Świat

Mercosur przepychany kolanem: anonimowe maile, szybkie ścieżki i pośpiech. Von der Leyen forsuje umowę wbrew wszystkiemu

opublikowano:
mid-epa12545787 ok
Ursula von der Leyen forsuje umowę z Mercosur mimo sprzeciwu europosłów (fot. AMPE ROGERIO/EPA/PAP)
O skandalicznym procedowaniu umowy z Mercosur w Parlamencie Europejskim – donosi brukselska korespondentka rozgłośni RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon. Szefowa KE Ursula von der Leyen "przepycha kolanem" porozumienie z krajami Mercosur, które jest zgodne z interesami Niemiec i Francji.

Jak pisze RMF FM mimo wcześniejszych ustaleń, we wtorek będzie rozpatrywany wniosek o przyspieszoną ścieżkę dla klauzul ochronnych, które mają się stać częścią tej umowy. Na szybkiej procedurze zależy przede wszystkim Ursuli von der Leyen, która chce 20 grudnia zawieźć do Brazylii gotowy, podpisany przez kraje UE dokument.

Absolutny skandal

Szefowa KE łamie przy tym zasady i zwyczaje. W zeszłym tygodniu doprowadziła do odrzucenia wniosku 145 eurodeputowanych o skierowanie umowy Mercosur do TSUE. Pretekstem stał się fakt, że umowa nie jest jeszcze przyjęta przez kraje UE. Na domiar złego europosłowie zostali o tym poinformowani – jak informowała Katarzyna Szymańska-Borginon - anonimowym mailem. Wywołało to oburzenie.

Aby więc nie drażnić dodatkowo europosłów, zapadła wówczas decyzja o odrzuceniu "przyspieszonej ścieżki" przy procedowaniu klauzul ochronnych w tej umowie. Szybka ścieżka oznacza, że eurodeputowani nie mogą składać poprawek. Głosują: "tak" lub "nie".

W poniedziałek szefowa PE Roberta Metsola poinformowała jednak, że Europejska Partia Ludowa (do której należy) chce przyspieszonej procedury. Głosowanie w sprawie tego wniosku odbędzie się dziś. Jeżeli wniosek przejdzie, to samo rozporządzenie o klauzulach zostanie poddane pod głosowanie już w czwartek.

Wniosek o szybką ścieżkę złożyła Europejska Partia Ludowa (EPL), a konkretnie - jak ustaliła korespondentka RMF FM - jej szef, Niemiec Manfred Weber.

- To, w jakim kierunku idzie sprawa umowy Mercosur jest absolutnym skandalem i łamaniem standardów PE - komentował w rozmowie z RMF FM eurodeputowany PSL Krzysztof Hetman, jeden z inicjatorów skierowania umowy do TSUE.

Do umowy prą Niemcy i... Francuzi

Tajemnicą poliszynela jest, że na umowie zależy przede wszystkim Niemcom.

Jak jednak ustaliła dziennikarka RMF FM, na szefową KE naciska przede wszystkim Francja, która mówi wprost, że zaakceptuje umowę z Mercosur, ale tylko wtedy gdy będą w niej odpowiednie dla Paryża "bezpieczniki". Klauzule bezpieczeństwa, na których zależy Francji, muszą być przyjęte jako unijne prawo przed głosowaniem przez kraje UE. Stąd pośpiech. 

Zgoda Francji jest dla szefowej KE kluczowa, bo trudno sobie wyobrazić przegłosowanie Paryża.

źr. wPolsce24 za RMF FM

 

Świat

Koniec wielkiej obławy. Uciekał z więzienia cztery razy, czy teraz zostanie tam na lata?

opublikowano:
Cela więzienna
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zjeżdżanie po murze na powiązanych prześcieradłach, piłowanie krat w oknach więzienia o zaostrzonym rygorze, a nawet wydostanie się za mury dzięki „ludzkiej piramidzie” – to nie opis filmu akcji, lecz brawurowe metody włoskiego zbiega. Hiszpańska policja zatrzymała poszukiwanego europejskim nakazem aresztowania mężczyznę określanego mianem „mistrza ucieczek”. Czeka go teraz ekstradycja do Włoch.
Świat

Zaskakujący przywilej dla posłów. Dostaną „księdza na telefon”

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Duński parlament zdecydował, że tamtejsi parlamentarzyści otrzymają opiekuna duchowego „na telefon”, który ma im pomagać w sprawach prywatnych i egzystencjalnych. Decyzja ta, popierana przez minister ds. zdrowia i wyznań Idę Auken, wywołała ogromną krytykę i doprowadziła do odejścia części działaczy z jej własnego ugrupowania.
Świat

Śmiertelny przypadek malarii na europejskim lotnisku. Tropikalna choroba dostała się do Europy

opublikowano:
Frankfurt
(fot. EPA/MATIAS BASUALDO Dostawca: PAP/EPA)
Tragiczny bilans tzw. „malarii lotniskowej” w Niemczech. Jeden z pracowników obsługi naziemnej lotniska we Frankfurcie nad Menem zmarł po ukąszeniu przez tropikalnego komara. Łącznie zakażonych zostało sześć osób, a służby sanitarne natychmiast wdrożyły procedury kryzysowe.
Świat

10 gramów chleba kosztowało go 15 tys. euro. Piekarz przegrał z przepisami UE

opublikowano:
Symboliczna ilustracja przedstawiająca konflikt między małym przedsiębiorcą a regulacjami: chleb na wadze, pieniądze, dokumenty prawne, młotek sędziowski oraz flaga Unii Europejskiej. Grafika nawiązuje do historii niemieckiego piekarza, który poniósł koszty po skardze dotyczącej niewielkiej różnicy w wadze pieczywa
10 gramów brakującej wagi chleba doprowadziło do kosztownej kontroli i zmian w piekarni. Sprawa z Bawarii wywołała dyskusję o granicach biurokracji (graf. AI)
Klient zważył w domu pół bochenka chleba i stwierdził, że brakuje mu 10 gramów. Zamiast odpuścić, zgłosił sprawę urzędnikom. Efekt? Piekarz z Bawarii musiał wydać 15 tysięcy euro na nowe wagi we wszystkich swoich sklepach. To nie żart – to biurokratyczny horror w samym sercu Unii Europejskiej.
Świat

Tragedia w Nepalu. Powódź błyskawiczna porwała ludzi, setki turystów zaginęły

opublikowano:
powodz nepal
Gwałtowna powódź w Nepalu. Nie żyją ludzie, setki osób bez kontaktu (fot. zrzut ekranu X)
Nepal zmaga się ze skutkami jednej z najpoważniejszych powodzi ostatnich miesięcy. Gwałtowna fala powodziowa w rejonie rzeki Bhote Koshi doprowadziła do śmierci co najmniej kilku osób, zniszczyła infrastrukturę i pozostawiła setki osób nieosiągalnych. Wśród zgłoszonych jako zaginieni są także zagraniczni turyści.
Świat

Najpierw Tusk, teraz Sánchez? Urlop premiera w czasie kryzysu wywołał burzę

opublikowano:
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii,, tymczasem premier Sanchez wybiera sie na kolejny urlop
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii/ zdjęcie premiera Pedro Sáncheza (fot. PAP/EPA/wikipedia)
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez udał się na urlop do Andory zaledwie kilka dni po nadzwyczajnych posiedzeniach rządu dotyczących sytuacji w Ceucie. Decyzja wywołała falę krytyki. Przeciwnicy polityczni zarzucają mu, że w czasie poważnych problemów państwa powinien być bardziej zaangażowany w działania kryzysowe. Historia wywołała w Hiszpanii dyskusję podobną do tej, która wielokrotnie pojawiała się również w Polsce