Gospodarka

Kuriozalne regulacje UE. Na iPhonach będzie porno, choć Apple tego nie chce

opublikowano:
iphone
Porno na iPhonie to "zasługa" unijnych regulacji. Tak przynajmniej twierdzi Apple (fot. ilustracyjne Pixabay)
Firma Apple jest oburzona, bo na jej telefonach w Unii Europejskiej pojawiła się pierwsza aplikacja pornograficzna. Amerykanie twierdzą, że zostali zmuszeni do udostępniania takich treści przez unijne regulacje.

Aplikacja nazywa się HotTub i jest dostępna w tzw. alternatywnym sklepie z aplikacjami Alt Store PAL.

- iPhone kończy w tym roku 18 lat, a to oznacza, że wreszcie jest wystarczająco dojrzały na „dorosłe” apki – oświadczyli właściciele Alt Store na platformie X. – Przedstawiamy Hot Tub, pierwszą na świecie aplikację pornograficzną zaakceptowaną przez Apple! – dodali.

Apple zaprzecza i wskazuje winnego

To ostatnie stwierdzenie rozwścieczyło Apple. Rzecznik firmy natychmiast wydał oświadczenie, w którym zaprzecza, aby technologiczny gigant „akceptował” Hot Tub. Peter Ajemian podkreślił, że Apple nigdy nie dopuściłby porno-aplikacji do sprzedaży w oficjalnym sklepie App Store.

Ajemian wskazał winnego skandalu. To Komisja Europejska, która przeforsowała wprowadzenie Aktu o rynkach cyfrowych (Digital Markets Act, DMA). Regulacja ta między innymi nakłada na Apple obowiązek umożliwienia działania tzw. alternatywnych sklepów z aplikacjami działającymi w apple’owskim systemie iOS. Takim sklepem jest wspierany m.in. przez twórców Fortnite Alt Store.

Hardcore porno groźne dla dzieci

- Jesteśmy głęboko zaniepokojeni zagrożeniami, jakie aplikacje hardcore porno stwarzają dla użytkowników w UE, zwłaszcza zaś dla dzieci – podkreśliła firma z Kalifornii. Komentatorzy przypominają, że twórca koncernu Steve Jobs chciał, by iPhone był na zawsze wolny od treści pornograficznych, określając to „moralną odpowiedzialnością firmy”.

źr. wPolsce24 za Brussels Signal

Publicystyka

Gwoździe w słodyczach, to nie "bestialstwo katolików". To prawdopodobnie trend z Tik Toka

opublikowano:
gwozdzie
O wkładanie gwoździ w cukierki oskarżono katolików. Okazuje się, że to trend młodzieży na Tik Toku (fot. x.com)
"Gwoździe w słodyczach dla dzieci to pokłosie wieloletniej kampanii nienawiści kościoła przeciwko halloween. To straszna, ale mała próbka tego, jak działała ta organizacja przez 1700 lat i jak zdobyła władzę w połowie świata. Mordercza nienawiść ze słowami miłości w gębach." [zapis oryg.] - grzmiał na swoim profilu na portalu x.com guru lewicy profesor Jan Hartman. Oskarżenia te szybko podchwyciły inne konta i lewicowo-liberalne media. Jak dowodzą jednak aktywiści, prawdy w tym niewiele.
Świat

Żona Sikorskiego znowu atakuje Trumpa. Teraz krytykuje jego nominacje

opublikowano:
mid-24b17081
Radosław Sikorski mówił o zamachu stanu w Polsce już w 2021 roku (fot. PAP/Tytus Żmijewski)
Podczas, gdy Radosław Sikorski zabiega o partyjną nominację w wyborach prezydenckich i publicznie wycofuje się ze swoich słów pod adresem Donalda Trumpa, jego żona nie zmienia tonu. W rozmowie z hiszpańskim "El Mundo" ostro zaatakowała prezydenta-elekta USA.
Świat

Czy Rumunia zablokuje TikToka? Poważne oskarżenia o zmanipulowanie wyborów

opublikowano:
tiktok-5586036_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Rumuńskie władze chcą zablokować działalność TikToka w swoim kraju. Ich zdaniem platforma zmanipulowała wynik wyborów prezydenckich. Do sprawy włączyła się Komisja Europejska, która żąda wyjaśnień od przedstawicieli popularnej aplikacji.
Gospodarka

Polski giganty informatyczny zwalnia 200 osób. Powód? Jest sztuczna inteligencja

opublikowano:
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich (Fot. Pixabay)
Booksy, założona przez Polaków globalna firma technologiczna, przeprowadzi dużą redukcję zatrudnienia. Pracę ma stracić około 20 proc. pracowników, czyli blisko 200 osób. Zarząd spółki tłumaczy, że zmiany są związane z rozwojem sztucznej inteligencji i koniecznością dostosowania organizacji do nowych warunków technologicznych.
Gospodarka

Mocne wystąpienie Obajtka przed siedzibą Orlenu do ekipy Tuska: „Zrobiliście bankomat do ratowania budżetu”

opublikowano:
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu (fot. wPolsce24)
Przed warszawską centralą koncernu Orlen odbyła się manifestacja związkowców sprzeciwiających się obecnym decyzjom zarządu spółki i rządu Donalda Tuska. W pikiecie w obronie kopalni i podziemnych magazynów węglowodorów IKS „Solino” wzięli udział m.in. wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek oraz były prezes koncernu, obecnie europoseł Daniel Obajtek. Padły mocne oskarżenia o wyprzedaż majątku, drenowanie zysków spółki oraz doprowadzenie do rekordowych cen paliw.
Gospodarka

Ceny paliw biją koleje rekordy. Pękła historyczna granica, a Tusk robi z ludzi głupców

opublikowano:
Ceny paliwa na stacjach coraz wyższe
Ceny paliwa na stacjach coraz wyższe (fot. shutterstock, wPolsce24)
Ropa za 9 złotych, benzyna dobijająca do 8 złotych – tak wygląda rzeczywistość na polskich stacjach paliw pod rządami „koalicji 13 grudnia”. W całej Polsce politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali serię briefingów prasowych, alarmując o dramatycznej sytuacji milionów obywateli i rodzimych przedsiębiorców. Podczas konferencji w Gdyni poseł PiS Michał Kowalski nie zostawił na ekipie Donalda Tuska suchej nitki.