Świat

Cztery lata ukrywał się z dziećmi w lesie, bo bał się, że sąd je zabierze. Zastrzeliła go policja

opublikowano:
„Nowa Zelandia wstrząśnięta tragedią: Tom Phillips, ojciec, który przez cztery lata ukrywał się z trójką dzieci, zginął w strzelaninie z policją. Co działo się w tym czasie i jak odnaleziono dzieci?”
Mężczyzna otworzył ogień do policjantów (fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
Mężczyzna z Nowej Zelandii uciekł do lasu z trójką dzieci, ponieważ sąd chciał je mu odebrać. Po blisko czterech latach ukrywania się, zginął w strzelaninie z policją.

Tom Phillips kilka lat temu rozstał się z żoną Catherine. We wrześniu 2021 roku zniknął wraz z trójką ich dzieci, jego samochód odnaleziono po dwóch dniach. Zorganizowano intensywne poszukiwania, ale Phillips – który był doświadczonym myśliwym – znalazł się dopiero wtedy, gdy sam wrócił do domu. Oskarżono go o marnowanie środków policji. Termin rozprawy wyznaczono na 12 stycznia 2022.

Tragiczny finał

9 grudnia 2021 Phillips i jego dzieci ponownie zniknęły. Początkowo nikt ich nie szukał, bo poinformował rodzinę gdzie się udaje. Gdy jednak nie pojawił się w sądzie, wydano nakaz jego aresztowania. Służby nie mogły go znaleźć. Phillips ukrywał się i utrzymywał z kradzieży. Policja podejrzewała, że ktoś mu pomaga, a jego rodzina wyznaczyła nawet nagrodę za informacje, które pomogą go znaleźć. 

Ta sprawa wstrząsnęła Nową Zelandią. Teraz znalazła swój tragiczny finał. W poniedziałek policja poinformowała, że w nocy Phillips wdał się w strzelaninę z policjantami, w której stracił życie. 

Dzieci udało się odnaleźć

Jak informują media, w nocy z niedzieli na poniedziałek policja dostała zgłoszenie o włamaniu do sklepu z zaopatrzeniem rolniczym w miejscowości Popio. Policjanci dostali zgłoszenie, że dwójka złodziei porusza się quadem. Wkrótce potem zauważyli ten pojazd, gdy jechał po polnej drodze, były do niego przyczepione skradzione przedmioty. Rozłożyli kolczatkę, która przebiła w nim opony. Phillips zaczął strzelać, raniąc jednego z policjantów w głowę. Policjanci odpowiedzieli ogniem, zabijając go na miejscu.

Ranny policjant trafił do szpitala. Jest w stanie ciężkim, ale powinien przeżyć. Na miejscu odnaleziono jego syna, 10-letniego Mavericka. Od razu rozpoczęto intensywne poszukiwania pozostałej dwójki, 9-letniej Amber i 12-letniej Jaydy. Udało je się odnaleźć po kilku godzinach na jednym z okolicznych kempingów, były całe i zdrowe.

Ich matka powiedziała mediom, że ulżyło jej, że to już koniec, ale smuci ją to, w jaki sposób skończyła się ta historia. Dodała, że do samego końca miała nadzieję, że nikomu nic się nie stanie. Premier NZ Christopher Luxon dodał, że to, co się stało jest smutne i absolutnie tragiczne. Nikt nie chciał, by coś takiego się dzisiaj stało – stwierdził dodając, że jego zdaniem podobnie czują wszyscy mieszkańcy jego państwa.

źr. wPolsce24 za "Guardian"

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.