Świat

Rysował pola golfowe, był wściekły o Epsteina. Służby ujawniły kim był napastnik z Mar-a-Lago

opublikowano:
mid-epa12769190
Secret Service zastrzeliła młodego mężczyznę, który wdarł się ze strzelbą i kanistrem benzyny do posiadłości Donalda Trumpa. Teraz policja ujawniła jego tożsamość.

Incydent miał miejsce w niedzielę ok. 1:30 nad ranem. Napastnik wszedł do Mar-a-Lago, należącym do Trumpa kurorcie na Florydzie, przez północną bramę, gdy wyjeżdżał przez nią samochód. W jednej ręce trzymał strzelbę, w drugiej miał kanister z benzyną.

Został zastrzelony przez Secret Service 

Szeryf hrabstwa Palm Beach Ric Bradshaw powiedział mediom, że mężczyzna został zatrzymany przez dwóch agentów Secret Service i funkcjonariusza z jego biura. Kazali mu rzucić na ziemię broń i kanister. Napastnik rzucił kanister, ale podniósł broń i przyjął postawę strzelecką. Widząc to, funkcjonariusze otwarli do niego ogień, zginął na miejscu. Trump często spędza weekendy w Mar-a-Lago, ale w trakcie tego incydentu przebywał w Waszyngtonie.

Służby ujawniły, że napastnikiem był 21-letni Austin Tucker Martin. Mieszkał z rodzicami i starszym bratem na ranczu w miasteczku Cameron w hrabstwie Moore (Karolina Północna). Lokalne biuro szeryfa poinformowało, że nie miało z nim wcześniej żadnej styczności. W niedzielę rano jego rodzina zgłosiła, że zaginął. Z wypowiedzi członków jego rodziny w mediach społecznościowych wynika, że po raz ostatni widzieli go w sobotę ok. 20. Biuro szeryfa zdążyło umieścić jego nazwisko w federalnej bazie osób zaginionych zanim dowiedziało się, że został zastrzelony na Florydzie.

Rysował pola golfowe 

Jego kuzyn powiedział lokalnemu portalowi WION, że Martin pracował na lokalnym polu golfowym i co miesiąc oddawał część wypłaty na cele charytatywne. Był też ilustratorem, który specjalizował się w rysowaniu krajobrazów i architektury. Jak donosi Miami Herald, pracował dla firmy Fresh Sky Illustrations. Tworzył dla niej obrazki pól golfowych, które były później na nich sprzedawane. Był praktycznie nieobecny w mediach społecznościowych, poza kontem na Instagramie, na którym promował swoją twórczość.

Jego motywy na razie są nieznane. Miami Herald ujawnił, że po raz ostatni wziął udział w wyborach w 2024 roku, ale rejestrując się na liście wyborców nie zadeklarował przynależności partyjnej. Jego koledzy z pracy twierdzą, że był wściekły na to, że jego zdaniem rząd próbował wyciszyć aferę wokół finansisty-pedofila Jeffreya Epsteina.

Nie podobał mu się także stan gospodarki i to, jak kraj jest rządzony. Próbował założyć swój związek zawodowy, ale mu się to nie udało. Jego kuzyn powiedział, że Martin był dobrym, cichym dzieciakiem i nie mogą uwierzyć, że mógł zrobić coś takiego. Dodał, że cała jego rodzina to zwolennicy Trumpa. Stwierdził także, że jego kuzyn nie umiał posługiwać się bronią. Służby podejrzewają, że kupił strzelbę w drodze na Florydę, w jego samochodzie znaleźli jej opakowanie.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi teraz Secret Service i lokalne biuro szeryfa. Agent Brett Skiles z biura FBI w Miami powiedział, że jego agencja pomaga w nim, bo strzelanina miała miejsce na terenie chronionym przez Secret Service. Eksperci z FBI zabezpieczyli już na miejscu ślady. Śledczy tworzą też profil psychologiczny napastnika.

źr. wPolsce24 za WION, Miami Herald

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.