Świat

Amerykańskie bomby atomowe wróciły do Anglii? "To wiadomość dla Putina"

opublikowano:
B61-13-first-production-unit
(fot. Department of Energy)
Agencja Bloomberg informuje, że amerykańska broń atomowa po raz pierwszy od 2008 roku trafiła do Wielkiej Brytanii. Zdaniem dziennikarzy to jasna wiadomość dla Władimira Putina.

Bloomberg informuje, że 16 lipca amerykański samolot transportowy C-17 wystartował z bazy lotniczej Kirland w Albuquerque (Nowy Meksyk), gdzie składowana jest amerykańska broń atomowa. Przyleciał do bazy RAF Lakenheath w Wielkiej Brytanii.

Nie próbowali się ukrywać 

Bloomberg ustalił, że ten samolot należał do Prime Nuclear Airlift Force (PNAF) – jednostki sił powietrznych, której zadaniem jest transportowanie głowic nuklearnych, np. na regularne przeglądy. Co ciekawe, załoga nie wyłączyła transpondera, dzięki czemu każdy mógł śledzić jego lot w internecie. Jego trasę zaplanowano też tak, by nie przeleciał nad terytorium żadnego innego państwa.

Bloomberg podejrzewa, że na pokładzie samolotu była broń atomowa. Najprawdopodobniej chodzi o nowe bomby lotnicze B61-12. To bomby o regulowanej mocy wybuchu, od 0,3 do 50 kiloton. Ani Pentagon, ani dowództwo RAF na razie tego nie potwierdziły, ale nie ma w tym nic dziwnego – obie strony tradycyjnie nie komentują tematów związanych z miejscem przechowywania broni atomowej.

Bloomberg zauważa jednak, że Pentagon od lat inwestuje miliony dolarów w budowę placówek do ich przechowywania w Lakenheath. 

Wiadomość dla Putina

Jeśli to prawda, byłby to pierwszy raz od 2008 roku, kiedy amerykańskie bomby atomowe trafiły do Wielkiej Brytanii. Również pierwszy raz od końca zimnej wojny, kiedy liczba amerykańskich głowic atomowych w Europie wzrosła.

Zdaniem ekspertów, z którymi rozmawiał Bloomberg, to, że samolot nie wyłączył transpondera, nie było przypadkiem. Amerykanie chcieli, żeby rosyjski przywódca o tym wiedział. Chcieli też pokazać, że poważnie traktują bezpieczeństwo swoich europejskich sojuszników.

Wielka Brytania ma własną broń atomową, w formie odpalanych z okrętów podwodnych pocisków balistycznych. Od wielu lat nie ma jednak możliwości do zrzucania jej z samolotów. W zeszłym miesiącu brytyjskie Ministerstwo Obrony wyraziło chęć zakupu tuzina myśliwców F-35A. RAF nie ukrywa, że chce je pozyskać, bo w przeciwieństwie do używanych przez Wielką Brytanię F-35B, ten wariant może przenieść amerykańskie bomby atomowe.

Warto przy tym podkreślić, że te bomby, niezależnie od miejsca przechowywania, nadal są własnością USA i tylko prezydent tego kraju może podjąć decyzję o ich użyciu.

źr. wPolsce24 za Bloomberg

Świat

Poważna porażka wojsk Putina! Zełenski ujawnia

opublikowano:
Wołodymyr Zełeński podcza spotkania z polską delegacją
Wołodymyr Zełeński (fot. Fratria, za KPRM)
Ukraińskie wojska od stycznia do sierpnia prowadziły operację ofensywną na styku obwodów dniepropietrowskiego, donieckiego i zaporoskiego, której wynikiem stało się wyzwolenie 745 kilometrów kwadratowych terytorium i 26 wsi – powiadomił w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Świat

Atak meduz na elektrownię jądrową. Drugi rok z rzędu dokładnie tego samego dnia

opublikowano:
Meduza na tle elektrowni jądrowej Gravelines we Francji – grafika ilustrująca problemy z układem chłodzenia
Rój meduz doprowadził do problemów z poborem wody chłodzącej w elektrowni jądrowej Gravelines we Francji (graf. AI)
Francja, w około 70 procentach opierająca swoją produkcję energii na elektrowniach jądrowych, zmaga się z bezprecedensowym kryzysem. W środę, 12 sierpnia, ponad 20 procent mocy wytwórczych reaktorów było wyłączonych – to nowy rekord ograniczeń spowodowanych „uwarunkowaniami środowiskowymi”. Za tą niepokojącą statystyką stoją ekstremalne upały, susza oraz inwazja meduz, które dosłownie zatkały układy chłodzenia największej elektrowni w Europie Zachodniej. Sytuacja ujawnia dramatyczną słabość francuskiego atomu wobec zmian klimatu, a szczególnie niepokojący jest fakt, że dokładnie ten sam problem powtórzył się w tym samym dniu rok wcześniej.
Świat

Putin grozi wojną na morzu. Europejskie statki na celowniku Kremla

opublikowano:
Putin wzywa do symetrycznego odwetu. Europa w strachu o swoje statki
Rosyjski pirat na oceanie? Putin zapowiada odpowiedź za przejęcia statków (fot. PAP/EPA)
Władimir Putin zagroził zajęciem statków należących do państw europejskich w odwecie za zatrzymywanie rosyjskich jednostek tzw. „floty cieni”. Prezydent Rosji nazwał działania Europy „piractwem i bandytyzmem” i zapowiedział odpowiedź „wszędzie tam, gdzie uznamy to za konieczne”. Groźba pada w momencie, gdy napięcie w regionie Azji i Pacyfiku dodatkowo wzrasta w związku z nadchodzącymi manewrami USA i Korei Południowej. Najnowsza wypowiedź przywódcy Kremla to nie tylko słowa – to sygnał, że Moskwa jest gotowa przenieść konflikt z Ukrainy na wody międzynarodowe, uderzając w interesy gospodarcze całej Unii Europejskiej.
Świat

Von der Leyen ogłasza "wielką" pomoc UE dla Kolumbii. Łatwogang zbiera tyle w sześć godzin!

opublikowano:
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie (Fot. PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR)
Unia Europejska uruchamia... 2 mln euro pomocy dla Kolumbii po potężnym trzęsieniu ziemi. Kwota może robić wrażenie, dopóki nie zestawimy jej ze skalą katastrofy i możliwościami finansowymi wspólnoty 27 państw. Tym bardziej że w Polsce podobną kwotę – liczoną w złotych – potrafił w ciągu kilku godzin zebrać internetowy twórca Łatwogang.
Świat

Płacą młodym ludziom grubo ponad 20 tys. rocznie, by... nie prowadzili auta

opublikowano:
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut (Fot. Pixabay)
Brzmi niewiarygodnie, ale na Malcie płaci się młodym kierowcom za to, by przez pięć lat nie siadali za kierownicą. W ramach nowego programu można otrzymać łącznie nawet 25 tys. euro. Jest jednak bardzo ważny haczyk – zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje nie tylko na Malcie, ale na całym świecie.
Świat

Dziedzictwo gen. Andersa w Paryżu zagrożone? Polacy wyrzuceni z historycznego budynku!

opublikowano:
Tablica ku pamięci gen. Władysława Andersa
Francuska policja przeprowadziła eksmisję z Domu Polskiego Kombatanta w Paryżu. (fot. Fratria/ screen z X/@paris_spk)
W symboliczny dzień, 11 sierpnia, gdy przypadała 134. rocznica urodzin gen. Władysława Andersa, francuska policja przeprowadziła eksmisję osób związanych z Domem Polskiego Kombatanta w Paryżu. „Wyrzucili nas na ulicę” – relacjonuje Andrzej Dębiński, przewodniczący Komitetu Obrony Domu. Sprawa wywołuje ogromne emocje w środowisku polonijnym, zwłaszcza że spór sądowy o własność budynku wciąż nie został ostatecznie rozstrzygnięty.