Świat

Wielka Brytania ponownie dołączy do Unii Europejskiej? Brytyjczycy nie mają żadnych złudzeń

opublikowano:
Flagi Wielkiej Brytanii i UE jako ilustracja tematu Brexitu
Flagi Wielkiej Brytanii i UE jako ilustracja tematu Brexitu (fot.Fratria/Andrzej Skwarczynski)
Czy Brytyjczycy żałują wyjścia swojego kraju ze struktur Unii Europejskiej? Odpowiedź na to pytanie daje najnowsze badanie przeprowadzone przez platformę YouGov.

Już pięć lat dzieli nas od historycznej decyzji dotyczącej wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a dziewięć od czasu przeprowadzenia referendum w tej sprawie, w którym Brytyjczycy jasno opowiedzieli się za opuszczeniem organizacji. Po latach tendencja znacząco się zmieniła, co widać w najnowszych badaniach przeprowadzonych wśród brytyjskiej społeczności.

Jak się okazuje, mieszkańcy Wysp mają dziś odmienne zdanie w sprawie Brexitu i w dużej mierze uważają tę decyzję za niekorzystną dla kraju. Aż 62% z nich jest zdania, że był to błąd, który odbił się przede wszystkim na gospodarce, znajdującej się obecnie w trudnym stanie w porównaniu z poprzednimi dekadami. Jako główne problemy wskazuje się wzrost cen, spadek eksportu i importu, osłabienie wartości funta oraz trudności w dostępie do pracy dla obywateli. Dodatkowo kraj zmaga się z coraz większym zadłużeniem.

Warto przypomnieć, że do sytuacji Wielkiej Brytanii przyczyniły się także działania unijnych instytucji i ich liderów. Jako przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk raczej nie zachęcał Zjednoczonego Królestwa do pozostania we Wspólnocie. Jego stanowisko w negocjacjach jasno wskazywało, że UK nie może zachować części korzyści członkostwa, jednocześnie rezygnując z obowiązków, np. kontroli imigracji. W praktyce oznaczało to, że wyjście stawało się bardziej kosztowne i trudniejsze, a brak elastyczności w rozmowach mógł zwiększyć presję polityczną w Wielkiej Brytanii i przyczynić się do eskalacji poparcia dla Brexitu.

Respondenci wskazali jednak brytyjskich polityków odpowiedzialnych za taki stan rzeczy. Jako głównego winnego kryzysu gospodarczego i politycznego w Wielkiej Brytanii wymienia się byłego premiera Borisa Johnsona, który miał nie sprostać wyzwaniom związanym z transformacją kraju po opuszczeniu UE. Współodpowiedzialnym wskazuje się także Nigela Farage’a, który był inicjatorem idei Brexitu. Oczywiście jak zawsze winy nie dostrzega się po stronie lewicy, która swoimi rządami przyczyniła się do obrzydzenia idei europejskiej na wyspie.

źr.wPolsce24 za RMF24

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.