Świat

„Dziś w Hiszpanii, jutro w Polsce”. Grupa migrantów zajęła hotel i zrobiła z niego centrum handlu narkotykami

opublikowano:
palms-2777336_1280
(fot.ilustracyjna/ pixabay)
Właścicielka jednego z hoteli na Teneryfie przeżywa prawdziwy horror. Budowany przez lata biznes straciła na rzecz mafii złożonej z migrantów. Na dodatek, to ona ma nadal finansować obiekt, chociaż w całości został przejęty przez przestępców, którzy nadal pozostają bezkarni. „Dziś w Hiszpanii, a jutro w Polsce? Niestety, proszę Państwa, nie możemy tego wykluczyć” – ocenił były premier Mateusz Morawiecki.

Margarita Dominguez od lat prowadziła na Teneryfie hotel Callao Sport. Gościła w nim licznych turystów z różnych stron świata, ale tylko do... marca 2025 roku. Wówczas do jej dobytku weszli migranci. Grupa około 300 osób wynajęła pokoje, ale nie zamierzali tam jedynie mieszkać. Właścicielka zgłosiła sprawę do sądu, jednak do tej pory wymiar sprawiedliwości nie uporał się z liczną grupą migrantów.

W tym czasie „lokatorzy” okradli obiekt, zniszczyli znajdujące się w nim dokumenty, a z hotelu dla turystów zrobili centrum bójek i handlu narkotykami. Mimo dramatycznej sytuacji obowiązek pokrywania wszelkich kosztów związanych z funkcjonowaniem obiektu nadal spoczywa na jego prawnej właścicielce.

Dramat, który przeżywa Dominguez, skomentował na platformie X były premier Mateusz Morawiecki. Ocenił, że sytuacja w hotelu na Teneryfie, to „skutki lewicowej ideologicznej polityki, która z bezpieczeństwa zrobiła temat tabu, z prawa własności – papierową fikcję, a z nielegalnej imigracji – zjawisko społeczne, które trzeba zaakceptować”.

- Nie trzeba. Dziś w Hiszpanii, a jutro w Polsce? Niestety, proszę Państwa, nie możemy tego wykluczyć… Jeżeli nie powstrzymamy tego szaleństwa, takie obrazki mogą pojawić się i u nas – uważa polityk PiS.

Zdaniem Morawieckiego tragedie, takie jak ta na Teneryfie, mogą wydarzyć się w Polsce, jeśli „rząd Donalda Tuska będzie dalej prowadził uległą i bezrefleksyjną politykę migracyjną, jeśli będzie dalej rozbrajał Straż Graniczną, tolerował łamanie prawa i ignorował głos społeczeństwa”.

- Nielegalna imigracja nie może być tematem spychanym na boczny tor przez polskie władze. To realne zagrożenie, które już dziś kosztuje obywateli Zachodu spokój, majątek i godność. Polacy nie mogą płacić takiej ceny. Nigdy. Nie możemy dopuścić, by Polska podzieliła ten los. Nie możemy pozwolić, by dzieci polskich przedsiębiorców kiedyś patrzyły tak jak Margarita – na gruzowisko tego, co ich rodzice budowali przez dekady. Musimy powstrzymać tę nieodpowiedzialną politykę. Dla dobra nas samych. Dla przyszłości naszych dzieci – napisał były premier.

źr. wPolsce24 za X/MorawieckiM

Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Publicystyka

Awantura w Sejmie. Trela z mównicy obraża prezydenta, Morawiecki punktuje Czarzastego i Tuska

opublikowano:
Poseł Tomasz Trela otworzył usta i ściek popłynął. Polityk zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego
Poseł Tomasz Trela zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego (wPolsce24)
Sceny, które mogliśmy dzisiaj obserwować w polskim Sejmie, zdają się udowadniać, że komuna w Polsce jednak do końca nie upadła. Świadczy o tym fakt, że marszałkiem izby jest człowiek, który nie tylko wywodzi się z PZPR, ale sam publicznie stwierdza, że jest komunistą.