Świat

Tusk spotka się z bohaterem seks-taśmy. Mówi o naprawianiu relacji

opublikowano:
tusk magyar
Lider węgierskiej opozycji Peter Magyar znalazł się w centrum skandalu taśmowego. Spotka się z nim Donald Tusk (Fot. KPRM, X/MagyarPeter)
Węgierska kampania wyborcza wchodzi w fazę, którą nawet tamtejsze media nazywają „najbrudniejszą w historii”. W centrum burzy znalazł się lider opozycyjnej partii Tisza Péter Magyar który twierdzi, że ktoś szykuje publikację kompromitującego nagrania z jego życia prywatnego.

Podczas piątkowej konferencji w Monachium premier Donald Tusk ma spotkać się Peterem Magyarem, liderem węgierskiej opozycji, który chce odebrać władzę Viktorowi Orbanowi.

- Szczególnie zależy mu na odbudowie relacji z Polską. Ja też jestem tym zainteresowany – powiedział o spotkaniu z Magyarem Tusk.

Węgierski polityk myślami może być jednak gdzie indziej. W jego kraju stał się bowiem bohaterem wielkiej afery taśmowo-seksualnej. Magyar ogłosił w czwartek, że istnieje nagranie z sierpnia 2024 r., przedstawiające go w intymnej sytuacji z byłą partnerką.

Polityk twierdzi, że materiał miał zostać zarejestrowany bez jego wiedzy, przy użyciu „środków tajnych służb”, i że jest to klasyczna operacja typu „kompromat”. Złożył zawiadomienie do organów ścigania, mówiąc o „nieuprawnionym pozyskiwaniu informacji”.

W sieci zaczęły krążyć zdjęcia sypialni z datą „2024.08.03” i zapowiedzią „coming soon”. Samego nagrania, przynajmniej na razie, nie opublikowano. Magyar podkreśla, że relacja była dobrowolna i że „nie zrobił nic nielegalnego”.

Narkotyki, imprezy i wcześniejsze skandale

Sprawa ma jednak drugi wymiar. Część mediów podaje, że podczas imprezy na stole widać substancje przypominające narkotyki, czemu polityk stanowczo zaprzecza.

Dodatkowo dziennik „Magyar Nemzet” przypomniał wcześniejsze incydenty z 2024 r., w tym głośną aferę klubową, w której Magyar miał szarpać się z mężczyzną i wyrzucić jego telefon do Dunaju; sprawa trafiła do organów ścigania.

To właśnie ten kontekst sprawia, że obecne doniesienia nie są odbierane wyłącznie jako „atak polityczny”, lecz także jako kolejny epizod burzliwego stylu życia lidera Tiszy. Sam Magyar podaje, że po imprezie dla działaczy politycznych przeniósł się wraz z byłą partnerką na „domówkę”. Potem uprawiali seks i zjedli ze sobą lunch.

Kampania 2026: stawka najwyższa od 16 lat

Wszystko dzieje się na kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 12 kwietnia. Według badań cytowanych przez Euronews partia Tisza prowadzi w sondażach przed rządzącym Fideszem .

Premier Viktor Orbán i jego współpracownicy odrzucają zarzuty o jakikolwiek związek z publikacją materiałów .

Sam Magyar utrzymuje, że to próba odwrócenia uwagi od tematów niewygodnych dla rządu – m.in. sporów wokół inwestycji przemysłowych i finansów publicznych.

źr. wPolsce24 za Euronews, Magyar Nemzet

 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.