Zdrowie

Centrum e-Zdrowia ma kolejnego dyrektora. Wcześniej zarządzał prywatnymi szpitalami

opublikowano:
Nowym dyrektorem centrum e-zdrowia został manager, który zarządzał wcześniej prywatnymi szpitalami
(fot. ilustracyjna Fratria)
Centrum e-Zdrowia poinformowało, że jego nowym szefem zostanie Jarosław Sot. Nie ma nic wspólnego z cyfryzacją, ale był za to dyrektorem w prywatnych szpitalach.

CeZ to jednostka podległa Ministrowi Zdrowia, której zadaniem jest rozwój systemów informacyjnych ochrony zdrowia. Jak zauważa Gazeta Wyborcza, za rządów Koalicji Obywatelskiej nie miała jednak szczęścia do dyrektorów. Jak przypomina GW, dwa lata temu ówczesna minister zdrowia Izabela Leszczyna powierzyła to stanowisko Tomaszowi Jeruzalskiemu. Jak informowały media, jego doświadczenie w informatyzacji było mniejsze, niż deklarował, a do tego zatrudniał w CeZ osoby wskazane mu przez Wojciecha Demediuka, który wcześniej został dyrektorem departamentu e-zdrowia w Ministerstwie Zdrowia, w tym jego żonę.

Postawili na managera, nie informatyka

Jeruzalski nie radził sobie z przetargami i wprowadzeniem e-rejestracji, którą KO zapowiadała w kampanii wyborczej, więc po 7 miesiącach Leszczyna wymieniła ją na Małgorzatę Olszewską. Źródło w CeZ powiedziało GW, że nie interesowały ją wdrożenia, bo zupełnie się na tym nie znała. Utrzymała się na stołku nieco ponad rok, a w październiku jej miejsce zajął Adam Konka, zięć zmarłego prof. Mariana Zembali. On jednak również się nie sprawdził – jak przypomina GW, wdawał się w publiczne polemiki z ekspertami, sugerował, że istnieją plany zamachu na jego życie, a nawet pouczał nową minister Jolantę Sobierańską-Grendę. Stracił przez to stanowisko po niespełna dwóch miesiącach. Po jego odwołaniu obowiązki dyrektora CeZ powierzono Andrzejowi Sarnowskiemu, dyrektorowi pionu systemów informacji medycznej, do czasu znalezienia nowego dyrektora.

Teraz CeZ informuje, że jego nowym dyrektorem został Jarosław Sot. Nie ma nic wspólnego z cyfryzacją, ale jest doświadczonym menedżerem z ponad dwudziestoletnim stażem. Jest absolwentem finansów i bankowości na SGH, ma też dyplom executive MBA w ochronie zdrowia. Pracował m.in. w Banku Handlowym i BNP Paribas, a także jako dyrektor sprzedaży ubezpieczeń w Towarzystwie Ubezpieczeniowym Europa. 

Zarządzał prywatnymi szpitalami 

Do sektora medycznego Sot przeszedł w 2019 roku. Zasiadał w zarządzie prywatnego szpitala MIRAI Clinic, a potem był dyrektorem Szpitala Centrum firmy Enelmed. Ostatnio był dyrektorem Szpitala św. Elżbiety należącego do sieci LUX MED. To nominacja w stylu Grendy. Lubi ludzi z doświadczeniem w korporacjach i ich korpomowę – zauważyło źródło GW w resorcie.

Nowego dyrektora czeka poważne wyzwanie. We wniosku o wotum nieufności dla Sobierańskiej-Grendy były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński wskazywał, że ważne projekty, którymi zajmował się CeZ, jak centralna e-rejestracja czy wdrożenie sztucznej inteligencji w diagnostyce obrazowej, okazały się kompromitacjami mimo dofinansowania z KPO. Jak zauważa GW, na dokończenie projektów informatycznych zapisanych w KPO Polsce zostało tylko kilka miesięcy. Jeśli nie zdążymy, to będziemy musieli oddać pieniądze do Brukseli.

źr. wPolsce24 za Gazeta Wyborcza

Zdrowie

Szpital zaprzecza, że Kacprzyk u nich pracuje. To było kolejne kłamstwo?

opublikowano:
Kacprzyk
Dawid Kacprzyk (fot.Screenshot - X/@PanP23929)
Dawid Kacprzyk nie pracuje obecnie w Szpitalu św. Anny w Warszawie – zapewnia Jolanta Wiśniewska z zarządu spółki prowadzącej placówkę. Lekarz jeszcze wczoraj miał jednak wskazany ten szpital jako jedno z miejsc, w których przyjmuje. Po pytaniach dziennikarzy informacja zniknęła z jego profilu.
Zdrowie

Tak marnuje się jedzenie w polskich szkołach. Ot, do czego doprowadził pomysł ministerstwa, wstrząsające nagranie podbija sieć

opublikowano:
jedzenie wyrzucane do śmietników (
jedzenie wyrzucane do śmietników (fot. wPolsce24)
W programie wPolsce24 ujawniono również szokujące nagrania ze szkolnych stołówek, na których widać, jak promowana przez lewicowo-liberalne ministerstwa zdrowia i edukacji, tzw. „dieta planetarna” (lansowana m.in. przez Sylwię Spurek czy Barbarę Nowacką) kończy się gigantycznym marnotrawstwem jedzenia.
Zdrowie

Zanim weźmiesz pierwszy łyk, odczekaj 5 minut. Chodzi o groźną chorobę

opublikowano:
Biała porcelanowa filiżanka z wzorem róż, wypełniona gorącą, parującą czarną kawą. Obok filiżanki na talerzyku leży jeden prostokątny herbatnik. Całość na ciemnym, kontrastowym tle.
Gorąca, parująca kawa może szkodzić zdrowiu. Eksperci ostrzegają, że picie napojów o temperaturze powyżej 65°C uszkadza śluzówkę przełyku (fot. pixabay)
Dla wielu z nas dzień bez kubka parującej kawy lub herbaty jest dniem straconym. Najnowsze ustalenia naukowców powinny jednak skłonić miłośników wrzątku do zmiany nawyków. Jak wynika z szeroko zakrojonych badań, picie bardzo gorących napojów znacząco zwiększa ryzyko rozwoju raka przełyku. Eksperci uspokajają jednak: nie chodzi o same składniki napojów, a wyłącznie o ich temperaturę.
Zdrowie

Przebadali popularne musy dla dzieci. W tym z Lidla aż siedem różnych substancji

opublikowano:
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy..
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy... (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Mają być wygodną i zdrową przekąską, szczególnie chętnie podawaną dzieciom. Tymczasem badanie popularnych musów owocowych przyniosło wyniki, które mogą zaniepokoić rodziców. W każdym z 10 przebadanych produktów wykryto pozostałości pestycydów. W jednym z musów dostępnych w Lidlu znaleziono aż siedem różnych substancji.
Zdrowie

Uwaga w lasach i na łąkach! Trwa zrzut szczepionek dla lisów. Służby apelują: pod żadnym pozorem nie dotykaj przynęt!

opublikowano:
Szczepienia lisów w polskich lasach (
Szczepienia lisów w polskich lasach (fot. PZŁ)
Rozpoczęła się jesienna akcja doustnego szczepienia lisów wolno żyjących przeciwko wściekliźnie. W dziewięciu województwach leśnicy, weterynarze oraz myśliwi zwracają się ze szczególnym apelem do grzybiarzy, spacerowiczów i właścicieli czworonogów. Na ziemi można natknąć się na specjalne pakiety ze szczepionką. Choć są kluczowe w walce ze śmiertelną chorobą, ludzki dotyk może zniweczyć całą akcję, a bezpośredni kontakt z preparatem bywa niebezpieczny.
Zdrowie

Prezes NIL narzeka na nagonkę na lekarzy. Zapomniał, co mówił dwa miesiące temu?

opublikowano:
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków (Fot. Fratria)
Dr Łukasz Jankowski znów alarmuje. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej w porannej rozmowie w RMF FM mówił o przeciążeniu lekarzy, ich niedoborze i problemach systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie przekonywał, że środowisko lekarskie pada ofiarą „nagonki” na zarobki, a aż 95 proc. lekarzy ma czuć się niesprawiedliwie traktowanych. Trudno jednak nie przypomnieć w tym miejscu słów samego Jankowskiego sprzed dwóch lat. Wówczas mówił rzecz pozornie paradoksalną: lekarzy jest za mało, ale Polska kształci już za dużo lekarzy.