Świat

Batalia o nielegalnych imigrantów. Włoski sąd podważa decyzję Giorgii Meloni

opublikowano:
mid-epa11661890
W środę pierwsi imigranci przybyli z Włoch do Albanii (MALTON DIBRA/EPA/PAP)
Imigranci wysłani z Włoch do Albanii nie mogą być przetrzymywani w tamtejszych ośrodkach przejściowych – orzekł włoski sąd. A to oznacza, że muszą wrócić do Włoch. Minister Spraw Wewnętrznych Matteo Piantedosi już zapowiedział apelację.

Dwa ośrodki recepcyjne w Albanii - w Shengjin i Gjader - zaczęły działać tydzień temu. W środę pierwszych 16 migrantów przybyło na pokładzie włoskiego okrętu wojennego „Libra” do Gjader. Pochodzą oni z Bangladeszu i Egiptu, a do Włoch dostali się nielegalnie przez Morze Śródziemne.

Puste ośrodki

Wkrótce po zakończeniu procesu identyfikacji czterech z nich musiało zostać odesłanych do Włoch. Zgodnie z włosko-albańskim porozumieniem, na mocy którego utworzono ośrodki, do Albanii mogą być wysyłani wyłącznie dorośli mężczyźni, którym nie grozi niebezpieczeństwo i którzy pochodzą z krajów uznanych za bezpieczne. Tymczasem okazało się, że dwóch imigrantów nie ma ukończonych 18. roku życia, a dwóch innych ma problemy zdrowotne. 

W Albanii pozostało więc 12 imigrantów, ale i oni wracają w sobotę do Włoch. Okręt marynarki wojennej zabierze ich do Bari.

Niebezpieczne kraje pochodzenia

Wydając wyrok, włoscy sędziowie z wydziału ds. imigracji powołali się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 4 października. „Dwa kraje, z których pochodzą migranci, Bangladesz i Egipt, nie są bezpieczne, także w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości” – stwierdził w uzasadnieniu jeden z sędziów. 

Minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi zapowiedział apelację. - Mam szacunek do sędziów. Będziemy walczyć w ramach mechanizmów prawnych. Złożymy apelację do Sądu Najwyższego – zapowiedział Piantedosi i dodał: „Będziemy kontynuować nasze działania, ponieważ inicjatywy, które Włochy wdrażają w Albanii i poza nią, od 2026 r. staną się prawem europejskim”.

Lewica sądowa pomaga parlamentarnej

Po ogłoszeniu decyzji trybunału na koncie X należącym do partii rządzącej - Bracia Włosi pojawił się wpis: „Absurd! Sąd nie zatwierdził decyzji o przetrzymywaniu migrantów w Albanii. Lewica sądowa przychodzi z pomocą lewicy parlamentarnej”. I dalej: „Niektórzy upolitycznieni sędziowie uznali, że nie ma bezpiecznych krajów pochodzenia: nie można zatrzymywać osób, które przekraczają nielegalnie granice, zabrania się repatriacji nielegalnych imigrantów. Chcieliby zniesienia granic Włoch, nie pozwolimy na to” – podkreślono.

Koalicyjna Liga Matteo Salvinego nazwała decyzję rzymskiego sądu „niedopuszczalną”. Wyrok ucieszył za to organizacje praw człowieka.

Przed rokiem premierzy Giorgia Meloni i Edi Rama zawarli porozumienie, na mocy którego imigranci, którzy nielegalnie trafili do Włoch, będą wysyłani do ośrodków przejściowych w Albanii. Miejsca te są zarządzane przez stronę włoską i finansowane przez władze w Rzymie. Rocznie mają przyjmować ok. 30 tys. migrantów.

źr. wPolsce za Politico/Sky.tg24

 

Polityka

Prezydent Nawrocki pogratulował Meloni. "Cenię naszą przyjaźń"

opublikowano:
nawrocki meloni
fot. fratria/wikimedia
Prezydent Karol Nawrocki pogratulował w piątek premier Włoch Giorgii Meloni kierowania rządem o najdłuższym stażu w historii Republiki Włoskiej. Prezydent podkreślił, że Polska, i on osobiście, niezwykle ceni bliską przyjaźń z Włochami.
Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.