przekładaniu czy odwoływaniu zabiegów w szpitalach z powodu braku pieniędzy z NFZ. Jak szacują eksperci ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, dziura w budżecie Funduszu w latach 2025-2027 wyniesie łącznie ponad 111 miliardów złotych.  

- Ta luka z roku na rok się pogłębia. Finansowanie ochrony zdrowia staje się coraz bardziej zależne od dotacji z budżetu państwa. Co jest problemem, który widzimy przy negocjacjach dotyczących planu finansowego NFZ na 2025 rok - mówiła podczas konferencji prasowej z okazji opublikowania raportu „10 nowych źródeł finansowania NFZ” prof. Monika Raulinajtys-Grzybek.

Dłużej pracować, więcej płacić

Jakie zatem mają pomysły eksperci z jednej z najbardziej prestiżowych polskich uczelni? Pokrywają się one z postulatami neoliberałów i dawną (a może także przyszłą) polityką Platformy Obywatelskiej. Przede wszystkim: należy pilnie podnieść wiek emerytalny.

„Docelowo, zakładając wzrost wieku emerytalnego do 67 lat, w 2031 r. można oczekiwać dodatkowych wpływów do NFZ na poziomie 12,23 mld zł w stosunku do wpływów, jakie wystąpiłyby w tym roku przy założeniu braku reformy” – czytamy w raporcie SGH.

Kolejny pomysł to wprowadzenie dodatkowej odpłatności za pobyt w szpitalu. Eksperci chcieliby, żeby każdy z nas płacił dodatkowo 10 złotych za wizytę ambulatoryjną i 50 złotych za pobyt na oddziale. Fajnie byłoby także, gdybyśmy wykupili sobie dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. Miałoby to zmniejszyć lukę o około 5,6 proc.

Do tego rzeczy oczywiste: wyższa składka zdrowotna, wyższe podatki „cukrowy” i „tłuszczowy” czy przeniesienie części wpływów z akcyzy do NFZ.

Kiedy Tusk to wprowadzi?

Czy rząd Donalda Tuska zdecyduje się zrealizować postulaty profesorów z SGH? Oficjalnie jego członkowie zapewniają, że nie ma mowy o podniesieniu (jak podczas poprzedniej kadencji koalicji) wieku emerytalnego czy wprowadzeniu odpłatności za publiczną ochronę zdrowia. Nieoficjalnie wiadomo, że tego typu kontrowersyjne posunięcia mogą nas czekać już bezpośrednio po wyborach prezydenckich.

źr. wPolsce24 za next.gazeta.pl

 

Polska

Wrzucałeś pieniądze do tych puszek? Prokuratura ujawnia: Miliony na chore dzieci poszły na prywatne konta!

opublikowano:
Pieniądze rozrzucone na szklanym stole
Fundacja miała przelewać pieniądze ze zbiórek na prywatne konta. (fot. Fratria)
Potężny skandal związany z Towarzystwem Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej. Zamiast na leczenie i rehabilitację ciężko chorych dzieci, ponad 3 miliony złotych z publicznych zbiórek trafiało bezpośrednio na prywatne konta osób powiązanych ze stowarzyszeniem. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła już poważne zarzuty trzem kluczowym osobom, którym grozi teraz do 10 lat więzienia.
Polska

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie: Sponsorzy uciekają, frekwencja leci w dół. Wtedy wkracza Andrzej Seweryn i zaczyna pouczać Polaków

opublikowano:
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców (fot. Fratria, x.com)
Zaledwie dwie firmy zdecydowały się w tym roku wesprzeć finansowo obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie – wynika z ustaleń medialnych. W ubiegłym roku wydarzenie sponsorowało 20 podmiotów. W obliczu wyraźnego ochłodzenia nastrojów społecznych i topniejącego zaangażowania biznesu, do udziału w wiecu wezwał aktor Andrzej Seweryn, dzieląc Polaków na tych o „naszej” oraz „agresywnej i nietolerancyjnej” twarzy.
Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będzie nową Kopacz? Nasz reporter zapytał ją o to otwarcie. Sobkowiak kluczy

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 w rozmowie z Wikłą
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce4)
Medialna ofensywa, próby przypisywania sobie cudzych sukcesów i wymijające odpowiedzi na kluczowe pytania o bezpieczeństwo państwa. Wizyta wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 obnażyła styl działania obecnego kierownictwa resortu obrony: zamiast twardych konkretów – marketing polityczny, zakulisowe plotki o sukcesji po Tusku i unikanie odpowiedzialności.
Polska

Kasta lekarska bezkarna? Zabiła troje motocyklistów, ale za kraty nie pójdzie. Skandaliczna decyzja sądu w Łodzi

opublikowano:
MK2_krzmtck_19_06_lll_sss_DSC01446
Prawomocny wyrok pięciu lat więzienia, trzy niewinne ofiary śmiertelne, rozbite rodziny i… wolność dla sprawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił zażalenie prokuratury i podtrzymał decyzję o odroczeniu wykonania kary dla Agnieszki Z. Młoda kobieta, pochodząca z wpływowej rodziny łódzkich lekarzy, która pędząc ponad 120 km/h zmiotła z drogi dwa motocykle, nadal cieszy się pełnią życia. Ta sprawa to podręcznikowy przykład patologii wymiaru sprawiedliwości, w którym „równi i równiejsi” wciąż dzielą Polaków na dwie kategorie.