Świat

Zastrzelił mężczyznę, który molestował jego córkę. Czy teraz zostanie szeryfem?

opublikowano:
Sąd odrzucił sprawę przeciwko mężczyźnie, który zamordował oskarżonego o molestowanie jego córki
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Mężczyzna zastrzelił zboczeńca, który był oskarżony o molestowanie jego córki. Sąd zdecydował, że nie odpowie za morderstwo, bo policja zgubiła kluczowy dowód.

Incydent miał miejsce 8 października 2024 roku w hrabstwie Lonoke w Arkansas. W środku nocy Aaron Spencer zauważył, że w domu nie ma jego córki, która miała wtedy 13 lat. Wsiadł do samochodu i zaczął jej szukać. Po pewnym czasie zauważył ją w samochodzie z 67-letnim Michaelem Foslerem.

Padł strzał

Fosler wcześniej usłyszał 13 zarzutów dotyczących molestowania seksualnego dziewczynki, ale sąd wypuścił go za kaucją. Jak zauważył adwokat Spencera, jej potencjalne zeznania mogły odesłać go na długie lata za kraty. Sąd zabronił mu zbliżać się do ofiary.

Nie jest do końca jasne co zaszło później. Wiadomo, że Spencer zepchnął jego samochód z szosy i między oboma mężczyznami doszło do konfrontacji, której Fosler nie przeżył. Spencer nie negował tego, że go zastrzelił – ale twierdził, że działał w obronie córki, bo się bał, że Fosler chce ją zamordować, by uniknąć więzienia.

- Zrobiłem to, co zrobiłby każdy dobry ojciec: po prostu uratowałem i chroniłem dziecko – powiedział telewizji CNN.

Zgubili kluczowy dowód

Spencer został oskarżony o morderstwo drugiego stopnia. Na kilka tygodni przed rozpoczęciem procesu sędzia Specjalnego Sądu Okręgowego Ralph Wilson Jr odrzucił w czwartek wieczorem tę sprawę. Powodem było to, że śledczy zgubili ważny dowód.

Tym dowodem była karta SD z kamery w jego samochodzie. Zdaniem jego adwokata znajdowało się na niej nagranie, które pokazywało, że Spencer nie jest winny stawianych mu zarzutów i działał w granicach prawa. Kamera została zabrana z samochodu przez detektywa z biura szeryfa, ale gdy trafiła do biura Prokuratora Generalnego na analizę, karty już w niej nie było.

W lutym szeryf hrabstwa Lonoke John Staley powiedział CNN, że detektyw obejrzał to nagranie, uznał, że nie ma wartości procesowej i włożył kartę z powrotem do kamery, a zgubili ją ludzie prokuratora. Sam detektyw, który po tym incydencie stracił pracę, przyznał jednak przed sądem, że nie wpisał tej karty do rejestru dowodów i trzymał ją w swoim gabinecie. Policja twierdzi, że nie wiedzą, co się mogło z nią stać. 

Sąd nie miał wyjścia 

Sędzia Wilson przyznał, że odrzucenie tej sprawy to radykalne rozwiązanie. Stwierdził jednak, że wobec braku tego dowodu nie można zagwarantować, że Spencer będzie miał uczciwy proces. Dodał, że działania policji były tak oburzające, że nakazuje to odrzucenie sprawy.

Co ciekawe, Wilson to już drugi sędzia, który zajmował się tą sprawą. Jego poprzedniczka, Barbara Elmore, została odsunięta wcześniej przez Sąd Najwyższy Arkansas, który uznał, że wydany przez nią zakaz dyskutowania o tej sprawie naruszył konstytucyjne prawa oskarżonego.

Zostanie szeryfem?

O tej sprawie zrobiło się w USA bardzo głośno, a petycję żądającą uniewinnienia Spencera podpisało ponad 380 tys. osób. Sam Spencer, jeszcze jako oskarżony, zdecydował się wystartować w wyborach na szeryfa jako Republikanin. Udało mu się wygrać prawybory, w których pozbawił stanowiska szeryfa, który go aresztował – i który piastował to stanowisko od trzech kadencji.

Dla wszystkich jest jasne, że same wybory będą już tylko formalnością, bo to bardzo prawicowe hrabstwo, gdzie Trump dostał blisko 80% głosów.

źr. wPolsce24 za CNN, AP

Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.