Świat

Skandal na Wyspach! Znany polityk zatrzymany. Sprawa jest związana z aktami Epsteina

opublikowano:
Brytyjska policja wyprowadza Petera Mandelsona z jego londyńskiego domu po zatrzymaniu w związku ze śledztwem dotyczącym domniemanego nadużycia stanowiska publicznego.
Flaga Wielkiej Brytanii (fot.Fratria/Michal Karnowski)
Brytyjska scena polityczna znalazła się w centrum poważnego skandalu po zatrzymaniu Petera Mandelsona. Były minister i wpływowa postać Partii Pracy został aresztowany w związku z podejrzeniem nadużycia stanowiska publicznego, a samo śledztwo jest jednym z rezultatów afery Epsteina.

W poniedziałkowe popołudnie policja zatrzymała 72-letniego polityka w jego londyńskim domu w rejonie Regent’s Park. Funkcjonariusze Metropolitan Police przeprowadzili jednocześnie przeszukania w dwóch nieruchomościach należących do byłego dyplomaty – w Londynie oraz w hrabstwie Wiltshire. Po kilkudziesięciu minutach Mandelson został wyprowadzony z domu i przewieziony na komisariat, gdzie poddano go przesłuchaniu.

Śledczy potwierdzili, że zatrzymanie dotyczy podejrzenia o nadużycie funkcji publicznej. Dochodzenie ma związek z informacjami ujawnionymi w tzw. aktach Epsteina, które ponownie skierowały uwagę organów ścigania na relacje brytyjskiego polityka z Jeffreyem Epsteinem. Zgodnie z nimi Mandelson, w czasie, kiedy piastował jedne z najważniejszych urzędów w brytyjskim rządzie, miał utrzymywać kontakt ze skazanym za pedofilię finansistą.

Z akt wynika, że korespondencja między politykiem a Epsteinem zawierała niestosowne treści oraz informacje, które mogły mieć charakter wrażliwy z punktu widzenia państwa. Policja bada, czy w okresie kryzysu finansowego Mandelson, jako sekretarz ds. biznesu, mógł przekazywać dane, które nie powinny trafiać do osób trzecich. Sam zainteresowany zaprzecza, by jego działania były niezgodne z prawem, narażały interesy państwa, czy przynosiły mu osobiste korzyści.

Aresztowanie nastąpiło zaledwie kilka dni po zatrzymaniu w podobnej sprawie Andrzeja Windsora, byłego księcia Yorku, który w wyniku całej afery i licznych powiązań ze zmarłym w 2019 roku finansistą został odsunięty od rodziny królewskiej. W jego przypadku śledczy analizowali e-maile mające wskazywać na przekazywanie Epsteinowi poufnych informacji dotyczących oficjalnych wizyt i projektów inwestycyjnych. Były członek brytyjskiej rodziny królewskiej został jednak zwolniony po kilkunastu godzinach i konsekwentnie odpiera wszystkie stawiane przeciwko niemu zarzuty.

Sprawa Mandelsona wywołała polityczne trzęsienie ziemi w Londynie. Były minister ustąpił wcześniej z Izby Lordów, a jego firma lobbingowa Global Counsel ogłosiła upadłość po masowym odpływie klientów. Skandal uderza również w rząd premiera Keira Starmera, którego administracja mierzy się z presją parlamentu domagającego się ujawnienia dokumentów dotyczących nominacji Mandelsona na ambasadora w USA.

Śledztwo prowadzone przez Scotland Yard zapowiadane jest jako długotrwałe i złożone. Prokuratura analizuje zarówno wątki finansowe, jak i potencjalne zagrożenia dla interesu publicznego. Sam Mandelson publicznie przyznał, że żałuje relacji z Epsteinem, jednak podkreśla, że nie złamał prawa. Dla brytyjskiej polityki sprawa może mieć jednak długofalowe konsekwencje, znacząco podważając zaufanie do elit.

źr.wPolsce24 za Daily Mail

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.