Świat

"Ministra" w trampkach przed kamieniem. Tak "uczczono" w Berlinie polskie ofiary II wojny światowej

opublikowano:
mid-epa12178516
Oto niemieckie "zadośćuczynienie" dla polskich ofiar II wojny światowej (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Trzydzieści ton głazu, metalowa tabliczka i trampki. Tak wygląda dziś "upamiętnienie" milionów polskich ofiar niemieckiej agresji w samym sercu Berlina.

W poniedziałek w Berlinie, tuż obok Urzędu Kanclerskiego, odsłonięto tzw. Miejsce Pamięci dla Polski 1939–1945 – tymczasowy pomnik mający upamiętnić ofiary niemieckiej napaści i okupacji. Powstał w miejscu szczególnym: to właśnie w pobliskiej Operze Krolla Adolf Hitler ogłaszał w 1939 roku początek ataku na Polskę. Wszystko się zgadza — symbolika, daty, nawet oficjalne przemowy.

Głaz narzutowy? Naprawdę?

Zamiast architektonicznej formy, która na lata wpisałaby się w europejską przestrzeń pamięci, mamy wielki kamień - rozwiązanie tak tanie i tymczasowe, jakby ktoś chciał zadośćuczynić historycznemu obowiązkowi... przy minimalnym wysiłku.

Wydaje się, że do wyglądu tego "pomnika" dopasowała się reprezentantka polskiego rządu na uroczystości jego odsłonięcia.

"Ministra" kultury Hanna Wróblewska pojawiła się w trampkach. Nie, to nie żart. Z jednej strony patetyczne przemówienia o "odpowiedzialności", "symbolach" i "pamięci o świadkach historii", a z drugiej – brak podstawowego szacunku dla rangi chwili i miejsca.

Smutne to i bardzo symboliczne. Polacy przez dekady walczyli o swoją historię, o prawdę o niemieckich zbrodniach i o należne im miejsce w pamięci Europy.

Tymczasem efekt tych starań to kamień i trampki.

Warto przypomnieć: ponad 6 milionów obywateli RP zginęło w wyniku niemieckiej agresji, w tym około 3 milionów Żydów polskiego pochodzenia i ponad 3 miliony Polaków – cywili, żołnierzy, duchownych, dzieci. Pamięć o nich nie powinna być ani prowizoryczna, ani podana w formie efemerycznego happeningu.
Tymczasem nawet sama treść tabliczki wzbudza kontrowersje.

"Polskim ofiarom nazizmu i ofiarom niemieckiej okupacji i terroru w Polsce 1939-1945". Znów mamy tu rozdzielenie "nazizmu" od "Niemiec", na co nasi zachodni ciężko pracują propagandowo na całym świecie od dziesięcioleci, by z własnej narodowej tkanki wypreparować i odseparować od niej jakiś mityczny "beznarodowy" nazizm. 

źr. wPolsce24 za PAP/X

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już Nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.