Świat

Rozegrali go jak dziecko. Wysłannik Trumpa przekazał medal od Putina wicedyrektor CIA

opublikowano:
„Kontrowersyjny gest Kremla – Putin przez wysłannika Trumpa przekazuje medal rodzinie oficera CIA
Putin wykorzystał żałobę matki do ataku na USA (fot. PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL)
Telewizja CNN poinformowała, że wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff przekazał medal, który Putin przyznał synowi wicedyrektor CIA. Komentatorzy są zgodni, że wpadł tym samym w pułapkę Putina.

Ta sprawa wstrząsnęła Ameryką. W kwietniu wyszło na jaw, że na Ukrainie zginał 21-letni Michael Alexander Gloss. Walczył w Doniecku w szeregach rosyjskich sił zbrojnych. Amerykanami wstrząsnęła jednak nie tyle jego śmierć, co fakt, że był synem wicedyrektor CIA ds. cyfrowych innowacji Juliane Gallina.

Pożyteczny idiota

Dziennik Guardian donosił, że Gloss pisał w mediach społecznościowych, że jest zwolennikiem „multipolarnego świata”, co jest określeniem popularnym w rosyjskiej propagandzie. Jako student miał skrajnie lewicowe poglądy, wstąpił do organizacji Rainbow Family. Publicznie chwalił Rosję i krytykował to, w jaki sposób USA traktują Palestynę.

W 2023 roku udał się do Turcji, by pomóc w odbudowie po trzęsieniu ziemi, w którym zginęło 56 tys. osób. Jego znajomi powiedzieli portalowi śledczemu iStories, że radykalizował się tam filmikami o Palestynie i zaczął marzyć o wyjeździe do Rosji. Jego koledzy twierdzą, że nie chciał dla niej walczyć, ale chciał zamieszkać w tym kraju.

W końcu tam pojechał. Gdy kończyła się mu wiza, postanowił zaciągnąć się do wojska, bo liczył, że ułatwi mu to dostanie obywatelstwa. Trzy miesiące później wysłano go na front, jako część batalionu szturmowego. Nie jest jasne, jak zginął, ale Rosjanie wykorzystują takie bataliony do frontalnych ataków na ukraińskie umocnienia, w których zwykle ponoszą ogromne straty. Jego rodzice w nekrologu napisali jedynie, że „zginął w Europie Wschodniej”, nie wspominając, że zginął na Ukrainie walcząc po stronie Rosji.

W wywiadach twierdzili, że nie mieli pojęcia, że wyjechał do Rosji.

Putin skompromitował go medalem 

Nie jest jasne, czy Kreml wiedział, kim jest matka Glossa. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne, bo wtedy raczej nie posłaliby go prosto pod ukraińskie kule.

Putin jednak uznał, że może go jeszcze wykorzystać do ataku na USA. Na początku sierpnia telewizja CBS poinformowała, że poprosił Witkoffa, który jest głównym negocjatorem USA w sprawie wojny na Ukrainie, żeby przekazał jej medal, który pośmietnie nadano jej synowi. Telewizja powołała się przy tym na anonimowe źródła, ale można założyć bezpiecznie, że informację o tym przekazali jej sami Rosjanie.

Teraz CNN informuje, że Witkoff zdecydował się jednak, że przekaże ten medal. Według ich źródeł, jego rodzice się popłakali. Ich źródło twierdzi, że przekazał go, bowiem on sam stracił niegdyś syna, który przedawkował narkotyki.

Dla wszystkich było od początku jasne, że Putin nie chce uczcić pamięci Amerykanina, który walczył w jego wojnie, a medal przekazał, by postawić Witkoffa w trudnej sytuacji i skompromitować jego, jak i całą administrację Donalda Trumpa. Pytaniem pozostaje tylko to, dlaczego Witkoff się na to zgodził i czy ktoś, kto nie dostrzega tak prostych sztuczek, na pewno powinien prowadzić negocjacje z Kremlem?

źr. wPolsce24 za Guardian, CNN

Świat

"Maluch" leżał na dnie przez 50 lat. W środku znaleziono ludzkie kości

opublikowano:
Wrak samochodu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Niski poziom wody w Renie odsłonił zagadkę sprzed kilkudziesięciu lat. Niemieccy strażacy natrafili przy pochylni do wodowania łodzi na zatopiony wrak Fiata 126. Gdy pojazd wydobyto na brzeg, wewnątrz dokonano makabrycznego odkrycia – w środku znajdowały się ludzkie kości.
Świat

Broń wymierzona w żołnierzy NATO i zuchwały sabotaż. Brutalny atak na granicy z Białorusią

opublikowano:
795583342_1531360615690151_8946292778452713854_n
Agresywna prowokacja Mińska na granicy. Łotwa przedłuża operację „Wilkołak” (fot. Latvijas armija)
Wojna hybrydowa prowadzona przez Kreml i Mińsk wkracza na nowy poziom? Na granicy łotewsko-białoruskiej doszło do wyjątkowo agresywnego incydentu: grupa uzbrojonych, zamaskowanych mężczyzn siłą próbowała wepchnąć nielegalnych migrantów na terytorium Unii Europejskiej, bezpośrednio grożąc łotewskim żołnierzom. Napastnicy dopuścili się także aktu dywersji, kradnąc kamery monitoringu. Ryga odpowiada przedłużeniem zakrojonej na szeroką skalę operacji wojskowej „Wilkołak”.
Świat

Transakcja za 110 miliardów dolarów dopięta! TVN trafił w ręce nowego właściciela

opublikowano:
Mikrofon stacji TVN leżący na statywie
Grupa TVN ma nowego właściciela. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
We wtorek doszło do ostatecznej finalizacji przejęcia Warner Bros. Discovery. Tym samym Grupa TVN ma nowego właściciela.
Świat

Kupił na wyprzedaży brzydki obrazek. Okazało się, że jest warty fortunę

opublikowano:
obraz
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Wielbiciel antyków zrobił interes życia. Kupiony na garażowej wyprzedaży obrazek okazał się być warty fortunę.
Świat

Koszmar w gabinecie stomatologicznym. 4-letnia dziewczynka zmarła w męczarniach, bo dentysta oszczędzał na higienie

opublikowano:
Dziewczynka u dentysty
Dziewczynka u dentysty (fot. zdjęcie ilustracyjne/shutterstock)
Zwykła wizyta u dentysty zakończyła się niewyobrażalną tragedią, która wstrząsnęła opinią publiczną w Niemczech. Czteroletnia Emilia ze Steinbach miała jedynie wyleczyć ząbki w gabinecie w Kronberg. Zamiast profesjonalnej opieki medycznej spotkała się z rażącym niedbalstwem, które doprowadziło do jej śmierci. Przed sądem we Frankfurcie nad Menem zapadł wyrok na anestezjologa Geralda W., oskarżonego o doprowadzenie do zgonu dziecka i narażenie na śmierć kolejnych małych pacjentów.
Świat

Eldorado dla Niemców, drożyzna dla Polaków. Berlin zachwycony cenami na naszych stacjach

opublikowano:
Dystrybutory na stacji paliw
Niemcy zachwyceni sytuacją w Polsce. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Dla niemieckich kierowców Polska stała się paliwowym eldorado, ale dla polskich rodzin rzeczywistość pod rządami Donalda Tuska to nieustanny festiwal drożyzny. Podczas gdy zachodnia prasa zachwyca się oszczędnościami swoich obywateli przy granicy, Polacy wciąż czekają na dawno obiecane paliwo po 5,19 zł za litr.