Unia Europejska zamknie granice? Głośna debata ws. nadchodzącego kryzysu migracyjnego

Zgodnie z doniesieniami niemieckiego dziennika Frankfurter Allgemeine Zeitung, szefowe włoskiego oraz duńskiego rządu wystosowały wspólny list do Brukseli dotyczący sytuacji na Bliskim Wschodzie. Dokument został omówiony podczas nieformalnego spotkania szefów rządów poświęconego migracji, które odbyło się w stolicy Belgii z udziałem kilkunastu unijnych liderów.
Autorki listu domagają się przeanalizowania tzw. „hamulca bezpieczeństwa”, czyli rozwiązań, które w sytuacji masowych i nagłych ruchów migracyjnych mogłyby zostać uruchomione jako reakcja na nadzwyczajne okoliczności. Ich zdaniem Unia Europejska powinna zawczasu przygotować się na scenariusz podobny do kryzysu migracyjnego z lat 2015–2016, aby uniknąć chaosu i niekontrolowanego napływu ludności.
Meloni i Frederiksen argumentują, że brak gotowości mógłby doprowadzić nie tylko do dramatu humanitarnego, lecz także do poważnego zagrożenia dla bezpieczeństwa i spójności Wspólnoty. W piśmie podkreślają potrzebę korzystania z pełnego wachlarza narzędzi – od pomocy humanitarnej w regionach objętych konfliktem po skuteczną ochronę zewnętrznych granic UE, włączając w to nawet ich czasowe zamknięcie.
Jako przykłady działań, które mogłyby stanowić punkt odniesienia, wskazywane są wcześniejsze decyzje Grecji na granicy z Turcją oraz Polski na granicy z Białorusią. W obu przypadkach władze zdecydowały się na daleko idące ograniczenia ruchu granicznego, uznając je za konieczne w obliczu presji migracyjnej. Dotychczas Komisja Europejska dopuszczała takie rozwiązania jedynie w wyjątkowych sytuacjach, m.in. przy tzw. atakach hybrydowych, jakich dopuściły się przykładowo rosyjskie oraz białoruskie służby w 2021 roku na granicy z naszym krajem, a także Litwą i Łotwą.
Głos w sprawie zabrała także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która ostrzegła przywódców państw UE przed możliwym wzrostem migracji w związku z eskalacją konfliktów na Bliskim Wschodzie. Choć obecnie nie odnotowano jeszcze gwałtownego napływu migrantów, Bruksela podkreśla konieczność stałej czujności oraz ścisłej współpracy z krajami regionu i organizacjami międzynarodowymi, aby Unia była gotowa na każdy możliwy scenariusz.
źr.wPolsce24 za RMF24











