Polska

Nowe ustalenia w sprawie ataku na mieszkanie mamy prezydenta Karola Nawrockiego. „To mi cuchnie prowokacją” 

opublikowano:
Nastolatek, który planował szkolną masakrę, został aresztowany w zeszłym roku przez ABW
(fot. ilustracyjna Fratria)
Za fałszywy alarm w mieszkaniu mamy prezydenta Karola Nawrockiego odpowiada człowiek, który mógł mieć dostęp do komunikacji między polskimi służbami. Tak wynika z ustaleń “Rzeczpospolitej”, która ujawnia szersze kulisy niebezpiecznego aktu tzw. swattingu, w którym największy niepokój śledczych budzą kulisy techniczne tej operacji. Jednocześnie w przestrzeni publicznej pojawiają się głosy, które z pewnością nie ułatwiają pracy śledczym i sugerują, że cała akcja jest “polityczną prowokacją”.

 Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, sprawca wykorzystał do przeprowadzenia ataku zaawansowane narzędzie sieciowe, tzw. router cebulowy. Technologia ta, oparta na architekturze sieci Tor, polega na wielowarstwowym szyfrowaniu pakietów danych. W praktyce powoduje to, że wykrycie rzeczywistej tożsamości nadawcy staje się dla organów ścigania tytanicznym wyzwaniem.

To dowód na to, że akcja nie była dziełem przypadkowego chuligana, lecz zaplanowaną operacją cybernetyczną. Co więcej, śledczy podejrzewają, że sprawca na bieżąco podsłuchiwał częstotliwości operacyjne służb ratunkowych lub kontrolował ich ruch z bezpośredniego sąsiedztwa budynku.

Przebieg zdarzeń

Z ustaleń "Rz" wynika, że przestępca najprawdopodobniej miał bieżący wgląd w komunikację radiową/operacyjną pomiędzy polskimi służbami (będąc „na podsłuchu”) lub znajdował się przez cały czas w bezpośrednim sąsiedztwie budynku i uważnie, na bieżąco monitorował ruchy i działania przybywających na miejsce strażaków oraz policjantów.

Jak miał wyglądać przebieg prowokacji?

W sobotę wieczorem (o godz. 19:33) sprawca wysłał do Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR) dwa SMS-y. Pierwszy informował o rzekomym pożarze i zagrożeniu życia w Gdańsku. Gdy służby ruszyły na miejsce, wysłano drugie zgłoszenie, tym razem o nagłym zatrzymaniu krążenia u dziecka wewnątrz tego lokalu. Miało to wymusić natychmiastowe, siłowe wejście.

Szokujące słowa Marka Siwca. „To mi cuchnie prowokacją”

W kontekście takich informacji szczególnie mocno bulwersują opinie wygłaszane przez niektórych przedstawicieli obozu rządzącego, które pojawiają się w przestrzeni publicznej.

Dziś wiadomo już ponad wszelką wątpliwość, iż mamy do czynienia z całym szeregiem ataków i prowokacji, które wymierzone są w środowiska związane z prawicą. Destabilizują pracę redakcji i doprowadzają do interwencji służb w prywatnych mieszkaniach osób związanych z opozycją. Jak na ten kolejny atak wojny hybrydowej reagują ludzie podlegli Donaldowi Tuskowi?

Sugerują, iż cała sprawa może być tylko... "polityczną prowokacją". Takich właśnie słów użył szef Kancelarii Sejmu, Marek Siwiec, który na antenie TVP Info odniósł się do sobotnich wydarzeń w domu mamy prezydenta Nawrockiego:

- Jesteśmy blisko wyborów i to mi bardzo cuchnie prowokacją. (...) Zyskują ci, którzy są ofiarami, czyli zyskuje ten, kogo zaatakowano. Dzisiaj prezydent poprzez atak na mieszkanie jego matki - oświadczył Siwiec.

Zamiast żądania dymisji służb odpowiedzialnych za tę kompromitację, widzowie TVP usłyszeli sugestię, iż atak o charakterze terrorystycznym wymierzony w starszą, bliską prezydentowi osobę, mógł być elementem kalkulowanej gry wyborczej, mającej przynieść korzyści polityczne

Burza polityczna i żądania dymisji

Reakcja opozycji była natychmiastowa. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości ostro skrytykowali nie tylko tego typu komentarze, ale przede wszystkim podległe rządowi służby (w tym ABW), zarzucając im rażące lekceważenie wcześniejszych sygnałów o zagrożeniach dla głowy państwa i jego rodziny.

Politycy zapowiedzieli już podjęcie zdecydowanych kroków parlamentarnych, w tym złożenie wniosku o wotum nieufności oraz twarde żądanie dymisji szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego. 

źr. wPolsce24 za RP.PL/TVP.info

 

Polska

PILNE! Są sondażowe wyniki referendum w Krakowie. Już wszystko jasne

opublikowano:
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, wobec którego opozycja zapowiada rozpoczęcie działań na rzecz referendum odwoławczego.
Aleksander Miszalski (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz rady miasta okazało się ważne. Frekwencja miała wynieść 33,4 proc., a więc przekroczyć wymagane progi zarówno dla odwołania prezydenta, jak i rady miasta. Co więcej, wyniki pokazują miażdżący sprzeciw mieszkańców wobec obecnych władz miasta.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kraków pokazał czerwoną kartkę Koalicji Obywatelskiej

opublikowano:
Maciej Wąsik komentuje odwołanie Aleksandra Miszalskiego po referendum w Krakowie
Decyzja mieszkańców Krakowa to „sygnał dla całej Polski” i dowód na to, że „presja społeczna ma sens” – ocenił wyniki referendum w sprawie odwołania polityka Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta miasta europoseł Prawa i Sprawiedliwości Maciej Wąsik.
Polska

Prezydent powołał I prezesa Sądu Najwyższego. Krytyka Kaczyńskiego nie powstrzymała decyzji

opublikowano:
Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP, przemawia podczas konferencji w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. W tle flagi Polski, na ekranie informacje o transmisji na żywo w wPolsce24.
Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego. Sędzia Kapiński obejmie funkcję już w środę – poinformował rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz. Wcześniej krytycznie wobec tego kandydata wypowiedział się Jarosław Kaczyński w ostrym wpisie na portalu społecznościowym X, odnosząc się do roli Kapińskiego w lustracji Lecha Wałęsy.
Polska

Kierwiński do dymisji? Do Sejmu wpłynął odpowiedni wniosek po interwencji w mieszkaniu Nawrockich

opublikowano:
2376929_5
(fot. wPolsce24)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie fałszywego zgłoszenia pożaru w mieszkaniu należącym do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Tymczasem posłowie PiS zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra Marcina Kierwińskiego.
Polska

Nowy I prezes Sadu Najwyższego: Przepisy konstytucji i orzecznictwo są jasne, że sędzia powołany przez prezydenta jest sędzią

opublikowano:
Debata w studiu wPolsce24 z udziałem ekspertów na temat powołania sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. W centrum kadru znajduje się Zbigniew Kapiński, po lewej prowadząca, po prawej komentator. Na pasku informacyjnym napis: ‘Prezydent wyznaczył I prezesa SN
"Na Linii Ognia" sędzia Zbigniew Kapiński (fot. wPolsce24)
Nowy I prezes Sądu Najwyższego, sędzia Zbigniew Kapiński, tuż po nominacji zabiera głos na antenie telewizji wPolsce24 na temat niezawisłości sędziów i roli SN w Polsce. W programie "Na Linii Ognia" omawia wyzwania wymiaru sprawiedliwości, podkreśla konieczność trzymania Sądu Najwyższego z dala od wpływów politycznych i komentuje procedury powoływania sędziów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jeśli zawiedzie – to obciąży prezydenta Nawrockiego w oczach prawicy - Przemysław Wipler ocenia wybór I sędziego Sądu Najwyższego

opublikowano:
Przemysław Wipler komentuje wybór Zbigniewa Kapińskiego na I Prezesa SN, rolę Trybunału Stanu, zarzuty wobec Donalda Tuska i sytuację w Krakowie po referendum.
Rozmowa Wikły: Przemysław Wipler
Czy polski wymiar sprawiedliwości stanie się areną politycznej rozgrywki? Kim naprawdę jest nowy I prezes Sądu Najwyższego i dlaczego jego przeszłość budzi niepokój? Przemysław Wipler, poseł Konfederacji w Rozmowie Wikły przypomina wyrok sprzed 26 lat, który – jak mówi – „pomógł utrzymać fałszywą legendę Lecha Wałęsy”.