Świat

Lewicowi terroryści sparaliżowali Berlin. Grożą kolejnymi zamachami!

opublikowano:
Pasażerowie jadą autobusem w berlińskiej dzielnicy Zehlendorf, południowo-zachodni Berlin, Niemcy, 4 stycznia 2026 r. Ogromny blackout spowodowany podejrzeniem podpalenia mostu kablowego nad Kanałem Teltow dotknął 45 tys. gospodarstw od 3 stycznia, gdy mróz skuwa miasto. EPA/FILIP SINGER
(fot. EPA/FILIP SINGER)
Wyobraź sobie, że budzisz się w mroźny styczniowy poranek, a w domu nie działa prąd, ogrzewanie i lodówka. Dokładnie tak wyglądała rzeczywistość 45 tysięcy mieszkańców południowego Berlina w weekend 3-4 stycznia 2026 roku. Blackout sparaliżował dzielnice: Lichterfelde, Zehlendorf czy Wannsee. Szpitale przeszły na generatory, ludzie marzli w domach, szkoły zamknięto, a sklepy stały puste. Za akt terroru odpowiadała lewicowa Vulkangruppe, która straszy kolejnymi, bardziej radykalnymi zamachami.

Rośnie presja na rządzącego Berlinem burmistrza Kaia Wegnera: krytycy zarzucili mu brak zaangażowania i niewystarczającą komunikację kryzysową.

Wegner broni swoich działań i nie ukrywa oburzenia:

- To nie przypadek, to terroryzm. Oni zagrażają bezpieczeństwu tysięcy ludzi - oświadczył polityk, ogłaszając jednocześnie „poważny stan wyjątkowy” i wzywając na pomoc Bundeswehrę. 

Dziś wiadomo, że naprawa potrwa co najmniej do 8 stycznia, a straty firm mogą sięgnąć milionów euro. Co najistotniejsze, do ataku przyznała się lewicowa grupa Vulkangruppe, która zasugerowała, że bogaci „zasłużyli” na kłopoty. Zapowiedziała też kolejne akty terroru.

Kim jest Vulkangruppe i czego żądają?

Ta anarchistyczna komórka terrorystyczna, która działa od 2011 roku głównie w Berlinie i Brandenburgii. Ich manifesty pełne są haseł o walce z „uzależnioną od paliw kopalnych gospodarką” i kapitalizmem. W liście po berlińskim blackout czytamy: „Przepraszamy biednych mieszkańców, ale nie tych, którzy mieszkają w willach. Mało nam ich szkoda”.

Domagają się natychmiastowego odejścia od paliw kopalnych, a sabotaż infrastruktury traktują jako „akt samoobrony klimatu”. Grożą kolejnymi akcjami na pylony i maszty wysokiego napięcia, mówiąc o „słabych punktach systemu”.

Historia terroru Vulkangruppe i echa lewicowego terroru z przeszłości

Vulkangruppe nie działa w próżni. Ich ataki to mieszanka ekologicznego radykalizmu i antykapitalizmu, która wprost wyrasta ze współczesnej ideologii klimatyzmu”:

  • 2018: Podpalenie linii energetycznych w Charlottenburgu, cel – lotnisko Tegel i koncerny.

  • 2020 i 2021: Pożary masztów wysokiego napięcia w okolicach Berlina.

  • Marzec 2024: Sabotaż kabli prowadzących do fabryki Tesli w Grünheide – blackout w regionie, Elon Musk ostro skrytykował.

Współczesne ataki Vulkangruppe na infrastrukturę krytyczną przywołują wspomnienia z lat 70., kiedy lewicowy terroryzm wstrząsał kontynentem. RAF (Frakcja Czerwonej Armii, zwana też Grupą Baader-Meinhof) w RFN dokonała 34 zabójstw - w tym porwanie i morderstwo Hannsa Martina Schleyera (1977) czy zamach na Oktobarfest w Monachium (1980, 13 ofiar).

We Włoszech Czerwone Brygady porwały i zabiły premiera Aldo Moro (1978). W Belgii CCC (Walczące Komórki Terrorystyczne) odpowiadają za podpalenie co najmniej 400 magazynów NATO.

Te grupy żądały rewolucji antykapitalistycznej, podobnie jak dziś Vulkangruppe, z tą różnicą, że teraz walczą z „klimatycznym systemem”. Łączy je także to, iż wówczas wspierał je Związek Radziecki i państwa bloku socjalistycznego, dziś w ogromnym stopniu wspierane są z Rosji i działają jako element wojny hybrydowej prowadzonej przez Putina ze Starym Kontynentem.

- Na początku lat 80-tych XX wieku zamachy terrorystyczne w państwach Europy Zachodniej zaczęto traktować jako celowy spisek destabilizacyjny prowadzony przez Moskwę. Dzięki działalności takich grup jak Frakcja Czerwonej Armii zaczęto postrzegać terroryzm jako zagrożenie dla ładu międzynarodowego - pisała w tekście Lewicowy terroryzm w Europie Zachodniej w drugiej połowie XX i na początku XXI wieku. Podstawowe informacje i kierunki rozwojuMałgorzata Kijewska z Państwowej Szkoły Wyższej im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej.

źr. wPolsce za Die Welt

Świat

Mentzen alarmuje po wyborach w Szwecji! Pokazał instrukcję głosowania... w języku arabskim

opublikowano:
Sławomir Mentzen zwrócił uwagę na przygotowane po arabsku materiały szwedzkiego urzędu wyborczego po niezwykle wyrównanych wyborach parlamentarnych.
Blok centrolewicowy w Szwecji uzyskał minimalną przewagę nad swoimi prawicowymi przeciwnikami w minionych wyborach parlamentarnych. Tymczasem media społecznościowe obiegła grafika prezentująca szwedzkie ulotki instruujące, jak głosować... w języku arabskim.
Świat

To zmieni układ sił na wschodniej flance. Przełomowa decyzja ws. broni jądrowej

opublikowano:
Flaga Finlandii oraz znak NATO symbolizujące wzmacnianie europejskiego bezpieczeństwa i współpracę obronną Helsinek z sojusznikami.
Potężny cios w Putina. Kolejny kraj dołącza do atomowego paktu przeciwko Rosji (graf. AI)
Prezydent Finlandii Alexander Stubb ogłosił w poniedziałek, że jego kraj dołączy do inicjatywy odstraszania nuklearnego, promowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Decyzja ta jest kolejnym krokiem zacieśniającym współpracę obronną w Europie, będącym bezpośrednią odpowiedzią na zagrożenie ze strony Rosji.
Świat

Pożary we Francji wywołali ludzie? Zatrzymano ponad pół tysiąca osób

opublikowano:
We Francji w związku z falą pożarów zatrzymano już ponad pół tysiąca ludzi
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wygląda na to, że pożary lasów, z którymi zmagała się latem Francja, nie były do końca katastrofą naturalną. Jak donoszą media, w związku z nimi zatrzymano już ponad pół tysiąca osób, które są teraz oskarżone o celowe lub przypadkowe zaprószenie ognia.
Świat

Robią z Chopina homoseksualistę, zarzucając Polsce, że ukrywała to 200 lat

opublikowano:
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji (Fot. Fratria)
Szwajcarski pianista i dziennikarz muzyczny Moritz Weber w swojej książce „Mężczyźni Chopina” przedstawia tezę, według której kompozytor miał pozostawać w relacjach erotycznych z mężczyznami, a jego homoseksualna tożsamość miała być przez lata ukrywana. Problem w tym, że nie mamy tu do czynienia z bezspornym odkryciem, lecz z interpretacją źródeł, którą Narodowy Instytut Fryderyka Chopina już wcześniej uznał za błędną, powierzchowną i nastawioną na wywołanie określonego wrażenia. Mimo to kolejny raz przedstawia się ją jako wielką sensację.
Świat

W Szwecji trwa liczenie głosów. Lewica ma szansę wrócić do władzy

opublikowano:
Po wyborach parlamentarnych w Szwecji lewica ma szansę wrócić do władzy
(fot. PAP/EPA/JONAS EKSTROMER)
W Szwecji trwa liczenie głosów po wyborach parlamentarnych. Wstępne wyniki wskazują, że lewica wróci do władzy – ale jej przewaga będzie minimalna.
Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.