Świat

Unia znów miesza się do polskiej polityki i podbija absurdy Tuska

opublikowano:
Kaja Kallas i Donald Tusk
Kaja Kallas i Donald Tusk (fot. PAP/ EPA/OLIVIER HOSLET/ Fratria)
Wewnętrzna debata polityczna w Polsce coraz częściej staje się tematem wypowiedzi unijnych polityków. Głos w tej sprawie zabrała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, która została zapytana w Brukseli o dyskusję dotyczącą rzekomego „polexitu”. Jej słowa wpisują się w narrację promowaną w ostatnich dniach przez premiera Donalda Tuska.

Bruksela komentuje polską politykę

Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych państw UE w Brukseli Kallas została zapytana o nasilającą się debatę na temat możliwego wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Szefowa unijnej dyplomacji podkreśliła znaczenie naszego kraju dla Wspólnoty, szczególnie w kontekście wsparcia dla Ukrainy i roli logistycznego zaplecza dla Kijowa.

Polityk stwierdziła, że nie śledziła szczegółowo wewnętrznych sporów w Polsce, ale wyraziła nadzieję, że Polska pozostanie silnym państwem członkowskim Unii.

Tusk straszy „polexitem”

Temat „polexitu” w ostatnich dniach mocno podnosi sam premier Donald Tusk. Szef rządu twierdzi, że część prawicy dąży do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej i zapowiada, że zrobi wszystko, aby temu zapobiec. Według niego najbliższe wybory mają zdecydować o tym, czy Polska pozostanie w Europie.

Polityk łączy tę narrację m.in. z trwającym sporem wokół unijnego programu SAFE, który stał się kolejnym polem konfliktu między rządem a opozycją. Problem w tym, że wśród przedstawicieli największej opozycyjnej partii - Prawa i Sprawiedliwości nie pojawiają się głosy o opuszczeniu UE, a podnosi się jedynie kwestie jej powrotu do źródeł - czyli organizacji, która ma wspierać gospodarkę członków, a nie próbować budować superpaństwo. Polacy zbyt długo byli pozbawieni niezależności i suwerenności, by teraz oddawać ją obcym rządom. 

Co więcej, swoją to nie kto inny, jak Donald Tusk, swoją uległością wobec Brukseli i Berlina sprawia, że wśród Polaków rosną eurosceptyczne nastroje, co przekłada się na coraz większe sondażowe poparcie dla takich formacji jak Konfederacja Korony Polskiej. 

Spór, który wychodzi poza Polskę

Krytycy zwracają uwagę, że nagła intensyfikacja rozmów o „polexicie” ma przede wszystkim charakter polityczny i wyborczy. Według nich rząd próbuje w ten sposób mobilizować elektorat poprzez straszenie wyjściem Polski z Unii Europejskiej.

Fakt, że do wewnętrznych sporów w Polsce odnoszą się już unijni politycy, pokazuje jednak, że nasatroje te próbuje też podsycać Bruksela, co jest ingerencją w polskich proces wyborczy.  

Narracja zamiast debaty?

W praktyce oznacza to, że spór o konkretne decyzje – takie jak polityka wobec Unii czy mechanizmy finansowania bezpieczeństwa – coraz częściej przedstawiany jest jako fundamentalna walka o przyszłość Polski w Europie.

Dla części komentatorów to dowód, że debata o sprawach państwa została zastąpiona ostrą narracją polityczną, która coraz mocniej przenosi się również na forum europejskie i jest niczym innym, jak celowym antagonizowaniem Polaków. Szkoda, że w samym jądrze UE nie wyciągane są wnioski z tego, do jakich skutków może to prowadzić. 

źr. wPolsce. 

Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.