Skandal w UE! Niemal cała partia mięsa sprowadzonego w ramach Mercosur skażona salmonellą

W ramach pilotażowego wdrażania umowy Mercosur do Grecji trafiło pięć ton mięsa z kurczaka. Wyniki badań laboratoryjnych okazały się druzgocące: bakterie salmonelli wykryto w trzech z pięciu ton produktu. Eksperci alarmują, że skala problemu jest znacznie większa. Prezes Greckiej Federacji Geotechników Publicznych, Nikos Kakavas, poinformował, że obecność patogenu stwierdzono w około 80 proc. wszystkich importowanych partii.
Sytuacja ta budzi poważne obawy o zdrowie konsumentów, zwłaszcza że skażone produkty to surowe piersi z kurczaka, które trafiły na lokalne stoiska mięsne w okresie Wielkanocy.
Brak rygorystycznych norm poza Unią Europejską
Eksperci wskazują, że głównym problemem jest różnica w standardach produkcji. Kraje zrzeszone w strefie Mercosur nie są związane tak surowymi przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa żywności, jakie obowiązują europejskich rolników.
Polska idzie na wojnę z umową Mercosur
Umowa UE-Mercosur zaczęła być tymczasowo stosowana 1 maja 2026 roku. Zakłada ona zniesienie 92 proc. ceł na towary z Ameryki Południowej, co otwiera rynek dla tańszej, ale – jak pokazują ostatnie wydarzenia – potencjalnie niebezpiecznej żywności, takiej jak wołowina, drób czy nabiał.
Przeciwko porozumieniu, oprócz Polski, opowiedziały się także Francja, Irlandia, Węgry oraz Austria. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował walkę o najwyższą jakość żywności na polskich stołach oraz ochronę interesów krajowych rolników poprzez klauzule bezpieczeństwa. Polski rząd przyjął także wniosek skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Pomimo tych kontrowersji, przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, naciska na jak najszybsze pełne wdrożenie porozumienia, widząc w nim ogromne korzyści gospodarcze.
źr. wPolsce24 za Interia











