Świat

Ukraińcy nienawidzą Zełenskiego? Musk podaje dane, a my je sprawdzamy

opublikowano:
mid-25219231
Poparcie dla prezydenta Ukrainy spada, ale wciąż jest znacznie wyższe niż to, o którym mówi Elon Musk (Fot. PAP/Viktor Kovalchuk)
Elon Musk po raz kolejny w bardzo ostrym tonie skrytykował prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Miliarder twierdzi, że Zełenski nie chce zorganizować wyborów, bo obywatele go „nienawidzą”. Sprawdziliśmy, jak w rzeczywistości wyglądają sondaże prezydenckie na Ukrainie.

- Ukraińcy nienawidzą prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, dlatego odmawia przeprowadzenia wyborów - napisał na platformie X miliarder i doradca prezydenta USA Elon Musk. Przedsiębiorca odniósł się do wpisu z anonimowego konta, wedle którego amerykańska społeczność wywiadowcza ma zgadzać się z oceną prezydenta Donalda Trumpa, że Zełenski ma jedynie czteroprocentowe poparcie społeczeństwa. Dlatego, zdaniem Muska i innych, Trump ma rację, ignorując ukraińskiego przywódcę.

Musk twierdzi, że sondaż jest niewiarygodny

W sieci rozgorzała dyskusja o opublikowanym niedawno sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KIIS), według którego Wołodymyr Zełenski cieszy się poparciem 57 procent obywateli. Musk uznał go za niewiarygodny, bo KIIS jest kontrolowany przez państwo.

Wynik tego badania, przeprowadzonego w lutym br., wykazał pięcioprocentowy wzrost zaufania do Zełenskiego w porównaniu z grudniem roku poprzedniego. Warto tu jednak zauważyć, że na początku 2024 roku poziom zaufania do prezydenta Ukrainy według tej samej sondażowni wynosił 64 procent.

Z kolei według lutowego sondażu prywatnej firmy Active Group Zełenski cieszy się zaufaniem 42 procent respondentów, nie ufa mu zaś 46 proc. obywateli.

Inna firma badawcza, Centrum Razumkowa, w ostatnim dostępnym sondażu z końca września 2024 roku, pokazała zaufanie do Zełenskiego na poziomie 51,2 proc.

Dlaczego nie ma wyborów na Ukrainie?

Wybory na Ukrainie nie odbywają się z powodu odnawianego cyklicznie przez tamtejszy parlament stanu wojennego. W odpowiedzi na żądania Donalda Trumpa, aby je jednak przeprowadzić, dwoje największych rywali Zełenskiego, Petro Poroszenko i Julia Tymoszenko, zadeklarowali poparcie dla stanowiska obecnego prezydenta w tej sprawie, podkreślając, że zorganizowanie wyborów na Ukrainie jest dziś po prostu niemożliwe.

Nie znaczy to jednak, że pozycja Zełenskiego jest niezagrożona. Przeciwnie, jeszcze niedawno eksperci oceniali jego szanse na drugą kadencję jako nikłe. 

- Moim zdaniem Zełenski nie ma dużych szans na reelekcję. Im szybciej on i jego zespół to zrozumieją, tym lepiej dla Ukrainy i jej pozycji na arenie międzynarodowej. Niestety, w tej chwili widzę kilka wskazówek, iż otoczenie prezydenta chce przyjąć taką perspektywę - mówił kilka tygodni temu w rozmowie z gazeta.pl politolog Jewhen Mahda. 

Źr. wPolsce24 za PAP

 

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.