Świat

"Nie wierzymy, że to się stało". Trump zarzucił Putinowi kłamstwo

opublikowano:
Prezydent USA Donald Trump. W rozmowie z dziennikarzami zarzucił Putinowi kłamstwo o ataku na jego rezydencję
Początkowo Trump zdawał się wierzyć Putinowi (fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL)
Prezydent USA Donald Trump zarzucił kremlowskiemu zbrodniarzowi wojennemu Władimirowi Putinowi kłamstwo w sprawie ataku na jego rezydencję. Jego zdaniem próbuje w ten sposób szkodzić procesowi pokojowemu.

29 grudnia Rosja zarzuciła Ukrainie „atak terrorystyczny” na rezydencję Putina w Nowgorodzie. Ukraińcy mieli użyć do niego 91 dronów dalekiego zasięgu, ale wszystkie miały być strącone przez rosyjską obronę przeciwlotniczą. 1 stycznia admirał Igor Kostjukow, szef Głównego Dyrektoriatu Sztabu Generalnego Rosyjskich Sił Zbrojnych przekazał attache USA komputer nawigacyjny, który rzekomo został wyciągnięty z ukraińskiego drona i miał dowodzić, że jego celem była właśnie rezydencja Putina.

Początkowo mu uwierzył

Rosja stwierdziła, że ten atak sprawi, że przemyślą swoje stanowisko w negocjacjach pokojowych z Ukrainą. Dzień przed nim prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się z Trumpem, by porozmawiać o szczegółach zaproponowanego przez Biały Dom planu pokojowego. Trump, jak się wydaje, początkowo uwierzył Rosjanom. W zeszły poniedziałek powiedział dziennikarzom, że Putin podjął temat tego ataku w trakcie rozmowy telefonicznej. Przyznał, że ten atak bardzo go rozzłościł. Przyznał, że być może ten atak nie miał miejsca, ale dodał, że prezydent Putin powiedział mi, że tak było.

Jak informuje CNN, w środę CIA stwierdziła, że Rosjanie kłamią. Według ich źródeł szef agencji John Ratcliffe tego samego dnia poinformował o tym Trumpa. Wkrótce potem Trump opublikował na swoim profilu na Truth Social link do felietonu opublikowanego w dzienniku New York Post, zatytułowanego „Chełpienie się przez Putina „atakiem” pokazuje, że to Rosja stoi na drodze pokoju”. Jego autor napisał, że biorąc pod uwagę, jak brutalna jest wojna na Ukrainie, przekonanie, że jakaś przemoc w pobliżu Putina powinna spowodować wyjątkowe oburzenie jest bezczelne, a każdy atak na Putina jest bardziej niż usprawiedliwiony. Dodał, że mimo tego ten atak najprawdopodobniej nie miał miejsca. Pieskow <rzecznik prasowy Kremla – dop. red.> powiedział, że Rosjanie nie mogą pokazać żadnego dowodu i zachęcał prasę, by uwierzyła Kremlowi na słowo. Nie, nie zrobimy tego – napisał.

Wie, że Putin kłamał 

Teraz Trump otwarcie zarzucił Putinowi kłamstwo. W niedzielę, podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One, powiedział, że Stany Zjednoczone ustaliły, że Ukraińcy nie wzięli na cel rezydencji Putina. Dodał, że coś się stało w jej pobliżu, ale nie wierzę, że ten atak miał miejsce. Nie wierzymy, że to się stało teraz, gdy byliśmy w stanie to sprawdzić.

Pytaniem pozostaje jakie to kłamstwo będzie miało konsekwencje dla Rosji. To nie jest pierwszy raz, kiedy Rosjanie, pod byle pretekstem, sabotują porozumienie pokojowe. Strona ukraińska od początku ostrzegała, że kremlowski reżym nie jest zainteresowany pokojem i będzie tak postępował, a Trump w przeszłości kilkukrotnie dał do zrozumienia, że postawa Putina go irytuje. Po ostatniej rozmowie z Zełenskim obaj przywódcy ogłosili, że udało im się uczynić znaczące postępy w negocjacjach nad propozycją planu pokojowego, ale wobec kolejnego kłamstwa Kremla perspektywa, że Rosja się na niego zgodzi, wydaje się być bardzo odległa.

źr. wPolsce24 za AP, CNN

Świat

Narodowe flagi zakazane w Birmingham? Szaleństwo lewicowych władz

opublikowano:
Lewica walczy z brytyjskimi flagami
Lewicowcy mają problem z narodowymi symbolami (fot. pixabay)
Rada miasta Birmingham złożyła do sądu wniosek o zakaz wieszania flag narodowych bez zgody władz. Samorządowcy tłumaczą to względami bezpieczeństwa, utrudnianiem ruchu i nękaniem ekip, które zdejmują flagi. W rzeczywistości nikt nie ma wątpliwości, że wymierzone jest to głównie w organizatorów akcji wieszania flag brytyjskiej i angielskiej (krzyż św. Jerzego).
Świat

„Każdy może stać się ofiarą” – prokurator Brukseli ostrzega przed falą gangsterskiej przemocy

opublikowano:
Ulica w centrum Brukseli z zabytkową belgijską zabudową, kamienicami, restauracjami i przechodniami. Spokojny obraz miasta w kontekście debaty o bezpieczeństwie i rosnącej przemocy narkotykowej.
Bruksela. Spokojna ulica w centrum belgijskiej stolicy. W tle narastającego kryzysu bezpieczeństwa prokuratura ostrzega przed eskalacją przemocy związanej z handlem narkotykami (fot. Fratria)
Bruksela tonie w przemocy narkotykowej. Królewski Prokurator miasta, Julien Moinil, ostrzega wprost: „Każdy obywatel może zostać postrzelony. To się nie uspokoi”. W ciągu zaledwie czterech dni w stolicy Belgii doszło do sześciu kolejnych strzelanin. To już 69 takich incydentów w 2026 roku. W zeszłym roku było ich 102.
Świat

Szwecja wysyła wojsko do Finlandii. Gripeny i okręty wzmocnią ochronę wschodniej flanki NATO

opublikowano:
Flagi Szwecji i Finlandii oraz symbol NATO nad okrętem wojennym i myśliwcami w zimowej scenerii, obrazujące współpracę obronną państw nordyckich.
Szwecja wzmacnia współpracę wojskową z Finlandią (graf. AI)
Szwecja zdecydowała o wysłaniu swoich sił wojskowych do Finlandii po prośbie Helsinek o wsparcie w zakresie ochrony terytorium i monitorowania sytuacji przy granicy z Rosją. Według informacji szwedzkiej telewizji SVT w operacji mają uczestniczyć między innymi myśliwce JAS 39 Gripen oraz szwedzkie okręty wojenne.
Świat

Katastrofa Germanwings wraca na wokandę. 150 osób zginęło, rodziny pozywają Niemcy

opublikowano:
Samolot pasażerski linii Germanwings Airbus A320 w żółto-białych barwach na płycie lotniska. Zdjęcie ilustracyjne, nie przedstawia maszyny, która uległa katastrofie w Alpach w 2015 roku.
Samolot pasażerski linii Germanwings. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Ponad dekadę po jednej z najtragiczniejszych katastrof lotniczych w Europie sprawa wraca na wokandę. Bliscy ofiar nie pozywają linii lotniczych, lecz państwo niemieckie. Zarzut? Zaniedbania w nadzorze nad zdrowiem psychicznym pilota-samobójcy, które – ich zdaniem – umożliwiły mu doprowadzenie do śmierci 150 osób.
Świat

Brutalne pobicie zakonnicy w Jerozolimie. Napastnik uniknie więzienia

opublikowano:
Zakonnica odpalająca świecznik
(fot, ilustracyjna/ pexels)
Zapadł wyrok w głośnej sprawie brutalnego pobicia francuskiej zakonnicy na Starym Mieście w Jerozolimie. Choć nagranie z monitoringu jednoznacznie potwierdziło winę napastnika, sędzia podjął zaskakującą decyzję o jego uniewinnieniu.
Świat

Norwegowie w żałobie. Nie żyje król Harald V

opublikowano:
Na wieść o chorobie Haralda V przed pałacem królewskim w Oslo gromadzili się ludzie
Na wieść o chorobie Haralda V przed pałacem królewskim w Oslo gromadzili się ludzie (fot. Fredrik Varfjell/EPA/PAP)
Król Norwegii Harald V nie żyje. Miał 89 lat. Od kilku dni norweska prasa informowała, że jego stan zdrowia się pogarsza, a politycy odwoływali zaplanowane wcześniej wizyty albo przerywali podróże zagraniczne i wracali do kraju. Nowym królem automatycznie został syn Haralda 53-letni Haakon.