Świat

Chcieli zrobić żart swojemu nauczycielowi, przypadkiem go zabili. Wdowa prosi, by nie stawiać im zarzutów

opublikowano:
Nauczyciel z Georgii wpadł pod samochód, którym jego uczniowie uciekali po dokonaniu żartu
(fot. zrzut ekranu z FB/Pixabay)
Pięciu uczniów chciało zrobić żart swojemu nauczycielowi, ale przypadkiem doprowadzili do jego śmierci. Teraz wdowa po nim prosi sąd, by nie stawiać im zarzutów.

Tragiczny incydent miał miejsce w stanie Georgia. 40-letni Jason Hughes był nauczycielem matematyki w szkole średniej North Hall High School w mieście Gainesville. W nocy z czwartku na piątek grupa pięciu jego uczniów postanowiła zrobić mu żart. Chcieli obrzucić jego dom papierem toaletowym. 

Niestety ta zabawa miała tragiczny finał. Mężczyzna usłyszał hałas i wybiegł z domu. Biuro szeryfa hrabstwa Hall poinformowało, że gdy szedł w stronę ulicy, potknął się na swoim podjeździe. Jeden z uczniów, 18-letni Jayden Ryan Wallace, który prowadził samochód, którym uciekali z miejsca zdarzenia, nie zauważył go i po nim przejechał. Nastolatkowie udzielili mu pierwszej pomocy, ale mężczyzna zmarł tej samej nocy w szpitalu.

Nastolatkowie zostali aresztowani, ale zwolniono ich za kaucją i będą odpowiadać z wolnej stopy. Wallace usłyszał zarzut morderstwa pierwszego stopnia przy pomocy pojazdu, a także zarzuty nieostrożnej jazdy, nielegalnego wejścia na prywatną posesję i śmiecenia. Grozi mu teraz wieloletnie więzienie. Pozostali uczniowie usłyszeli lżejsze zarzuty wejścia na prywatną posesję i śmiecenia na niej, klasyfikowane jako wykroczenia.

Żona prosi o łaskę dla uczniów

Żona zmarłego nauczyciela Laura, która również jest nauczycielką w tej szkole, powiedziała mediom, że żart tych uczniów nie miał być złośliwy. Wyjaśniła, że jej mąż od lat prowadził z nimi grę, która polegała na tym, że oni próbowali obrzucić jego posesję papierem toaletowym, a on próbował ich na tym przyłapać. Dodała, że bardzo się lubili, a w nocy, w której zginął, nie był na nich zły, tylko podekscytowany tym, że tym razem uda mu się przyłapać ich na gorącym uczynku.

Jego żona poprosiła sąd, by wycofał zarzuty, które postawiono uczniom. To straszna tragedia i nasza rodzina jest zdeterminowana, by powstrzymać kolejną tragedię, która zrujnuje życie tych uczniów – powiedziała mediom dodając, że byłoby to sprzeczne z powołaniem jej męża.

źr. wPolsce24 za Fox News 

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.