Świat

Wykorzystywał kobiety i nagrywał z nimi porno. W końcu trafi do więzienia

opublikowano:
Michael James Pratt – skazany za handel ludźmi i przemoc seksualną twórca strony GirlsDoPorn – otrzymuje 27 lat więzienia. Wyrok po międzynarodowych poszukiwaniach i procesie w USA.
Przyznał się do winy w ramach ugody z prokuraturą (fot. ilustracyjna Pixabay)
Sąd skazał znanego pornografa na 27 lat więzienia. Uznał, że dopuścił się przemocy, oszustw i zastraszania wobec kobiet, które dla niego pracowały,

Pochodzący z Nowej Zelandii Michael James Pratt był założycielem nieistniejącej już strony GirlsDoPorn. Zrobiło się o nim głośno, gdy został podany do sądu przez 22 młode kobiety, które wystąpiły w jego filmach. Twierdziły, że rekrutował je fałszywymi obietnicami kariery w modellingu.

Przed podpisaniem kontraktu podawał im też alkohol i narkotyki oraz nie pozwalał go przeczytać, Obiecywał im też, że te nagrania nie będą dostępne w USA. W rzeczywistości opublikowano je na większości popularnych serwisów pornograficznych, co wielu z nich zrujnowało życie. Część kobiet zarzucała mu też molestowanie seksualne i to, że siłą zmusił je do wykonania nagrań, gdy chciały odejść. Usłyszał też federalne zarzuty handlu żywym towarem i pornografii dziecięcej, bo jedna z „aktorek” była niepełnoletnia.

Jego proces miał zacząć się w marcu 2018 roku, ale kilka razy się opóźnił. Kiedy w 2019 r. sąd uznał wstępnie, że jest winny, ogłosił bankructwo, ale sąd się na to nie zgodził, uznając, że próbuje w ten sposób uniknąć odpowiedzialności. We wrześniu 2019 r. uciekł z USA. Poszukiwał go Interpol, a FBI umieściła go na liście 10 najbardziej poszukiwanych przestępców, wyznaczając 100 tys. dolarów nagrody za informacje, które pomogą go znaleźć. Udało się go aresztować w Madrycie w grudniu 2022 roku.

W procesie cywilnym sąd nakazał mu zapłacenie blisko 13 mln dolarów odszkodowania poszkodowanym kobietom, oraz pokrycie kosztu ich prawników, co wyniosło bliski 9 mln. Miał też usunąć wszystkie nagrania i zdjęcia z internetu. Wkrótce potem jego strona przestała istnieć. W procesie federalnym Pratt poszedł na ugodę – przyznał się do jednego zarzutu handlu żywym towarem przy użyciu przemocy, oszustwa lub zmuszania i jednego zarzutu spisku celem popełnienia tego przestępstwa.

Teraz w tej sprawie zapadł wyrok. Sąd nie miał dla niego litości. Zdecydował, że najbliższe 27 lat spędzi w więzieniu federalnym. Do więzienia trafili też jego współpracownicy, Matthew Isaac Wolfe, który zajmował się m.in. finansami i marketingiem strony, został skazany na 14 lat. Ruben Andre Garcia, który był producentem i sam występował w tych nagraniach, dostał 20 lat, a kamerzysta Theodore Gyi 4 lata.

źr. wPolsce24 za AP

Polska

Garnki za blisko 1,4 mln złotych. Pokazy, presja i manipulacja – gdzie kończy się promocja, a zaczyna oszustwo?

opublikowano:
„Policjant w odblaskowej kamizelce z napisem POLICJA stoi obok stosu zapakowanych urządzeń RTV i AGD w kartonach, zabezpieczonych podczas akcji przeciwko grupie oszustów
(fot. KWP w Łodzi)
Ponad 80 osób, głównie seniorów, padło ofiarą oszustw „na garnki” na terenie całego kraju. Łódzcy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która podczas pokazów sprzętu RTV i AGD wyłudziła blisko 1,4 mln złotych.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.