Świat

Zielona ideologia, realne cierpienie. Ciemny i zimny Berlin płaci cenę za radykalizm, który Niemcy sami nakręcili

opublikowano:
Blisko 20 tysięcy mieszkańców Berlina zmaga się z dramatycznymi utrudnieniami po sobotnim pożarze infrastruktury energetycznej. W środku siarczystych mrozów ludzie zostali pozbawieni ogrzewania, prądu i internetu. Władze miasta nie mają wątpliwości: to nie był przypadek ani zwykłe przestępstwo, lecz akt terroru motywowany ideologicznie.

Blisko 20 tysięcy mieszkańców Berlina zmaga się z dramatycznymi utrudnieniami po sobotnim pożarze infrastruktury energetycznej. W środku siarczystych mrozów ludzie zostali pozbawieni ogrzewania, prądu i internetu. Władze miasta nie mają wątpliwości: to nie był przypadek ani zwykłe przestępstwo, lecz akt terroru motywowany ideologicznie.

Pożar, który sparaliżował kilka dzielnic niemieckiej stolicy, został – według ustaleń śledczych – celowo wzniecony przez lewicowych ekstremistów z grupy Vulkan. Sprawcy otwarcie przyznają, że sprzeciwiają się energii produkowanej z paliw kopalnych i w imię walki z klimatem są gotowi uderzać w kluczową infrastrukturę.

Seniorzy w najtrudniejszej sytuacji

Skutki ataku najmocniej odczuwają osoby starsze. Wielu seniorów musiało opuścić swoje mieszkania i szukać schronienia w tymczasowych punktach pomocy, organizowanych przez miasto.

– Nie wyobrażamy sobie, żebyśmy mieli zostać w naszym mieszkaniu przez kolejne cztery czy pięć dni i po prostu przetrwać – mówiła jedna z mieszkanek Berlina. 

Władze: to był akt terroru

Burmistrz Berlina oraz przedstawiciele władz miejskich mówią wprost o terrorystycznym charakterze zdarzenia. Jak podkreślają, celowe niszczenie infrastruktury energetycznej niczym nie różni się od podkładania ładunków wybuchowych pod elektrownie.

Eksperci ostrzegają, że podobnych ataków może być w Europie coraz więcej. Kontynent znajduje się bowiem w realiach wojny hybrydowej, w której destabilizacja życia codziennego obywateli staje się jednym z głównych narzędzi nacisku.

Ekoterroryzm i rosyjskie inspiracje

Analitycy zwracają uwagę, że na chaosie i paraliżu Europy korzystają nie tylko radykalne grupy klimatyczne, ale również Rosja. Zamiast bezpośrednio werbować sabotażystów, Kreml może inspirować lub wykorzystywać środowiska działające pod hasłami „ochrony klimatu”

Europa bezbronna wobec kryzysów

Problemem pozostaje także brak realnej odporności państw Unii Europejskiej na tego typu kryzysy. Wiele rozwiązań awaryjnych – jak alternatywne źródła ogrzewania – jest blokowanych przez unijną politykę klimatyczną. Likwidacja pieców węglowych i zastępowanie ich pompami ciepła uzależnionymi od prądu sprawia, że w razie awarii energetycznej mieszkańcy zostają całkowicie bezradni.

Berlin stał się przykładem tego, jak ideologia klimatyczna, którą Niemcy jeszcze do niedawna sami nakręcali przymuszając wszystkich do pozbywania się stabilnych źródeł energii obraca się przeciwko jej twórcom. 

Więcej w materiale Maciej Zemły z Wiadomości wPolsce24.

źr. wPolsce24 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.