Świat

Wybrano "rybę roku". Zwycięzca plebiscytu mocno zaskoczył

opublikowano:
reportage-3665883_1280
W plebiscycie oddano tysiące głosów (fot. ilustracyjna Pixabay)
W Nowej Zelandii zakończył się kolejny festiwal na rybę roku. Tym razem zwycięzca okazał się być mocno zaskakujący.

Coroczny konkurs jest organizowany przez organizację Mountain to Sea Conservation Trust. Jego celem jest zwiększanie świadomości o zwierzętach, które żyją w nowozelandzkich wodach. Plebiscyt cieszy się dużą popularnością.

Niekonwencjonalna uroda 

W tym roku jego zwycięzca okazał się jednak mocno zaskakujący. Pierwsze miejsce, z wynikiem niemal 1300 na 5,5 tys. oddanych głosów, zajęła Psychrolutes marcidus, znana lepiej pod jej angielską nazwą, blobfish.

Blobfish to gatunek ryby skorpenokształtnej, która zamieszkuje wody w pobliżu Australii i Nowej Zelandii. Żyje na głębokości od 600 do 1200 metrów. Żywi się wszystkim, co uda jej się znaleźć w wodzie, ale nic na razie nie wiadomo o tym, w jaki sposób się rozmnaża.

Ta ryba jest znana głównie ze swojego specyficznego wyglądu. Jej pysk przypomina bowiem twarz smutnego, grubego mężczyzny. Trzeba jednak zauważyć, że wygląda tak tylko po wyciągnięciu na powierzchnię. Jej ciało składa się bowiem głównie z galaretowatej masy, która ma nieco mniejszą gęstość od morskiej wody, co umożliwia jej utrzymywanie się nad dnem mimo braku pęcherza pławnego. Na głębokości, na której żyje, ciśnienie wody – od 60 do 120 razy większe niż na powierzchni morza – utrzymuje jej ciało w dużo bardziej foremnej formie. Jej wygląd na powierzchni sprawił, że ma opinię jednego z najbrzydszych zwierząt n świecie – w 2013 Towarzystwo Ochrony Paskudnych Zwierząt zdecydowało, że będzie ich maskotką. 

Media społecznościowe

Bitwa dziwnych ryb 

Drugie miejsce w tym plebiscycie zajął gardłosz atlantycki, który wbrew nazwie występuje we wszystkich oceanach poza Arktycznym. To kolejna ryba głębokomorska, którą trudno uznać za ładną. Na głowie ma specjalne kanaliki, którymi wydziela śluz. Jest znana z wyjątkowo długiego życia – może dożyć bez problemu 150 lat, ale niektóre osobniki dożywają nawet 200. 

Kim Jones, jedna z dyrektorek organizujących ten festiwal organizacji, powiedziała, że tegoroczna edycja ich plebiscytu była bitwą między dwoma dziwacznymi stworzeniami głębokomorskimi. Jej zdaniem niekonwencjonalne piękno blobfishy dało im ostatecznie zwycięstwo. Telewizja BBC informuje jednak, że początkowo wszystko wskazywało, że w tym roku wygra gardłosz. Zmieniło się to, gdy do głosowania na blobfisha zaczęli zachęcać Sarah Gandy i Paul Flynn, didżeje lokalnej radiostacji More FM.

Mountains to Sea Conservation Trust zauważyła, że na dziesięć ryb, które były nominowane do finału tegorocznego plebiscytu, dziewięć jest zagrożona wyginięciem. Dotyczy to także blobfisha. Często zdarza jej się bowiem wpaść w sieci rybackie. 

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.