Świat

Nieznane zdjęcia niemieckiej zbrodni na sprzedaż. Rząd reaguje natychmiast

opublikowano:
Niemieccy żołnierze w Atenach. Na aukcji pojawiły się nieznane zdjęcia masakry, jakiej tam dokonali
Niemieccy żołnierze w Atenach (fot. Bundesarchiv, Bild 101I-164-0357-29A / Rauch)
Na internetową aukcję trafiły nieznane zdjęcia zbrodni wojennej, której Niemcy dokonali w Atenach podczas II wojny światowej. Rząd Grecji chce je pozyskać.

Grecja została zaatakowana w październiku 1940 roku przez Włochy. Grekom udało się odeprzeć inwazję, ale Niemcy postanowiły pomóc sojusznikowi. Dokonały inwazji 6 kwietnia 1941 roku – tego samego dnia rozpoczęła się też inwazja na Jugosławię. Mimo brytyjskiej pomocy, Grecja uległa. Została podzielona na trzy strefy okupacyjne – niemiecką, włoską i bułgarską. Niemieccy żołnierze wycofali się z Grecji w 1944 roku, ale greckie wyspy okupowali do końca wojny.

Brutalna okupacja 

Okupacja Grecji była równie brutalna jak w wielu innych państwach podbitych przez Niemcy. Grecja miała duży i sprawny ruch oporu, więc okupanci często dokonywali masakr ludności cywilnej w zemście za działania partyzantów. Szacuje się, że Niemcy dokonali egzekucji ok. 21 tys. Greków, Bułgarzy - 40 tys., a Włosi - 9 tys. Życie straciło też ok. 81% przedwojennej populacji greckich Żydów.

Okupacja stała się też przyczyną wojny domowej między siłami rządowymi i komunistami, jaka wybuchła w Grecji w 1946 roku i spowodowała kolejne 80-158 tys. ofiar.

Zdjęcia zbrodni

Jak donosi agencja AP, na popularnym portalu aukcyjnym Ebay pojawiły się zdjęcia, które przedstawiają zbrodnię wojenną, jakiej Niemcy dokonali w Atenach 1 maja 1944 roku. Tego dnia rozstrzelali 200 członków komunistycznego ruchu oporu. Na zdjęciach widać, jak ofiary są prowadzone na strzelnicę w miasteczku Kiesariani na przedmieściach Aten, gdzie dokonano egzekucji, i jak stoją przed plutonem egzekucyjnym.

Ta zbrodnia wojenna jest doskonale znana historykom, ale dotychczas sądzono, że nie ma żadnej dokumentacji fotograficznej. Jak donosi agencja AP, rząd Grecji chce teraz pozyskać te zdjęcia do swoich archiwów, ponieważ jest szansa, iż są autentyczne.

Użyją wszelkich środków 

Eksperci resortu są już w kontakcie z belgijskim kolekcjonerem, który wystawił je na aukcję. Wkrótce odwiedzą go w Gandawie, by sprawdzić ich autentyczność i ustalić, czy zostały przez niego zdobyte w legalny sposób. Ministerstwo powołało też specjalną komisję, która ma ustalić, czy te zdjęcia powinny być uznane za część greckiego dziedzictwa kulturowego. Jeśli okaże się, że są autentyczne i nie ma przeszkód prawnych, ministerstwo natychmiast sfinalizuje środki do ich pozyskania przy pomocy odpowiednich narzędzi prawnych.

Wkrótce po tym, gdy te zdjęcia trafiły na aukcję, doszło do ataku wandalizmu na pomnik ofiar tej zbrodni. Nieznani sprawcy zniszczyli tablice z nazwiskami ofiar. Władze Kiesariani zapowiedziały, że nie pozwolą na wymazanie pamięci historycznej i go odbudują. Na razie nie wiadomo, czy te dwa zdarzenia miały ze sobą związek.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Niemcy już tęsknią za Rosją?! Spotkał się z Ławrowem, teraz mówi to

opublikowano:
mid-epa13264968
Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ (fot. PAP/EPA)
Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul, broniąc swojej decyzji o spotkaniu z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, oświadczył w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ARD, że jego zdaniem „nadszedł czas" na rozmowy z Rosją.
Świat

To nagranie zszokowało wielu internautów. Polska flaga na mundurach izraelskich żołnierzy?!

opublikowano:
Na nagraniu z ćwiczeń izraelskiej armii widać żołnierzy IDF, z których część ma na mundurach naszywki z biało-czerwoną flagą Polski.
Żołnierz IDF z biało-czerwoną naszywką (fot.Screenshot - X/@ABO_Watan9)
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z udziałem izraelskich żołnierzy, które może przykuć uwagę polskich internautów. Wszystko z powodu naszywek na mundurach wojskowych, na których widnieje... flaga Polski.
Tygodnik Sieci

Herrenvolk. "Niemiec żąda, aby pieniądze były w gotówce, czyli do jego kieszeni. Szantaż i łapówka"

opublikowano:
annros-football-1396740_1920
Rok 2025. Berlin. Wielki turniej piłkarski dla dzieci i nastolatków (od U-9 do U-15). Blisko 1,4 tys. uczestników z 8 krajów. Miejsce: obiekty klubu S.C. Berliner, ale organizatorem są Polacy. To firma, która od lat organizuje takie amatorskie zawody dzieciaków nie tylko w naszym kraju, lecz także na Węgrzech, w Czechach, Austrii, Słowenii, we Włoszech i Hiszpanii. Niemcy zgadzają się, aby ze względu na charakter imprezy – dla dzieci i młodzieży – udostępnić boiska za darmo. Przed samym turniejem zmieniają zdanie i każą Polakom sporo zapłacić.
Tygodnik Sieci

Reparacyjna sprawiedliwość po niemiecku. "Dziś Afryka to dla Niemców biznes – polityczny i gospodarczy. To by zatem tłumaczyło, dlaczego Niemcy mają w tej sprawie dwie twarze"

opublikowano:
analogicus-german-3504961_1920
Na marginesie ubiegłotygodniowego Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku Ghana, Niemcy i Francja wspólnie zorganizowały debatę o sprawiedliwości reparacyjnej za historyczne krzywdy związane z handlem niewolnikami. Mowa o restytucji zagrabionych dóbr, formalnych przeprosinach, redukcji zadłużenia, a w dalszej perspektywie również o finansowej kompensacji.
Świat

Sceny we Francji zaskoczyły wszystkich. "Europa wcale nie umarła"

opublikowano:
Na spotkanie z Leonem XIV przyszły w Paryżu setki tysięcy ludzi
Na spotkanie z Leonem XIV przyszły w Paryżu setki tysięcy ludzi (Fot. PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI / POOL)
Wizyta Papieża we Francji i towarzyszące jej wielotysięczne zgromadzenia wiernych wywołały falę komentarzy w całej Europie. Do wydarzeń na portalach społecznościowych odniosła się europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik. W swoim wpisie zwróciła uwagę na obraz francuskiego społeczeństwa, który mocno odbiega od powszechnie powielanych w mediach schematów.
Świat

Armię dronów już mają, teraz tworzą armię robotów. Za pół roku mają już być na froncie

opublikowano:
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow zapowiedział stworzenie „Armii Robotów”, która ma stopniowo zastępować ukraińskich żołnierzy na polu walki.
Armia Robotów (fot.Screenshot - X/@WarNewsPL1)
Czy Ukraina będzie wkrótce posyłać przeciwko rosyjskim wojskom... roboty? Taki pomysł przedstawił podczas sobotniej konferencji IT we Lwowie były szef ukraińskiego MON Mychajło Fedorow, który ogłosił swoją najnowszą inicjatywę „Armia Robotów”.