Umowa MERCOSUR trafi do śmieci? Ultimatum UE dla Brazylii: Koniec z mięsem skażonym antybiotykami

Jak informuje rzeczniczka Komisji Europejskiej, Brazylia nie została umieszczona na nowej unijnej liście państw uprawnionych do sprzedaży mięsa w UE, ponieważ nie spełnia unijnych wymogów „One Health” dotyczących ograniczenia antybiotyków w produkcji zwierzęcej. Zgodnie z tymi przepisami, od 3 września na rynek Wspólnoty nie będzie mogło trafić mięso od zwierząt, którym stosowano antybiotyki w celu pobudzania wzrostu lub leki przeznaczone wyłącznie dla ludzi.
Przebudzenie urzędników - nasze zdrowie jest jednak ważne?
Ruch Brukseli to wyraźny sygnał polityczny – UE podkreśla, że bycie dużym eksporterem nie wystarczy, jeśli produkty nie odpowiadają normom bezpieczeństwa żywności. Komisarze ostrzegają, że takie standardy mają przeciwdziałać narastającej antybiotykooporności, uznawanej za jedno z największych zagrożeń zdrowotnych XXI wieku. To nie pierwsze zastrzeżenia UE wobec brazylijskiego mięsa. W ostatnich latach unijne organy wielokrotnie wycofywały partie brazylijskiej wołowiny, w których wykryto hormony wzrostu zabronione w UE, co spotkało się z poważnymi obawami o bezpieczeństwo publiczne i słabsze kontrole weterynaryjne w Brazylii. W grudniu 2025 r. Komisja Europejska kazała wycofać mrożoną wołowinę z Brazylii po wykryciu w niej hormonów, a część unijnych organizacji rolniczych postulowała natychmiastowe zawieszenie importu brazylijskiego mięsa do czasu udowodnienia zgodności z europejskimi standardami.
Czytaj też:
Zatruta wołowina już wjeżdża na Wasze stoły. Kolejny skandal z mięsem z Brazylii
Skandal w UE! Niemal cała partia mięsa sprowadzonego w ramach Mercosur skażona salmonellą
Relacje z Mercosur w szachu: UE wymusi zmiany w produkcji?
Problemy te dodatkowo komplikują negocjacje handlowe między UE a państwami Mercosur, do których należy Brazylia. Chociaż umowa handlowa przewiduje większy dostęp krajów Mercosur do unijnego rynku, krytycy wskazują, że bez wysokich standardów sanitarnych i kontroli jakości taki ruch może zagrozić zdrowiu konsumentów oraz konkurencyjności europejskich producentów.
Jeśli Brazylia nie spełni norm UE przed wrześniem 2026 r., zakaz eksportu oznaczałby de facto zamknięcie dla niej rynku europejskiego mięsa i produktów odzwierzęcych. To poważna zmiana w handlu światowym, ponieważ Brazylia jest jednym z największych eksporterów mięsa na świecie. Jednocześnie dla nas taka decyzja oznacza większe bezpieczeństwo żywnościowe i mniejszą presję importową produktów, których metody produkcji są kwestionowane przez unijne organy.
źr. wPolsce24 za RMF24/X











