Świat

W furgonetce pocztowej odkryto tysiące kurczaków. Spędziły trzy dni bez wody i jedzenia

opublikowano:
jugs-2652695_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Listonosz zaparkował furgonetkę pocztową i zapomniał, że są w niej tysiące żywych kurczaków. Przeżyły trzy dni bez wody i jedzenia.

Zdarzenie miało miejsce w jednym z centrów dystrybucji poczty w stanie Delaware. W jednej z zaparkowanych furgonetek pocztowych odkryto ok. 12 tysięcy kurczaków. Zostały wysłane do klientów przez fermę Freedom Ranger Hatchery.

Zapomnieli o nich? 

Z nieznanych na razie powodów zostawiono je w zamkniętej furgonetce przez trzy dni. W tym czasie nie miały wody i jedzenia. Wiele z nich zdechło, ale tysiącom udało się przeżyć. Na razie nie wiadomo dlaczego je w niej zostawiono. Służba Pocztowa USA (USPS) poinformowała agencję AP, że ma świadomość, że coś w ich procesie poszło nie tak i obecnie prowadzi w tej sprawie śledztwo.

Po odkryciu kurczaków USPS skontaktował się w tej sprawie z stanowym Departamentem Rolnictwa (DDA). Urzędnicy zdecydowali, że kurczaki, które przeżyły, trafią do schroniska dla zwierząt SPCA. Firma, która je wysłała, oświadczyła, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby USPS po prostu dostarczyła je do ich klientów.

Trafiły do schroniska

Władze schroniska nie wiedzą dokładnie, ile kurczaków do nich trafiło. Szacują, że trafiły do nich ponad dwa tysiące ptaków. Od wtorku oddają je do adopcji. To jednak trwa, na razie znaleziono domy dla zaledwie kilkuset ptaków. SPCA zgodnie ze swoim regulaminem nie może ich bowiem oddawać osobom, które chcą je przerobić na mięso.

 Dyrektor SPCA John Parana powiedział, że cała sytuacja jest dla nich bardzo trudna. Musieli zatrudnić dodatkowe osoby do opieki nad kurczakami. Problemem jest również to, że potrzebują coraz więcej miejsca i paszy. Kurczaki rasy Freedom Ranger rosną bardzo szybko, dorosłość osiągają po 10 tygodniach.

Kto za to zapłaci? 

Problemem są jednak przede wszystkim finanse. SPCA ma umowę z DDA, ale pieniądze, jakie od niego dostają, są niewystarczające. Szef tego schroniska John Parana powiedział AP, że utrzymują się głównie z dotacji miłośników zwierząt, ale te również nie są wystarczające. Sytuacja jest tak trudna, że część ich pracowników dokłada do opieki nad kurczakami z własnych kieszeni.

Szef planowania DDA Jimmy Kroon powiedział AP, że negocjacje w tej sprawie trwają. Parana zdradził jednak, że urzędnicy powiedzieli mu już, że nie mają funduszy, które mogliby przekazać na opiekę nad tymi kurczakami. Obaj zgadzają się ze sobą, że te, które przekazują obecnie, są dalece niewystarczające w tej sytuacji. DDA powiedziała schronisku, że będzie chciała, by za tę opiekę zapłaciła poczta, ale Parana zauważył, że to trochę potrwa, a problemy finansowe mają już teraz.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.