Zełenski z honorami chowa twórcę OUN. „Wybitny syn narodu”

„Pułkownik Konowalec powrócił właśnie do tej Ukrainy, o którą walczył i której pragnął. Ukrainy silnej, suwerennej i samodzielnej, która szanuje i rozwija swoją armię – jedną z najsilniejszych nie tylko w Europie, lecz także na świecie. Armię, która na swoich naszywkach nosi nasze godło, nasz tryzub. Powrócił do Ukrainy, która tworzy własną historię” – mówił Zełenski w czasie uroczystości.
Szczątki Konowalca, który zginął w 1938 roku z rąk sowieckiego agenta, ekshumowano na cmentarzu w Holandii i w ubiegły czwartek przewieziono na Ukrainę.
Terror i dywersja
W Polsce jego postać nie budzi – eufemistycznie rzecz ujmując – wielkiego entuzjazmu, ponieważ Konowalec przez niemal całe swoje życie walczył przeciwko naszemu krajowi.
W latach 1920–1929 był on działaczem (od 1921 komendantem) Ukraińskiej Organizacji Wojskowej (UWO), która przez cały okres swojego istnienia prowadziła działalność przeciwko państwu polskiemu.
Członkowie UWO organizowali akcje dywersyjne i i sabotażowe, a jej dalekosięznym celem było doprowadzenie - poprzez działania terrorystyczne - do walki zbrojnej Ukraińców z Polską, Rumunią i ZSRR w celu powołania niepodległego państwa ukraińskiego na terenach Galicji Wschodniej i Wołynia, leżących wtedy w granicach II RP.
Konowalec utrzymywał kontakty z politykami Republiki Weimarskiej, przez którą UWO była finansowana, w tym z kolejnymi szefami niemieckiego wywiadu wojskowego - Abwehry.
Potem od 1929 do śmierci pełnił funkcję przewodniczącego zarządu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Ta organizacja, podobnie jak jej poprzedniczka, dążyła do zbudowania państwa o ustroju faszystowskim na terytorium, które uznawała za Ukrainę, a które było wtedy częścią II RP – i nie wahała się w tym celu sięgać po terroryzm.
Zełenski: Wzorowy żołnierz, ważny ukraiński działacz
Zełenski ocenił, że ponowny pochówek Konowalca jest wydarzeniem o znaczeniu narodowym.
„Ukraina po raz kolejny przywraca najwyższą sprawiedliwość dziejową – sprawiedliwość wobec samej siebie. Sprowadzamy do ojczyzny wybitnego syna narodu ukraińskiego, wzorowego żołnierza i ważnego ukraińskiego działacza państwowego, pułkownika Jewhena Konowalca” – podkreślił ukraiński prezydent.
Honory dla Melnyka i Bandery
W maju władze ukraińskie sprowadziły do kraju z Luksemburga i pochowały na Narodowym Cmentarzu Wojskowym prochy innego działacza OUN Andrija Melnyka i jego małżonki.
Po rozłamie w OUN w 1940 r. Melnyk został przewodniczącym frakcji melnykowców, która była mniej radykalna od skrzydła banderowców Stepana Bandery. Według historyków to w środowisku banderowców powstał pomysł rozwiązania problemów polsko-ukraińskich metodą czystki etnicznej.
Nadanie imienia „bohaterów UPA” jednostce wojskowej przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego wywołało kryzys polityczny na linii Kijów-Warszawa.
źr. wPolsce24









