Autobus szkolny wjechał pod pociąg. Są ofiary śmiertelne

Do tragedii doszło krótko po godzinie 8:00 rano. Szkolny autobus został uderzony przez pociąg na przejeździe kolejowym w Buggenhout. The Brussels Times, powołując się na flamandzkiego nadawcę VRT, podał, że pojazdem podróżowało siedmioro uczniów, opiekun oraz kierowca.
Wstrząsające są informacje przekazane przez przedstawicieli Infrabel. Z nagrań ma wynikać, że w momencie wypadku zapory na przejeździe były opuszczone, a światła sygnalizacyjne świeciły się na czerwono. Maszynista wdrożył hamowanie awaryjne, ale nie zdołał uniknąć uderzenia. Do wypadku doszło około kilometra od stacji kolejowej w Buggenhout, a pociąg miał już zwalniać.
Policja na razie zachowuje ostrożność w podawaniu szczegółów dotyczących liczby ofiar. An Berger z belgijskiej policji federalnej przekazała dziennikarzom, że najpierw muszą zostać poinformowani bliscy poszkodowanych. Rodziny objęto opieką w pobliskiej szkole. Według najnowszych doniesień cytowanych przez brytyjskie i europejskie media belgijski minister mobilności Jean-Luc Crucke potwierdził śmierć czterech osób, w tym dwojga dzieci. Dwie osoby miały zostać ciężko ranne. Po tragedii wstrzymano ruch kolejowy między Londerzeel a Dendermonde w obu kierunkach. Belgijski przewoźnik SNCB-NMBS uruchomił autobusy zastępcze. Minister spraw wewnętrznych Belgii Bernard Quintin napisał, że z „wielkim przerażeniem” przyjął informację o wypadku. Kondolencje rodzinom ofiar przekazała również flamandzka minister mobilności Annick De Ridder, która określiła zdarzenie jako „bardzo ciężką i bolesną wiadomość”.
źr. wPolsce24 za The Brussel Times











